Patrzysz na wiadomości znalezione dla frazy: smieszne wypadki w gta sa
Wiadomość
  [Joke] Ferrari
Co prawda dziś sroda ale nie mogłem się powstrzymać

Po ostatanim wypadku Michaela Schuhmachera (Grand-Prix
Niemiec,
Hockenheimring) stajnia Ferrari zwolnila cala zaloge z boxu.
Decyzje podjeto
po przejrzeniu dokumentacji na temat grupy mlodych,
bezrobotnych Polakow z
Berlina, ktorzy byli w stanie w ciagu 4 sekund odkrecic
wszystkie kola od
samochodu, nie dysponjac przy tym zadnymi potrzebnymi
narzedziami...

Team Ferrari uznal to jako mistrzowskie osiagniecie (z
taktycznego punktu
widzenia) - jako ze w dzisiejszych czasach o zwyciestwie lub
przegranej w
wyscigach formuly 1 nierzadko decyduje czas pobytu w boxie.

Projekt jednak zakonczono rownie szybko jak go rozpoczeto:
mlodzi mechanicy
co prawda zmienili wszystkie kola w ciagu 4 sekund, ale
rownoczesnie w ciagu
mniej niz 10 sekund kompletnie przelakierowali bolid, przebili
numery i
sprzedali ... team'owi McLarena...

Smieszne i smutne zarazem ...;

 
  GTA - San Andreas
Mam problem z tą grą, wkurza ona mnie już od jakiś 2 miechów. Przeinstalowałem winde, nie, wgrałem wszystko na nowo, tj directy najnowsze, stery do karty graficznej, i wgrałem to to. gra odpaliła. zacząłem dodawać nowe samochody i potem gra juz nie odpaliła. no więc wywaliłem ją, wszystkie wpisy z rejestru, na wszelki wypadek wgrałem jeszcze raz stery graficzne, directy i problem jest oto taki że gra nie dziala!
pokazuje sie najzwyklejsze okienko łindołsowskie, a właściwie sie nie pokazuje, a po intrze gry cały czas jest czarny ekran i nic. nie moge nic zrobić, tylko kliknąć enter, albo alt + F4. Czy ktoś wie oco tu xhodzi???? to chyba nie stery graficzne które są z 2006-03-09, wersja 8.4.2.1, ta gra chodziła na sterach z 2005, a na tych nie chce chodzić . komp to amd sempron 2300+ 1.58 GhZ, 512 ddr ramu 400 Mhz, Geforce 4Ti 4200 with AGP8X.[/img]

Dodano po 31 min:

a teraz ciekawostka. gra działa, ale tylko gdy hest płyta w napedzie!!! a wcześniej gierka działała bez obecności płyty w napędzie , jest jakiś mini-obraz do san andeas?
  GTA: SA. Kedy premiera?
Ze strony www.gry-online.pl

Wiadomość ta zelektryzowała w dniu wczorajszym cały (polski) światek komputerowych graczy. Wiele osób zastanawiało się (i nadal zastanawia się), czy jest to prawda, gdyż do tej chwili nikt nie wystosował żadnego oficjalnego stanowiska w tej sprawie. Otóż spieszymy donieść co następuje.

Wieść niesie, iż firma Cenega otrzymała informacje o zmianie premiery bezpośrednio od wydawcy GTA San Andreas – Take 2. Według naszego anonimowego informatora tak oto przedstawiają się daty premier poszczególnych edycji:

Edycja kolekcjonerska (w skład której oprócz gry wejdzie książeczka – przewodnik po San Andreas) w cenie 259zł.

* 7 czerwca – USA,
* 10 czerwca – Europa,
* 10 – 15 czerwca – Polska.

Edycja „normalna” w cenie o połowę tańszej niż kolekcjonerska – 129zł.

* zaplanowana jest na pierwszą połowę lipca.

Chętni na wcześniejszą wycieczkę do San Andreas muszą się spieszyć, gdyż tak jak to bywa w wypadku edycji kolekcjonerskich czy specjalnych ilość egzemplarzy będzie mocno ograniczona.

Pozostaje nam tylko czekać na dalszy rozwój wydarzeń i oficjalne stanowisko polskiego (i zachodniego) wydawcy w tej sprawie.
  Screen Tygodnia
Gra: GTA San Andreas
Tytuł:Wypadek przy pracy
Opis: Jechałem pociągiem, nagle pociąg się wykoleił i spadł na bok w tunelu. Gdy wyszedłem z tunelu pociąg jechał na boku .

 
  ///MPWR w GTA: San Andreas
"fajna sprawa , wiec nagrywajcie filmiki!

a tak ot : co tzreba zrobic zeby mozna bylo grac OnLine? czy wchodzi tylko opcja orginalnego GTA SA czy jak?!"

zeby grac online musisz miec gta san andreas nie wazne jaka wersja wazne zeby by?a full instalka bo na minimum czasami nie dziabie.
Potem musisz sabie sciagnac ten plik:

http://gtasite.pl/005012,downloadcat.html
Server SA-MP 0.1b
Ale to nie wszystko potem musicie scignac ?atke ona jest uwzgledniona pod opisem pliku pobierzcie go tez na wszelki wypadek.

Potem zostaje tylko gra? Jezeli ktos z was chce zagrac na dobrych polskich serverach zemna to macie tu ich IP:
193.85.245.211:7777
193.85.245.78:7777
  GP Hiszpanii - Po wyścigu.
Wyścig trochę nudny, duże oczekiwania zakończyła awaria. Miało być tak pięknie, szkoda dzisiejszych punktów, wiedziałam że podium jak na razie nie jest w zasięgu, ale 5, 6 miejsce były dzisiaj do zdobycia, no ale cóż. Duża poprawa Renault, czekam z niecierpliwością do następnego Grand Prix. Heidfeld, facet ma strasznego pecha. Ferrari pokazało dzisiaj kto jest pierwszy w szeregu, Kimi, Felipe pokazali klasę. McLaren szkoda mi Kovalainena, wypadek wyglądał na groźny, Lewis ładnie wyprzedził Roberta, potem utrzymał sie za czołówka, bardzo ładnie. Kubica utrzymał tempo, wyścig zaliczony do udanych. Barrichello, bardzo śmiesznie wyglądał akcja z przednim skrzydłem Dalej, uważam że Glock powinien dostać jakąś kare. Szkoda Piqueta.
  Grand Theft Auto IV
Jak ja lubię się rozwalać Niko motorem :) Taki rozpęd biorę i na czołówkę - heh niby taka mała rzecz a cieszy. Szkoda, że nie ma opcji tuningu. No i te bójki - w SA kilka kopów i gość leży nieżywy. Tutaj się trzeba trochę namęczyć żeby gościa położyć. No i kobiety nie są takie chętne do walki jak w San Andreas. Fajnie to wygląda, jak uderzę w gościa, on niby nic i nagle wypada nieżywy. We wcześniejszych odsłonach GTA to uderzasz z całej siły, a oni cali wychodzą z wypadku, nawet tego najbrutalniejszego I jeszcze do ciebie z pałami wychodzili Boska gierka
  Grand Theft Auto IV
Heh nom jakieś wsie, zadupia by się przydały . W SA te wredne wyrazy gęb tych wieśniaków to aż zachęcało do bicia :) Ale jednak San Andreas miało dużo błędów, chociaż która gra ich nie ma ? GTA SA chyba najlepszą z tej serii ;). W 4 już mi się podoba, że jak się wypada z samochodu to się poturbujesz, a nie kuli kuli i wstajesz... Trochę czuję się jak w jakimś filmie akcji ... Wybuchy, wypadki, strzały, pościgi wszystko takie realistyczne... Heh wczoraj miałem fajną sytuację w GTA IV. Jadę, uderzyłem w inny samochód z całej siły - samochód był zaparkowany - i z bagażnika trup wyleciał Spoko gierka nie ma co - na dłuugie wieczory
  Grand Theft Auto IV
Heh nom jakieś wsie, zadupia by się przydały . W SA te wredne wyrazy gęb tych wieśniaków to aż zachęcało do bicia :) Ale jednak San Andreas miało dużo błędów, chociaż która gra ich nie ma ? GTA SA chyba najlepszą z tej serii ;). W 4 już mi się podoba, że jak się wypada z samochodu to się poturbujesz, a nie kuli kuli i wstajesz... Trochę czuję się jak w jakimś filmie akcji ... Wybuchy, wypadki, strzały, pościgi wszystko takie realistyczne... Heh wczoraj miałem fajną sytuację w GTA IV. Jadę, uderzyłem w inny samochód z całej siły - samochód był zaparkowany - i z bagażnika trup wyleciał Spoko gierka nie ma co - na dłuugie wieczory


Dokładnie tak! Identyczne odczucia i ja miałem! Czułem się jak w Hollywoodzkim filmie. Te wybuchy, wypadające szyby, zgniatająca się blacha, niezwykle realistyczne animacje ludzi (jak ich potrącisz to latają przecudnie). To było niesamowite i nadal jest. Cieszę się, że zacznę przechodzić grę od nowa! Też w ogóle mi się nie chciało, bo uważałem, że nie warto. Ale jak zobaczyłem to intro na statku, spotkałem Romana i posłuchałem dialogów - mistrzostwo i niesamowity klimat! Czuję, że jestem w ogromnym mieście. Mieście o jakim zawsze marzyłem. Kocham NY i naprawdę chciałbym tam polecieć... GTA 4 dało mi niesamowitą możliwość poczucia się w takiej aglomeracji. Genialnie! GTA SA było świetne, ale na tamte czasy. Teraz jak patrzę jak porusza się CJ (Drewnialdinho) to myślę, że wolę GTA 4. A jak przypomnę sobie sztuczną inteligencję w SA to już nie mam żadnych zastanowień - GTA 4.
  Sezon roczny czy półroczny?
Widzę lud swoje, a cesarstwo swoje. To już się śmieszne robi.

Podam wam kilka minusów ligi półrocznej co na poczekaniu wymyśliłem:

- całkowity upadek prestiżu II ligi (kto będzie tam chciał się kisić cały rok)
- ludzie, którzy nie uczestniczą w zawodach indywidualnych będą bardzo rzadko jeździć(to jest jakieś 85% ludzi tu jeżdzących)
- Ciężko będzie utrzymać skład przez cały rok(zawsze ktoś może wypaść)
- rozgrywki po pewnym czasie mogą stać się nudne
- kłopot dla zawodników, którzy nie otrzymują szansy jazdy, a mają przejechany już ten jeden bieg(kłótnia jakaś z trenerem i od razu cały rok w plecy, co działa też na następny sezon bo zawodnik nie ma się jak wypromować. Jasne Skrzypek, że trzeba uważać w wyborze ale do tego dochodzą wypadki losowe, które często nie bierzesz pod uwagę)
- Grand Prix 11 Rund(Bez Angolów zupełnie niepotrzebny turniej)
- upadek zespołów II ligowych - GR, TX czy DFB wątpie, aby chciały spędzić cały rok w II lidze.

PS: Kwas zamknij się, bo widać że twój poziom wysławiania się nie jest najwyższych lotów. Adam stwierdził fakt, że takie zespoły jak TX, GR, DFB by sobie spokojnie poradziły w 1 lidze, a przy sezonie cało rocznym niektóre przestaną istnieć.
  GTA IV
Nazwijmy rzeczy po imieniu: 3 ostatnie części GTA były remake'ami pierwszego GTA, tyle tylko, że każda gierka przedstawiała jej całość po kawałkach w tym wypadku były to miasta: Liberty City, Vice i San Andreas (które w końcu przybrało rozmiar stanu). Tak teraz nie ukrywam nadzieji, że czwarta część będzie jednym, mega remake'iem GTA 2. Pamiętacie te districty? Rosyjską mafie, Zaibatsu, kriszne i przerabianie jej członków na parówy, a to wszystko w mega industrialu. Nowe konsole powinny pociągnąć takie połacie terenu bez problemu i coś takiego właśnie chciałbym ujrzeć, gdzie stan San Andreas się chowa i jego wielkość odzwierciedlałoby zaledwie kilka dzielnic w tej nowej części
  PS3 - Pogadanki
Śmieszne, żeby wejść w czyjś profil trzeba po zalogowaniu się do sieci poczekać aż załaduje się avatar, w innym wypadku wywala "An error has occured blablabla". Wkurza mnie jeszcze powolne wczytywanie się ikonek trofeów w profilu, ale reszta możliwości prezentuje się nieźle.

Oby tylko developerzy nie zawiedli i w najbliższym czasie niech zaleje nas fala łatek do gier. Właściwie to wystarczy patch do GTA IV, resztę olać .
  Wii - Pogadanki
"ktora przewyzsza wersje na past gena (PS2) i na Wii rozwija skrzydła. I wg IGNu roznice w grafice sa zauwazalne na korzysc Wii." - Brawo.
To Wii jest jednak takie mocne , ze przewyzsza wersje na PS2.Winszuje.
Smiesznym jest ,zeby Wii porównywaź do siedmio letniej konsoli.
Ale wiem grafika sie nie liczy.
kaxi , dlaczego sie czepiłes Laira , ta gre moge zastąpic , fura innych tytułów jak chocby Assasin Creed , GTA 4 ,badż Tekken 5 , imo nie co porównywac supportu dla XO i pS3 z supportem gier na Wii.
Metroid Prime , nie wątpie że bedzie to bardzo dobra gra ,w swietle gier na Wii bedzie pewnie genialna , szkoda ,ze mnie nie rusza juz grafika na poziomie pierwszego gamecuba , w najlepszym wypadku pierwszego Xboxa.
FF CC - nic nie wiadomo ,Disaster - co to jest?? , No More Heroes - What? , Dragon Quest -widziałem na gametrailers szykuje sie solidna gra , Nights - mysle ze to co ruszało za czasów segi Saturn ,teraz nie zda egzaminu (czasy sie zmieniły).
Nie ma ekslusivow.A obrona jednym Manhuntem jest...
  Gry komputerowe i ich wpływ na psychikę
Z moich obserwacji wynika, że gry mają wpływ na psychikę - owszem, ale nie wszystkich.
Ja "siedzę w grach" około dziewięć lat. Gry nie miały nigdy wpływu na moją psychikę. Pozwalały mi się oderwać od rzeczywistości i czerpać przyjemność z gry. Najpierw "Pegasus", potem PSX, GBC, GBA, PC, PS2 i Nokia N-Gage
Nawet dawały mi nowe zainteresowania, jak język angielski [który mimo młodego wieku nie przysparza mi problemów - wręcz przeciwnie].

Od niedawna słyszę dzieci w wieku 7-8lat, które siedząc na ławce 'pod' moim oknem [mieszkam w bloku] przechwalające się swoimi zadymami w GTA San Andreas i egzekucjami w Manhunt'cie. Już w tym wieku używają k**** zamiast przecinków. Spędzają one około 9h dziennie, niezależnie od pogody na dworze. Jednak psychika dzieci, które są najbardziej podatne na wpływy gier nie są ich winą. To wina ich rodziców. Rodzice powinni się zajmować dziećmi i je wychowywać, a nie pozwalać dzieciom tyle przebywać poza domem w takim wieku, byleby mieć w domu spokój i prostą drogę po kolejne piwo... Rodzice sami w tym wypadku "piszą" przyszłość swoich pociech - czyli poprawczak lub więzienie.
Oczywiście z wiekiem dzieci zaczynają rozumieć coraz więcej rzeczy, mogą myśleć i zastanawiać się nad swoimi czynami jednak może być już za późno...

To tyle z mojej strony.
Pozdrawiam!
  Radość i gorycz porażki
1.Ekstaza i szaleństwo:

GP Brazylii 2007 - Hamiltona dosięga sprawiedliwość. Darłem się jak dziecko. Kimas mistrzem. Powrót Ferrari na szczyt.
GP San Marino 2004 - moje pierwsze w życiu obejrzane na żywo w TV Grand Prix Formuły 1 - mój pierwszy raz
GP Chin 2006 - Schumacher upokarza francuską motoryzację i tych cwaniaczków z Renaulta.

2.Radość i zadowolenie:

2 połowa sezonu 2006 - wielka gonitwa Schumachera. Wtedy pokazał całą swoją klasę.
GP Chin 2007 - McLaren się zjechał...
GP Wielkiej Brytanii 2007 - kompromitacja Lewiska na własnych śmieciach...
Powrót Suzuki do F1 - bez tego toru F1 nie jest tym samym, czym była.
Sezon 2004 - wielka klasa Ferrari.

3.Smutek i gorycz porażki:

GP Japonii 2006 - a mogło być tak pięknie. Schumi odpada, Massa spada.
GP Japonii 2007 - tu już godziłem się z tytułem Hama.
GP Kanady 2007 - żałosny wyścig - Hamilton, wypadek Roberta, słaby występ Ferrari.
Sezon 2005 - słabsza dyspozycja Scuderii.
GP Brazylii 2006 - Schumacher odchodzi .
  Ayrton Senna
Senna wg mnie nie wygrałby w 1994r, przegrał w bezpośredniej walce w Brazylii i na tym pojedynek się zakończył.

O ile mi wiadomo stan pojedynku Senna vs. M.S. do momentu jego smierci wynosil 2:1 na rzecz Senny.[/quote]

1994 Grand Premio do Brasil

1. M.Schumacher
13. A.Senna (wypadek jadąc na 2 miejscu)

1994 Pacific Grand Prix

1. M.Schumacher
24. A.Senna (kolizja na starcie)

1994 San Marino Grand Prix
1. M.Schumacher
22. A.Senna (wypadek-śmiertelny-prowadził)

tak to wygląda w 1994 czyli 2:0 dla MSC

seznony
1991 - senna mistrz
schumacher 12 miejsce - debiutant startuje tylko w 6 wyscigach...

1992
M.Schumacher - 3
A.Senna - 4

1993
A.Senna - 2
M.Schumacher - 4

jak dla mnie 1:1
  Podsumowujemy sezon 2007
Sezon bardzo ciekawy. Były wyścigi nudne, normalne i te widowiskowe. Nie wątpliwie w tym sezonie największe przeżycia były podczas wyścigów deszczowych. Nie zapominajmy oczywiście o finałowym w Brazylii bo ten to pobił nawet te deszczowe. Były wypadki, wyprzedzenia i śmieszne sytuacje. Najbardziej zapamiętam Kanadę (czyli wypadek Roberta), wszystkie deszczowe, no i finałową walkę w Brazylii. Sezon pokazał że oliwa sprawiedliwa i nawet taki kierowca co ma dużo pomocy ze strony FIA nie ma prawa zdobyć mistrzostwa. Afera szpiegowska niewątpliwie zaburzyła nam sezon. Dyskwalifikacja McLarena no i wicemistrzostwo BMW sauber w swoim drugim sezonie startów. Kimi w końcu zasłużenie zdobył mistrzostwo, Alonso pokazał klasę i dowiódł że zasługuje na kolejne miano mistrza w przyszłych sezonach. Felipe duży progres, po nieudanym starcie. Robert pokazał co tak naprawdę potrafi i możemy być dumni z naszego rodaka w sferze najlepszych z najlepszych. Oby podobne emocje spotkały nas w przyszłym sezonie. A teraz możemy życzyć naszemu rodakowi pierwszego zwycięskiego Grand Prix.
  Gry
ale biadolicie kogo obchodzi że gta będzie miało odrobine podbitą grafę na pc?
crysis? więcej kombinowania przy optymalizacji pod własny sprzęt niż samego grania
konsola nie do strzelanek? polecam zagrać w gears of war nowe

zresztą w cokolwiek by nie grać na konsoli zwyczajnie większa radość włączasz i grasz. to jest piękne albo samo xbox live, zupełnie inny poziom zabawy jak wszystko jest tak dopracowane. zresztą nie ma co tłumaczyć, trzeba spróbować samemu. granie na pc dla mnie zwyczajnie jest niezrozumiałe. mam pod nosem i jedno i drugie a jakos nawet mi do głowy nie przyjdzie coś na pc instalować. a poszło by wszystko

a co do gier samych to po paru miesiącach przerwy w końcu się wziąłęm za coś, fable 2 mianowicie. i jest fajnie, nawet bardzo. chociaż mass effect to nadal najlepszy rpg w jakiego grałęm na obecnej generacji. świetne gears of war 2. jak nie lubię strzelanek to w tym wypadku nie ma to znaczenia. robi kolosalne wrażenie ta gra. ale nie takie jak... GUITAR HERO!! potęga tej gry jest nie do opisania. dwie gitary, morze wódki i impreza stulecia nigdy nei przypuszczałęm nawet że mi sie to spodoba ale ostatnia impreza u kumpla włąśnie z gitarami zmieniła światopogląd
a gta 4 jest dużo gorsze od san andreas
  GTA: Vice City...
Skoro tego bardzo pragniesz Jak dla mnie, to Vice City powinno mieć numerację "3.1", a San Andreas "3.2", ale to tylko moja opinia.

o się nie zgodzę. San Andreas powinno mieć numerek 3.5 przynajmniej. A może nawet 3.75
Hmm... Moim zdaniem San Andreas jest lekkim rozczarowaniem. Grafika jest jakaś taka dziwnie komiksowa, samochody jakieś takie plastikowe; w każdym razie Vice City graficznie mi się bardziej podobało. Dlatego numeru aż tak bym nie podnosił. W pewnym sensie się z toba zgadzam. I to nie w wypadku grafiki - to w Vice City grafa była nie ładna. Gorsza niż w GTA3. Jednak gra o wiele szybciej chodziła - natomiast w San Andreas engine jest ten sam (ale podrasowany), tak że gra w miarę szybko chodzi na moim sprzęcie i do tego ładnie wygląda! Jednak co do modeli samochodów się zgodzę - bo co GTA (od trójki), to samochody wyglądaja gorzej! W GTA3 autka zbyt błyszczały - nawet trabanciki Perennial! Natomiast w Vajsie wszystkie samochody były... zardzewiałe! Jeszcze zgodzę się, jeśli to Voodoo lub Oceanic jest zardzewiały, ale już do Infernusa to zupełnie nie pasuje! Natomiast w San Andreas, mimo że modele są bardzo szczegółowe i ogólnie ładne, to już textury są... plastikowe! Przyjżyjcie się im dokładnie. Wg mnie to powinno być tak, że te najładniejsze błyszczą jak w GTA3, a te stare gruchoty są zardzewiałe... Co o tym wszystkim sądzicie?
  Podroz po USA, czy ktos chce sie zabrac ze mna??!!
Witam. Jestem uczestnikiem programu Work&Travel i w tej chwili pracuje w rejonie Dallas/Fort Worth (dokladnie w Arlington), w celu zarobienia na wycieczke po zachodnich stanach USA. Plan jest taki, aby wynajetym samochodem wyruszyc z rejonu Dallas/Fort Worth 25 lub 26.10 w strone San Francisco. Z tego miasta bowiem mam bilet powrotny do Polski dnia 14.11. Wycieczke jest zatem w jedna strone i bedzie trwac 19 lub 20 dni. Po drodze mam zamiar zwiedzic: Albuquerque, Santa Fe, Taos, Tuscon (mam tam wspaniala znajoma ktora przyjmie nas dach na 2-3 dni), Phoenix, Flagstaff, Grand Canion, Las Vegas, Los Angeles i naturalnie San Francisco. Koszty wynajecia samochodu na 3 tyg (pytalem w Avisie) wyniosa $1000, benzyna przy ekonomicznym samochodzie i maksymalnym dystansie 2500mil (nadlozylem sporo na wszelki wypadek) max. $300. Noclegi i jedzenie to juz w Waszej gestii. Milo by bylo nie jechac samemu, bo to i straszno i smutno, a i koszty wieksze. Szukam od 1-3 osob, ktore chcialyby zobaczyc Ameryke z odpowiedzialnym i bezkonfliktowym facetem. Trasa, miejsca i reszta do przedyskutowania mailownie lub telefonicznie. Moge takze kogos zabrac na trasie. Najpierw piszcie na wind26@wp.pl. Pozdrawiam rodakow!!!
  Odcinek 05x07 "The life and death of Jeremy Bentham&quo
Ben zabil Locke'a na 30 sekund po tym jak go namowil zeby sie nie wieszal - glupota imo xD


Też mnie to zastanowiło, ale Ben chyba zdecydował się zabić Locke'a, kiedy zrozumiał, że bez niego może przekonać Sun. W innym wypadku załatwiłby go kiedy indziej...

Ludzie jeżdżą po Jate, że mulą, gadają i nudzą, ale po nich niczego innego się przecież nie spodziewamy, ich odcinki są ukłonem w stronę widzów, którzy se myślą "yyy, a co z tym dinozaurem co rozwalał drzewa w 1. sezonie?, yyy, a w tym bunkrze to co było w końcu?, yyy, a czemu Ben zabił ojca?"
ale po odcinkach Johnocentrycznych oczekujemy chyba "a little less conversation, a little more action". Po kiego grzyba pokazali jak łazi do każdego po kolei i mówi: "ej, musimy wrócić. Nie? no to trudno" i nagle się wiesza. dziwne to jakieś...

Początkowa scena miażdżyłaby bardziej niż Dan w Orchidei w 5x01 (i potem mruknęlibyśmy z zadowoleniem "aha" widząc Ceasara na lotnisku w 5x06)

+kamerki w Tunezji, Widmore wreszcie się trochę udwuznacznił i zaczyna pogrywać z Locke'em (i z nami) niczym Ben
+John w GTA San Andreas
+nieco zarośnięty i lekko przyćpany już Jack - genialny
+"I'll miss you John" - naprawdę sądziłem, że Locke się powiesi - największe zaskoczenie odcinka
+odpowiedzi, odpowiedzi....

-scena z Waltem chyba jedynie po to, żeby pokazać: "hej, zobaczcie, nie zapomnieliśmy o Walcie ani o jego mocach" - sztuczna okrutnie
-Matthew tylko pionkiem? łeeeee

8/10, bo Johna stać na więcej
  Ayrton Senna
Ayrton Senna da Silva (ur. 21 marca 1960 w São Paulo, zm. 1 maja 1994 w Bolonii) - brazylijski kierowca wyścigowy, trzykrotny Mistrz Świata Formuły 1.

Po ciężkim wypadku podczas Grand Prix San Marino na torze Imola, zmarł w szpitalu w Bolonii we Włoszech w wyniku obrażeń mózgu.

Zaliczany jest do grona najlepszych kierowców w historii Formuły 1. Jest także jedną z najbardziej rozpoznawalnych osób związanych z F1.
źródło: wikipedia.pl


Genialny kierowca, wielka osobowość. Szkoda, że jego kariera zakończyła się tak szybko bo mógł zdobyć jeszcze wiele. Co sądzicie o Sennie??
  gta-grand theft auto
Takie spostrzeżenie, to jest "Grand Theft Auto" a nie "Grand The Auto" Tak samo "San" a nie "Sun" ..
A co do gry.. Chwilami ciągnie mnie do takiej 'łupanki', grałam w każdą część od III począwszy.. Teraz się bawię chwilami w IV. Ale moim faworytem jest jednak "Vice City" - mimo że nie było tam fajerwerków, to jednak uważam że gra była najbardziej 'schludna'. Bo SA jak dla mnie to porażka, wyglądała strasznie brudno, i mimo że miała rozbudowany świat etc, to jednak VC podobało mi się o wiele bardziej.
Czwórka natomiast imponuje realizmem, przechodnie różniący się od siebie, czapki spadające z głów, albo fakt chociażby, że nasz bohater może zginąć w normalnym wypadku jak normalny człowiek.. Tzn, nie polecam wyskakiwania z pojazdu w trakcie misji
  Grand Theft Auto IV
Grałem na Xboxie. Moje wrażenia? Doskonały następca GTA San Andreas. Czekam aż wprowadzą w multiplayerze tryb Role Play serwerów.


Nic na tym świecie nie jest doskonałe, a tym bardziej GTA IV, na Xboxie może fajnie ale wersja na PC jest okrutnie zoptymalizowana i w większości wypadków po prostu tnie.. Jeżeli chodzi o linie fabularną to też ta z GTA IV pozostawia wiele do życzenia (na pewno jest gorsza od tej w SA). No i to kolejna część która nie wyprzedziła GTA VC w klimacie (chociaż klimat z GTA 3 jest równie dobry). Ogólnie panowie z Rockstar zapowiadali coś nadzwyczajnego, a tak się niestety nie stało, jeden wielki, przereklamowany, zabugowany bubel. To samo było z Gothic 3..
  Koleś mnie rozluźnił :D :D :D Prawdziwy fanatyk :P
Czy ktoś z Was jest tak oddanym fanem gry, że dałby sobie wytatuować na ciele jej nazwę? Pewien Kanadyjczyk tak właśnie zrobił.



Oddany fan serii GTA
Shylo Kujawski (nazwisko dziwnie polsko brzmiące) z Kanady, jest wielkim fanem serii Grand Theft Auto. Kocha grę do tego stopnia, że zapatrzył się na bohatera San Andreas, którego można tatuować, że sam sprawił sobie na plecach nazwę gry.

W wypadku tego szaleńca nie chodzi tylko o grę, bo Kujawski jest zwykłym bandziorem, wielokrotnie skazywanym za kradzieże samochodów i ten tatuaż miał dać mu prestiż w przestępczym półświatku Vancouver. Fotografię widoczną obok, zrobiono mu na posterunku policji, gdy został aresztowany m.in. za posiadanie kradzionego towaru i jazdę bez prawa jazdy.

źródło gry.onet.pl

Dla mnie mega LOL Teraz to ja musze sobie wytatuwać logo Underground na czole zeby mieć wiekszy respect na spotach LOL
  LARP erlinglingjiu
Hej juz koniec maja, a nikt sie nie zglosil z pomyslem na Larpa! Wiec jesli ktos sie waha, to teraz jest najwyzszy czas aby sie ujawnil i przedstawil swoj pomysl (wsparcie przynajmniej z mojej strony gwarantowane).

Mam też prośbe do innych forumowiczow, jesli macie jakies zyczenia, w jakich klimatach powinnie n odbyc sie larp, piszcie smialo. Jesli w tym roku znow chcielibyscie poczuc sie piratami (Distant chcial larpa ninja vs piraci), nie ma problemu. W wypadku, w ktorym na nic nie mozecie sie zdecydowac, przynajmniej napiszcie, ktora z ponizszych ideii najbardziej wam przypadla do gustu.

Horror - pierwszy larp na Mw, ktory bedzie odkrywal ciemna strone ludzkiej duszy, nie latwo bedzie stworzyc klimat, a takze na pewno zapomnijcie o jakis hardcorowych scenach, ale przy odpowiednim zaangazowaniu powinno wyjsc. (Zaczniemy od sceny gdzie jest szesciu graczy a na stole jeden pistolet ).

San Radkow - powracamy do klimatow z GTA, mamy juz zdobyte doswiadczenie i uwagi od uczestnikow, poza tym podobno duza czesc larpa bardzo sie podobala, wiec teraz mozemy podniesc poprzeczke i zagrac juz z doswiadczonymi ludzmi.

Shadowrun/cyberpunt - i inne wizji swiata niedalekiej przyszlosci. Akcja lub kryminal.

Symulator krolestwa - ksiazeta, baronowie, poszukiwacze przygod i pierwsza szansa aby poczuc sie jak szlachetnie urodzony, przed ktorym ludzie musza sie klaniac.

Poganie vs inkwizycyja - czyli czego jeszcze w Tesco nie bylo, jako ze klimat ten kroluje od pewno czasu na forum mozemy przeniesc sie glebiej do magicznego swiata pogan i fanatycznych inkwizytorow, ja tu juz widze dobrego larpa.

Czekam na kazdy komkentarz czy glos!
  Wyzywam Cię!
Witam wszystkich. Wpadłem na pomysł pewnej zabawy, w której każdy z nas będzie miał prawie wolną renkę.

"Wyzywam Cię!" jest to gra polegająca na "zaproszeniu" do walki między dwoma userami tego forum. W walce uczestniczy dwie osoby: Wyzywający i wyzwany. Wyzywający wyzywa dowolnego usera z tego forum na walkę o lepszego "freesa". Określa przy tym czas na wykonanie i rodzaj triku freeride'owego w GTA San Andreas. Wyzwany może przyjąć wyzwanie, ale jest też możliwość, aby się go nie poją. W tym wypadku wyzywający wzywa inną osobę.
Sędziego w walce pełni osoba, która pierwsza po oddaniu repki/filmu oceni jednoznacznie, kto wygrał (liczy się wtedy głos tej osoby, dalsze posty osób niezwiązanych będą nie uznawane). Podkreślam, może to być każda osoba, z wyjątkiem zawodników. Osoba, która wygra stawia wyzwania dalej i dalej. W tym poście będę prowadził listę osób, które brały udział w zabawie. Przewiduję, iż uda się zoorganizować jakąś nagrodę dla osoby, która wygra najwięcej wyzwań.
Życzę powodzenia.

*Osoba, która teraz napisze pierwszego posta, ma prawo do pierwszego wyzwania!*
  GTA San Andreas już niedługo.
GTA San Andreas na PC kiedy i za ile?

Wiadomoć ta zelektryzowała w dniu wczorajszym cały (polski) wiatek komputerowych graczy. Wiele osób zastanawiało się (i nadal zastanawia się), czy jest to prawda, gdyż do tej chwili nikt nie wystosował żadnego oficjalnego stanowiska w tej sprawie. Otóż spieszymy donieć co następuje.

Wieć niesie, iż firma Cenega otrzymała informacje o zmianie premiery bezporednio od wydawcy GTA San Andreas – Take 2. Według naszego anonimowego informatora tak oto przedstawiają się daty premier poszczególnych edycji:

Edycja kolekcjonerska (w skład której oprócz gry wejdzie książeczka – przewodnik po San Andreas) w cenie 259zł.
7 czerwca – USA,
10 czerwca – Europa,
10 – 15 czerwca – Polska.

Edycja „normalna” w cenie o połowę tańszej niż kolekcjonerska – 129zł.
zaplanowana jest na pierwszą połowę lipca.

Chętni na wczeniejszą wycieczkę do San Andreas muszą się spieszyć, gdyż tak jak to bywa w wypadku edycji kolekcjonerskich czy specjalnych iloć egzemplarzy będzie mocno ograniczona.

Pozostaje nam tylko czekać na dalszy rozwój wydarzeń i oficjalne stanowisko polskiego (i zachodniego) wydawcy w tej sprawie.

Ä˝ródło - www


Ludzie juz zaniedlugo :hurahura.
  Teamy F1 grożą bojkotem Europy!!
GK inf.wł./20 stycznia 2004 10:23

Teamy F1 grożą bojkotem Europy

Szefowie zespołów Formuły 1 zagrozili bojkotem wyścigów Grand Prix w Europie, jeśli wejdą w życie w nowe regulacje Unii Europejskiej dotyczące odpowiedzialności za śmierć kierowców.

Szefowie teamów F1 chcą gwarancji rządowych, że nie zostaną aresztowani w razie śmiertelnych wypadków na torze.

"To sprawa, która poważnie nas martwi," powiedział prezydent FIA, Max Mosley. "Będziemy rozmawiać z poszczególnymi rządami i Komisją Europejską w celu rozwiązania tego problemu."

Stajnie F1 obawiają się maratonu procesów sądowych w związku ze śmiercią trzykrotnego mistrza świata, Brazylijczyka Ayrtona Senny na torze Imola w San Marino niemal 10 lat temu.

Osiem państw-członków UE wprowadziło już nowe regulacje prawne, podczas gdy pozostałe siedem obiecuje wprowadzić je w marcu.


Czyżby mieli się kompletnie wynieść z Europy?!?!?!?!?!?!?!
  Ciemna strona Formuły 1
1. 1954, July 31: Marimon, Onofre, 1954 German Grand Prix, podczas Kwalifikacji
2. 1958, July 6: Musso, Luigi, 1958 French Grand Prix
3. 1958, August 3: Collins, Peter, 1958 German Grand Prix
4. 1958, October 25: Lewis-Evans, Stuart, 1958 Morocco Grand Prix, w szpitalu 6 dni po wypadku
5. 1960, June 19: Bristow, Chris, 1960 Belgian Grand Prix
6. 1960, June 19: Stacey, Alan, 1960 Belgian Grand Prix
7. 1961, September 10: Berghe von Trips, Wolfgang, 1961 Italian Grand Prix
8. 1964, August 2: de Beaufort, Carel Godin, 1964 German Grand Prix, Podczas Kwalifikacji
9. 1966, August 7: Taylor, John, 1966 German Grand Prix
10. 1967, May 7: Bandini, Lorenzo, 1967 Monaco Grand Prix
11. 1968, July 7: Schlesser, Jo, 1968 French Grand Prix
12. 1969, August 1: Mitter, Gerhard, 1969 German Grand Prix, Podczas Kwalifikacji
13. 1970, June 21: Courage, Piers, 1970 Dutch Grand Prix
14. 1970, September 6: Rindt, Jochen, 1970 Italian Grand Prix, Podczas Kwalifikacji
15. 1973, July 29: Williamson, Roger, 1973 Dutch Grand Prix
16. 1973, October 7: Cevert, François, 1973 United States Grand Prix, Podczas Kwalifikacji
17. 1974, March 22: Revson, Peter, 1974 South African Grand Prix, Podczas testów, Tydzień przed wyścigiem
18. 1974, October 6: Koinigg, Helmuth, 1974 United States Grand Prix
19. 1975, August 17: Donohue, Mark, 1975 Austrian Grand Prix, Podczas Rozgrzewki (warm-up)
20. 1977, March 5: Pryce, Tom, 1977 South African Grand Prix
21. 1978, September 11: Peterson, Ronnie, 1978 Italian Grand Prix, W szpitalu dzień po wypadku
22. 1980, August 1: Depailler, Patrick, 1980 German Grand Prix, W czasie Testów alfa Romeo 10 dni przed wyścigiem
23. 1982, May 8: Villeneuve, Gilles, 1982 Belgian Grand Prix, Podczas Kwalifikacji
24. 1982, June 13: Paletti, Riccardo, 1982 Canadian Grand Prix
25. 1986, May 15: de Angelis, Elio, during Brabham testing in France, The Paul Ricard Circuit
26. 1994, April 30: Ratzenberger, Roland, 1994 San Marino Grand Prix, Podczas Kwalifikacji
27. 1994, May 1: Senna, Ayrton, 1994 San Marino Grand Prix
  "Filmy świata". Nowa kolekcja DVD


W sklepach dostępna jest już nowa kolekcja DVD - "Filmy świata". Wydawnictwo firmy Manana zawiera cztery filmy: "Daratt" (Grand Prix Jury na MFF Wenecja 2006), "Martwa naturę" (Złoty Lew na MFF w Wenecji 2006), "Półksiężyc" (Złota Muszla na MFF w San Sebastian 2006) oraz "Świętą rodzinę" (Grand Prix MFF Era Nowe Horyzonty 2006, najlepszy film, nagroda FIPRESCI Festiwalu Filmów Latynoamerykańskich Tuluza 2006).

"Daratt", to film, który podejmuje temat zemsty i wybaczenia. Akcja rozgrywa się w zachodniej Afryce - w Czadzie. Bohaterem jest Atim, dumny nastolatek zamierzający pomścić ojca zabitego podczas wojny domowej. Między nim a mordercą powstaje zaskakująca relacja...

Akcja "Świętej rodziny" debiutanckiego filmu Sebastiana Camposa rozgrywa się na Wielkanoc w nadmorskim domu pewnej rodziny architektów. Już od pierwszej chwili jesteśmy świadkami tarć w relacjach między jej członkami. Szczególne napięcia wyczuwalne są między ojcem, wziętym architektem, a synem, 21-letnim Marco, studentem architektury. Wszyscy z niepokojem czekają na przybycie jego pierwszej oficjalnej dziewczyny, Sofii - studentki dramatu. Tymczasem do sąsiednich domów wracają przyjaciele Marca: milcząca i tajemnicza Rita oraz Aldo z kolegą. Pechowy bieg wypadków powoduje, że matka zmuszona jest wyjechać. Czy rodzina, pozbawiona w ten sposób równowagi, wytrzyma wizytę zmysłowej, absorbującej emocjonalnie Sofii, która przywozi ze sobą kosmetyczkę pełną narkotyków?

"Martwa Natura" rozgrywa się w mieście Fengjie, które powoli pogrąża się w wielkim sztucznym jeziorze powstałym na skutek spiętrzenia wód rzeki Jangcy przez tamę Trzech Przełomów. Stary świat odchodzi w niebyt z wyjątkiem najcenniejszych obiektów i przedmiotów ocalonych lub wyszabrowanych przez ludzi, zaś rzeczywistość z dnia na dzień przybiera niespotykane dotychczas w tym miejscu formy. Dwoje bohaterów przyjeżdża do Fengjie z odległych prowincji Chin w poszukiwaniu bliskich zaginionych w chaosie, z którego formują się nowoczesne, wielkie Chiny.

W "Półksiężycu" reżyser przenosi widzów w świat odległy, zaskakujący, rządzący się niepojętymi - dla ludzi Zachodu - prawami, jak zakaz wykonywania muzyki przez kobiety … Akcja toczy się wokół wspaniałej etnicznej muzyki, którą reżyser, Bahman Ghobadi uczynił jednym z bohaterów filmu.
  Przemoc w grach
Nio bo wie pan, ja uwielbiam grać w te gry wszystkie typu quake, call of duty, doom i soldier of fortune. Lubię z kolegami sobie postrzelać. A najlepiej mieć rakietnice. Wtedy można tak fajnie przywalić. Kawałki mięsa latają wszedzie i krew chlupocze. Jeszcze fajnie jest tak sobie z obrotówki (miniguna xD) kolege zfragować. Wtedy tak fajnie mozna jego trupa pomęczyćstrumieniem ołowiu. A potem zawsze mam ochote strzelać w realu. O! I wie pan w jednej grze to nawet można brutalnie torturować więźniów! Nożami i tak dalej! To było fajne! Krzyczeli zabawnie!

Typowa wypowiedź 12 letniego Jasia z osiedla xD

Przemoc w grach. Jest chyba w każdej grze (no, może oprócz pasjansa xD). A to w postaci latających kawałków ołowiu, a to w postaci odrabywanych głów, a to w postaci wybuchających min które zabijają naszego sapera ;(
Ale... w większości wypadków bez tego nie byłoby tzw "fun". Fakt faktem, w dzisiejszych czasach wielu ludzi przyciąga do gier właśnie brutalność.
Tutaj możecie się popluć, że to nieprawda i Wy zawsze zwracacie uwagę an fabułę. Ale mi nie o to chodzi. Mi chodzi o przeciętnego Jasia.
Czy brutalnośc w grach komputerwoych powinna istnieć? W końcu gry typu Mortal Kombat, Street Fighter czy Tekken właśnie an tym się opierają i mają ogromną ilość fanów.

Innym problemem jest to jak takie gry wpływają na ludzi. Znane są przypadki kiedy dzieciaki zabiły kumpla i się dziwły czemu nie zrobił respawn (nie odrodził się).
Organizacja ESRB zajmuje się ocenianiem gier pod tym względem i dodają np. oznaczenia na grze typu MATURE albo 12+. Oczywiście każdy ma to gdzieś ;]
Potem wystarczy, że media się dot ego dorwą. Ale to wszyscy wiedzą.

Oto lista dziesięciu najbardziej krwawych gier komputerowych 2005 roku:

1. Resident Evil 4
2. Grand Theft Auto: San Andreas
3. God of War
4. Narc
5. Killer 7
6. The Warriors
7. 50 Cent: Bulletproof
8. Crime Life: Gang Wars
9. Condemned: Criminal Origins
10. True Crime: New York City
(by Family Media Guide)

Jakby komuś się chciało to zapraszam do wypowiadania się.

Przejrzałem ten dział i nie znalazłem takiego tematu o.O
  FORMUŁA 1
W najbliższy weekend Grand Prix Hiszpanii, lecz w niepełnym skałdzie - bez bolidów BAR.
Obradujący w Paryżu Trybunał Odwoławczy Międzynarodowej Federacji Samochodowej (FIA), zdecydował się wykluczyć ze startu w dwóch najbliższych eliminacjach samochodowych mistrzostw świata Formuły 1 zespół BAR (British American Racing).

Kierowcy tego zespołu nie pojadą w najbliższym Grand Prix Hiszpanii w niedzielę 8 maja oraz w GP Monaco 22 maja. Do klasyfikacji generalnej mistrzostw świata nie będą także zaliczane wyniki uzyskane przez kierowców teamu podczas Grand Prix San Marino. 24 kwietnia w San Marino Jenson Button zajął trzecie miejsce, Takuma Sato był piąty.

Po zakończeniu wyścigu w San Marino okazało się, że samochód Buttona z pustym zbiornikiem paliwa, był lżejszy od regulaminowego limitu (600 kilogramów) - ważył tylko 594,6 kg. Bolid Buttona był dwukrotnie ważony po wyścigu. Bez paliwa był za lekki, ale wcześniej, z resztkami paliwa w dodatkowym zbiorniku, ważył po wyścigu 606,1 kg. O dodatkowym zbiorniku był poinformowany delegat techniczny FIA, Jo Bauer.

Decyzję o utrzymaniu wyników wyścigu w San Marino i niedyskwalifikowaniu Buttona - po sześciogodzinnej naradzie podjął zespół sędziów sportowych. Za dyskwalifikacją opowiedziała się FIA, żądając wykluczenia zespołu BAR z mistrzostw świata na rok oraz grzywny w wysokości 1,3 mln dolarów.

Przedstawiciele BAR twierdzą, że nie złamali przepisów dotyczących wagi samochodu i będą się od decyzji wykluczającej ich z dwóch startów w zawodach Grand Prix odwoływali.

Przepisy F1 wymagają, żeby do startu w każdym wyścigu stawało co najmniej 20 samochodów. Bez BARu bedzie 18, więc przed najblizszymi GP mają być losowane dwa zespoły, które wystawią po trzech kierowców.
Na dzisiejszym treningu pojawił się też Montoya. Niestety miał wypadek . Co prawda nic mu się nie stało, ale trzymajmy kciuki, aby napewno wystartował w niedzielę.
  Różne Mody do Gta Sa
Witam , zamieszczam tutaj kilka fajnych modów do Gta san andreas

New Hitman Level Mod

Opis:mod dodaje nowy lvl hitmana , można nosić min.2 smg , 2 pistolety z tłumnikiem
Screen:



Nowe Grove Ziomki

Opis:mod zamienia starych grove st. na nowych ładniejszych

Screen:


Licznik Prędkości

Opis:mod dodaje nowy licznik prędkości do gry
Screen:


GTA 007 Mod

Opis:Jest to całkiem spory mod który dodaje:
Nowe Bronie:
Golden Gun
Wrist-Dart gun
Moonraker Laser
Beretta Model 1934
Night Vision and Infared Glasses
AR-7 Sniper Rifle
Walther WA2000 Sniper Rifle
M-16
AK-74
MP5K
Mac-10
SPAS-12
Walther P99
Silenced Walther PPK
Walther PPK
Nowe Auta:(sry że nie dodane w pojazdy ale to do paczka do modu
Aston Martin DB5
Little Nellie
Aston Martin DBS (OHMSS)
Gondola
Lotus Esprit S1
Lotus Esprit Turbo
Acrostar
Aston Martin V8 Vantage Volante/Coupe
BMW Z3
Jaguar XKR
I inne fajne rzeczy

Screen:


New Verbant Meadows

Opis:Mod zmienia lotnisko na pustyni, dodaje nowe budynki itp

Screen:


INSTALACJA:
Wiem że większość wie jak instalować mody , ale na wszelki wypadek powiem jakimi programami sie instaluje mody - IMGTool,Gtaparking(Najlepiej Auta),Gta san andreas mod installer

Miłej Gry
  Total Overdose
[img]http://img1.gildia.pl/_n_/ggk/gry/total_overdose/okladka-640.jpg[/img]

Opis:

Total Overdose to rozbudowana gra akcji/TPP, nawiazujaca klimatem oraz wykonaniem do serii Grand Theft Auto (glowny bohater to twardziel z mroczna przeszloscia) oraz pierwszej czesci przeboju filmowego „Desperado” (fabula skupiona wokol spolecznosci latynoamerykanskiej).

Gracze wcielaja sie w postac niejakiego Ramiro Cruza, ktory niedawno opuscil mury wiezienia. Tuz po odzyskaniu wolnosci amerykanski wydzial antynarkotykowy (DEA) wcielil go jednak w swoje szeregi i rozkazal zastapic brata blizniaka Tommy'ego, ktory jako tajny agent pracowal w szeregach narkotykowego kartelu kierowanego przez Papa Muerte oraz zbieral dowody na przyskrzynienie tego bossa. Niestety, Tommy ulegl powaznemu wypadkowi i tylko Ramiro moze go zastapic. W to wszystko wplatany jest jeszcze watek smierci ojca wyzej wymienionych braci, czyli Ernesto Cruza, jaki zginal w 1989 roku w poludniowoamerykanskiej dzungli zanim samolot DEA zdazyl go zabrac w bezpieczne miejsce.

Wsrod lokacji, jakie odwiedza grajacy wypada wymienic meksykanskie osiedla, sprytnie zamaskowane kryjowki w tropikalnej dzungli, czy kalifornijskie wybrzeze. Podczas rozgrywki osoby siedzace przed komputerem wykonuja misje typowe dla „gangsterskich” gier akcji, tj. kradna i rozbijaja kolejne samochody, uczestnicza w licznych, efektownych (stylizowanych w pewnym stopniu na Max Payne'a) strzelaninach, wykonuja kaskaderskie skoki na motocyklach, bija sie na ulicach, czy umawiaja z goracymi dziewczynami. Pomyslnie ukonczenie kazdego z przygotowanych przez tworcow zadan doprowadzi gracza na koncu przygody do zabojcow ojca Ramiro, a takze pomoze rozwiazac problem narkotykowego bossa Papa Muerte. Oprawa audio-wizualna niemal od razu przywodzi na mysl GTA: San Andreas (zywe, „letnie” kolory, dobrze wykonane modele postaci, otoczenie, pojazdy, plynna animacja, klimatyczna sciezka dzwiekowa, itd.).

Za developing programu odpowiada studio developerskie Deadline Games. Oprocz komputerow klasy PC, calosc dostepna jest rowniez dla posiadaczy konsol stacjonarnych: Sony PlayStation 2 oraz Microsoft Xbox.

[img]http://www.gamemag.ru/pics/10708-total-overdose-7.jpg[/img]

[img]http://www.topjeuxpc.com/upload/Download/TotalOverdoseDemo.jpg[/img]

[img]http://web1.dignews.com/admin/screenshoot/total_overdose_pc_08.jpg[/img]

[img]http://media.teamxbox.com/games/ss/1115/1111062121.jpg[/img]

[hide]

Crack:

[/hide]
  Formuła 1
Dotychczasowe dokonania Roberta Kubicy w tym roku: (GP, I trening, II trening - podaję zajęte pozycje)

GP Bahrajnu 1 10
GP Malezji 2 13
GP Australii 9 3
GP San Marino 3 3
GP Europy 3 8
GP Hiszpanii 4 13
GP Monaco 6 26 (awaria elektroniki i lądowanie na bandzie dlatego 26 pozycja)
GP W. Brytanii 3 1
GP Kanady 1 1
GP USA 3 2
GP Francji 1 1
GP Niemiec 3 1

Kubica jak dotychczas śmigał tylko w piątkowych wolnych treningach, jest 3cim kierowcą zespołu BMW Sauber, więc tylko w tych treningach mógł brać udział.

Pewnie zastanawiacie się po co to piszę. Odpowiedź jest bardzo prosta. Już w najbliższą niedzielę będziemy mieli debiut Polaka w wyścigu GP Oczywiście w roli głównej Robert Kubica. Wyścig odbędzie się na Węgrzech na torze Hungaroring. Polak zastąpi Kanadyjczyka J. Villeneuva, który wywinął orełka na ostatnim GP (Niemcy - w minioną niedzielę).

Dyrektor BMW Motorsport, Mario Theissen, powiedział:
„Jacques poinformował nas, że nie jest gotowy do ścigania się po wypadku na Hockenheim. Dotychczasowa postawa Roberta podczas testów i piątkowych treningów przed wyścigami Grand Prix zrobiła ogromne wrażenie na zespole. Teraz zobaczymy, jak się spisze w wyścigu Formuły 1. Nie podjęliśmy jeszcze decyzji, kto będzie się ścigał w pozostałych wyścigach sezonu oraz w przyszłym roku”.

21-letni Kubica nie może się doczekać nowego wyzwania: „Byłem przygotowany na cały sezon bez startowania w wyścigach, dlatego jestem szczególnie zadowolony z tej szansy. Jestem dumny z ogromnego zaufania, jakim darzy mnie zespół BMW Sauber F1 Team. Zrobię wszystko, by nie zawieść ich oczekiwań”.

Oczywiście (muszę troszkę ochłodzić atmosferę) nie należy liczyć na podium Polaka. Zespół BMW Sauber jest nowo powstałym zespołem, startuje dopiero od tego sezonu, chociaż doświadczenie w F1 ma całkiem spore (BMW dostarczało silniki w poprzednich latach dla Williamsa, a Sauber ścigał się w F1), dlatego forma zespołu dalece odbiega od Ferrari czy Renault. Tor Hungaroring jest torem wolnym i trzeba się wyśmienicie spisać podczas kwalifikacji. Niestety BMW Sauber wypada w nich marnie. Jednakże biorąc pod uwagę zawodność Toyoty i Hondy Robert może zdobyć pierwsze swoje punkty w F1. Ja osobiście stawiam na pozycję Kubicy w wyścigu 6 - 10. Zobaczymy co się wydarzy podczas kwalifikacji. Wtedy zawężę swoje typy

Kwalifikacje w sobotę o 14:00, wyścig w niedzielę o 14:00 !!!! Obecność obowiązkowa !!!!
  GP Hiszpanii - Po wyścigu.
Na wstępie chcę powiedzieć, że już sam nie wiem, gdzie wygłaszać moją opinię po wyścigu czy tu czy w temacie "przed GP Hiszpanii", w najwyższym wypadku porządek z tym zrobi mod.

No cóż, wyścig według mnie najnudniejszy spośród tych wszystkich jakie mieliśmy dotychczas, ale tylko pod względem rywalizacji, bo jednak ten wyścig był bogaty w różnego rodzaju incydenty i śmieszne momenty. Takim incydentem może być np. wypadek Kovalainena i starcie Coultharda z Glockiem no, a śmiesznym np. to jak Barrichello ciągnął pod bolidem przez 3/5 okrążenia przednie skrzydło.

Jeśli chodzi o Roberta Kubicę to jest troszeczkę niedosytu, ale i tak był to świetny wyścig w wykonaniu Kubicy. Przede wszystkim zaimponował mi świetnym utrzymywaniem tempa Hamiltona, ale fakt, ze troszkę w tym mu pomogły dosyć regularne wyjazdy Safety Car'u na tor. Jeśli się nie mylę to słaby start jest wynikiem problemów z bolidem, ale dokładnie nie wiem czy to chodzi o sprzęgło, bo akurat wtedy było u mnie głośno w domu jak Robert o tym mówił hehe, jeśli by ktoś mógł to niech wytłumaczy o co chodziło, czy może to poprostu kwestia prędkości i przyśpieszania bolidu BMW, które jest słabsze od prędkości i przyśpieszenia McLarena. Ogólnie wspaniały wyścig o Grand Prix Hiszpanii 2008 w wykonaniu Roberta Kubicy !!!

Jeszcze bardziej niż jedynie 4. miejsca Kubicy, szkoda mi Alonso. Naprawdę jechał bardzo dobrze i wydaję mi się, że gdyby nie Safety Car to mógłby trochę odskoczyć Hamiltonowi. No, ale i tak całą wina leży po stronie silnika, który niefortunnie siadł Ferdkowi. 6. miejsce jakie miał przed awarią było dobrą pozycją dla niego i naprawdę wielka szkoda, że silnik nie wytrzymał. No cóż może w Turcji będzie lepiej bo chyba nikt nie ma wątpliwości, że Renault dokonało dość sporego progresu !!!

Heidfeld pojechał dobrze no, ale pech odebrał mu dobre miejsce w wyścigu a mógł być za Robertem to wtedy BMW Sauber by się umocniło na 2. pozycji w klasyfikacji konstruktorów.

Cieszę się z dobrego 6. miejsce Buttona i 5. miejsca Webbera - panowie zasłużyli !!! No i spodobała mi się również przyzwoita postawa Giancarlo Fisichelli, troszkę się pobronił przed Heidfeldem, który prędzej czy później i tak by łyknął Włocha.

A jeśli chodzi o ilość zawodników jaka dotarła do mety to prawie, że powtórka z Melboeurne !!!

Wyścig podobał mi się, ale bez rewelacji, no i dobre miejsce Roberta Kubicy !!!

Grande Robert Kubica !!!

Grande Formula 1™ Gran Premio De Eepana Telefonica 2008 !!!
  Grand Theft Auto: San Andreas - Wrażenia, Recki & Opinie
GTA: San Andreas – większa porcja informacji

Rockstar podał nieco nowych detali dotyczacych gry Grand Theft Auto: San Andreas, powstajacej na konsolę PS2. Przede wszystkim San Andreas to nie miasto, lecz cały stan, na który złoża się takie metropolie jak: Los Santos (Los Angeles tu własnie zaczniemy nasza karierę), San Fierro (San Francisco) oraz Las Venturra (Las Vegas). Tak więc otoczenie ma być aż szesć razy większe niż te z GTA: Vice City. Oczywiscie pomiędzy miastami będzie można się swobodnie przemieszczać, a to oznacza dodatkowy teren do zabawy, w postaci pustyni, czy nawet gór, których nie było do tej pory w całej serii.
Jak już wczesniej wspominalismy, bohaterem gry będzie Carl Johnson, człowiek, który wraca po pięciu latach do domu. Musiał on opuscić rodzinne strony, po tragicznym wypadku swego brata Brian'a, za co obwinia starszego brata, Sweet'a. Nasz bohater wraca nie tylko z powodu rodziny, ale również dawnego gangu Orange Grove Families, składajacego się ze Sweet'a, Smoke'a oraz Ryder'a.
Podobnie jak w poprzednich częsciach, będziemy wykonywać oddzielne misje, a także zadania poboczne i bawić się w mini-grach. Jednak co ciekawsze, nasz bohater nie będzie działać sam, lecz z pomoca swego gangu.
Wzrosnie ilosć budynków majacych znaczenie dla fabuły. Będzie więcej hoteli, restauracji, kasyn i wiele innych obiektów, które mieć będa mniejsze lub większe znaczenie. Co ciekawsze, będzie nawet można wybudować i prowadzić własne kasyno.
Zmianie ulegnie też sposób walki. Autorzy postanowili położyć większy nacisk na walkę wręcz, która bogatsza ma być o różne rodzaje ataków. Poprawiona zostanie fizyka pojazdów, dojda również odbicia powierzchni w czasie rzeczywistym (w samochodach, oknach, lustrach). Nie zapomniano również o technologii Ragdoll.
Jedna z większych zmian maja być umiejętnosci, których będzie można nauczyć się podczas gry. Ma ich podobno być całkiem sporo, choć autorzy nie wyjasniaja generalnie czego wspomniane umiejętnosci maja dotyczyć.

Niby nic nowego, ale jakze przjemnie sie czyta
  ...::: Stuff do "enplusowego" GP :::...
Misja dla Rydera.
HOME INVASION.
Okradasz dziadka a na jego scianie wisi zdjecie Candy Suxx zrobione przez Tommyego w VC.

W innej misji dla Ryder'a mozna tez pobawic sie wózkiem widłowym (musimy ukrasc rózne rzeczy od armii ).Prawągałką mozna podnosic i opuszczac widły wózka .

W dzielnicy Commerce jest plac, który tworzył jedna z plansz w THPS 3 (Plac w grze nosi nazwe PERSHING SQUARE)

W jednej misji dla OG Loc'a zwiedzamy dom Madd Doga.Po krótkiej przechadzce trafimy do pokoju z barem.Obok bedzie grał na konsoli koles w gre firmy "Refrections' i bedze psioczył na Tannera
W tej samej rezydencji na scianie mozemy znaleźć powieszone znane nam juz zdjecie Candy

W misji " First Date" spotykamy...CATALINE Z GTA 3 (to ta laska co postrzeliła naszego niemego bohatera na intrze do gry oraz ta, która zabijamy na koncu gry).Babka akurat rozwala bar.....hyhyhy.....

Gdy zostawiłem Carla na pół godziny i stał sobie tak w miejscu , skrócił mu sie pasek zycia o połowę i zaczeło burczec w brzuchu .

Podczas misji "FAREWELL MY LOVE' poznamy nowego faceta Cataliny....a będzie nim bohater GTA 3 !! I będziemy sie musieli z nim wyscigowac .Po wygranym wyscigu jest mowa o tym, że chłopak Cataliny potrzebuje samochodu aby pojechac do Liberty City (zna ktos to miejsce ? )...niestety gosc pozostaje niemową - bili go jak był dzieckiem ?

W naszym garazu w San Fierro (podczas filmiku) oraz w innych mod garżach (podczas zmieniania czesci samochodów) leci kawałek "LOW RIDER" z filmu "GONE IN 60 SECONDS" .

Podczas lotu samochodem ( z jakiejs duuuzej skoczni) możemy puscic gaz.Daje nam to mozliwosc obrazania samochodu w powietrzu za pomoca lewej gałki

Podczas filmiku do jednej z misji dla pana Wizzy'iego.Jakis starszy pan gra sobie na padzie od psxa . (Podczas filmiku do nastepnej misji dla Wizziego CJ tez gra i dostaje baty od wspomnainego juz Wizziego).

Aby strzelac z dwóch broni jednoczesnie np. pistoletów. Nalezy cały czas uzywac tej broni (w moim wypadku pistolet) i dostawac 'puntky doswiadczenia) do czasu gdy zapełni sie odpowiedni pasek z 'experiencem' a my dostaniemy "Hitman Shootin'g Level'a".Od tego czasu CJ automatycznie bedzie nosił dwa pistolety i nie bedzie juz mozna tego zmienic.

W sklepie ZERO RC wisi sobie latawiec z logiem R* a nad lada wisza równiez pudełka z postaciami(plastykowaymi ludzikami) z Vice City .
  Ayrton Senna
Nie mam pojęcia, czego chcesz od polskiego tłumaczenia Wikipedii. Jest to dokładne dość tłumaczenie strony angielskiej i portugalskiej. W dodatku opisuje wypadek dokładnie tak, jak było wtedy, tzn. 15 lat temu. Wybacz, ale muszę wiedzieć, gdzie wtedy byłeś, bo po kilku nawet latach wersje wydarzeń się zmieniają. Ja też miałam niejakie problemy ze szczegółami wypadku Elio de Angelisa (nie miałam dostępu do źródeł). Co do prawa włoskiego, to potrzebujesz kodeksu karnego prawa włoskiego z 1994 roku, czy wystarczy cytat RogĂŠrio Morais Martinsa:

Opublikowane przez włoskie władze wyniki autopsji ujawniły, że Senna zmarł w wypadku na torze, co pogłębiło kontrowersje. Pojawiły się pytania o reakcje dyrektora wyścigu i personelu medycznego. Świadkowie twierdzą, że Senna oddychał, kiedy został przywieziony do szpitala w Bolonii; autopsja Rolanda Ratzenbergera wykazała natychmiastową jego śmierć. Według włoskiego prawa śmiertelny wypadek na terenie toru wymaga przerwania wyścigu.

To z kolei zapobiegłoby śmierci Ayrtona Senny.

Odpowiednie uregulowania prawne we Włoszech wymagają natychmiastowego przerwania wydarzenia sportowego, w trakcie którego miał miejsce śmiertelny wypadek, w celu przeprowadzenia śledztwa. Wypadek Ratzenbergera oznaczał anulowanie sobotnich sesji kwalifikacyjnych oraz wyścigu San Marino Grand Prix w niedzielę.
(...)
Istnieją dwie sprzeczne teorie w kwestii, czy kierowcy [Ratzenberger i Senna – przyp. tł.] żyli kiedy byli umieszczani w śmigłowcach transportujących ich do szpitala. Zakładając, że i Ratzenberger, i Senna nie żyli już na torze istnieje prawdopodobieństwo, że organizator wyścigu opóźnił upublicznienie ogłoszenia ich śmierci żeby uniknąć konieczności anulowania wyścigu chroniąc swoje interesy.

Jeśli wyścig zostałby odwołany, Sagis – organizacja administrująca torem Imola – mogłaby ponieść straty w wysokości 6,5 miliona dolarów. [3]

http://pl.wikipedia.org/wiki/Wypadek_Ayrtona_Senny
To oczywiście cytat z wikipedii polskiej.

To NIE JEST SNUCIE TEORII, lecz jedynie stwierdzenie faktów i powiązanie ich ze sobą.
  prostytutki vs GTA
KODHIHI SWOP - organizacja reprezentująca interesy amerykańskich prostytutek, wyraziła swój zdecydowany sprzeciw przeciwko grze Grand Theft Auto, która przedstawia gwałty i morderstwa dokonywane na prostytutkach.

 
Przedstawiciele SWOP są zdania, że taki stan rzeczy może utrwalać w użytkownikach gry (szczególnie w dzieciach) bardzo szkodliwy obraz tego, jak można potraktować kobietę wykonującą najstarszy zawód świata.

W artykule, który nawołuje do bojkotowania gry, przedstawiciele SWOP powołują się na raport dr Davida Walsha, wydany przez National Institute on Media and the Family w roku 2001.

W raporcie tym czytamy m.in., iż dzieci wykazują tendencję do identyfikowania się z bohaterem gry komputerowej, gdyż jest to aktywna, a nie pasywna forma rozrywki, a gracz wciela się w fikcyjną postać, a nie w obserwatora zdarzeń.

W dokumencie jest też mowa o tym, że dzieci łatwo uczą się przez powtarzanie tych samych wzorców i sytuacji (to konieczność w grach) i dobrze zapamiętują to, za co zostają nagrodzone (a w GTA za zamordowanie prostytutki dostaje się punkty, co jest formą nagrody).

Oczywiście można twierdzić, że GTA jest grą dla dorosłych, ale wszyscy wiemy, że bardzo często trafia ona w ręce dzieci. To czy nie ma negatywnego wpływu na osoby po 18 roku życia również może być dyskusyjne.

W grze GTA: San Andreas gracz może korzystać z usług wirtualnych prostytutek. Nie może ich gwałcić przy każdej okazji, ale scenariusz gry w jednym miejscu sugeruje gwałt. Mordowanie prostytutek jest istotnie dość częste.

W tym miejscu warto także zwrócić uwagę na to, że sprzeciw przeciwko GTA pochodzi w tym wypadku od organizacji, która z zasady unika cenzury i promuje dość dużą swobodę obyczajów. KODHIHIKUNIECżródło: www.di.com.pl

niewiedziałem że jest organizacja zrzeszająca te panie A co do faktu że gry kształtują psychike młodego pokolenia to to mnie niepokoji, nagrają sie dzieciaki w GTA lub MAxpeina (czy jak to się pisze ) i potem ida do szkoly z gunem i rozwalają wszystkich, jak to mialo miejsce kiedyś w USA
  [GRY] GTA
Dlaczego zdecydowałem się założyć ten temat oddzielnie?? Gdyż uważam, że ta seria na to zasługuje.

Wszystko rozpoczęło się kilka lat temu gdy mało znana wówczas firma Rockstar Games wypuściła na rynek pierwszą częśc "Grand Theft Auto". Zaczął się boom na tzw. "gangsterkę". Wielu ludziom sprawiało przyjemność rozjeżdżanie grupek harcerzy, wysadzanie w powietrze komisariatów policji, czy wykonywanie róznorakich misji. Gra ta rozpoczęła nowy etap w historii multimedialnej rozrywki...

Nastapiła kolej na dodatek - czyli "GTA : London". Był to w zasadzie tylko mission pack osadzony w troszkę innych rejonach czasowych

"GTA II" przeniosło nas troszkę w przyszłość i zaoferowała kilka ciekawych udogodnień. Bardziej intuicyjne sterowanie, walka o respekt wśród gangów, lepszą grafikę jak i wiekszą frajdę z samej gry...

Nadeszła pora na zupełną innowację w serii, jaka wprowadziła za sobą "GTA III" - przejście w pełen trójwymiar. Ta część odsłonęła przed fanami zupełnie nowe możliwości eksploracji, o wiele wiekszą frajdę z gry. Był to niewątpliwie udany pomysł. Właśnie po wydaniu "GTA III" seria ta stała się naprawde popularna. Ale i od tej części rozpoczęły się małe kłopoty firmy Rockstar Games - kilka państ zabroniło dystrybucji tej gry na swoim runku. Decyzje popierali niezwykłą brytalnością i pruderyjnością gry. Jedni się z tym zgadzali, inni nie - decyzję zostawiam Wam.

"GTA : Vice City" uznaje za mały wypadek przy pracy. Zdecydowanie z krótka, w niektórych momentach za trudna. poprostu "odgrzewaniec", który miał żerować na portfelach zagorzałych fanów części poprzedniej...

nadeszła pora na częśc ostatnią - mianowicie "GTA : San Andreas". na tę grę czekaliśmy długo i z zapartym tchem. Juz we wczesnych stadiach produkcji było wiadomo, ze będzie to niepodważalny hit, gra wszechczasów. I programiści Nas nie zawiedli, ani troszeczkę. Gra stała się niezwykle monumentalną pozycją, z masą różnorakich możliwości zabawy. Tunning wozów, wojny gangów, zabawy w kasynach, barach, wprowadzono motyw z dziewczynami, które zakochują się w CJ'u oraz masa innych, pomniejszych urozmaiceń. Gra oferuje wiele godzin zabawy, wulgarność jakiej teraz pożądają gracze... Gra ta oferuje poprostu wszystko czego gracz w roku 2005 potrzebuje.

Co Wy sądzicie o tej serii gier, i jaka częśc jest waszą ulubioną...
  Sportowa galeria ;>


Ayrton Senna, trzykrotny Mistrz Świata Formuły 1,po ciężkim wypadku podczas Grand Prix San Marino na torze Imola, zmarł w szpitalu w Bolonii we Włoszech w wyniku obrażeń mózgu.

Przebieg tego nieszczęśliwego wypadku













"Jest pewna doza ryzyka w sportach motorowych, zwłaszcza w Formule 1, ale to jej immanentny element. Więc za każdym razem, kiedy się jedzie, czy to na testach, czy to w wyścigu, jest się wystawionym na pewne niebezpieczeństwo, ryzykuje się. Element ryzyka jest w to wszystko wkalkulowany, ale są też niespodziewane sytuacje, które mogą się wydarzyć i wtedy traci się życie w ułamku sekundy. W takich sytuacjach nagle człowiek zdaje sobie sprawę z tego, że jest niczym i że może za chwilę zginąć. To jest częścią życia kierowcy wyścigowego i jeżeli nie potrafi się stawić temu czoła w sposób chłodny i profesjonalny, to powinno się to wszystko rzucić i nigdy więcej nie robić. Tak się składa, że ja za bardzo lubię to, co robię, żeby to rzucić. Nie mogę tego rzucić. To jest część mojego życia."

Ayrton Senna
  Bugi, błędy i śmieszne sytuacje w GTA Vice City.
Skok z budynku zabiera co najwyzej 10 % życia. (ok GTA to bardziej arkad - nie to co mafia realistic ! )
strzelanie w opone powoduje jego przebicie, dalsze strzelanie powoduje detonacje samochodu - chyba najgłubszy bugg.
Podobny błąd do powyzszego - strzelanie w szybe powoduje jej rozbicie po czym dłuzsze strzelanie prowadzi do zniszczenia naszego pojazdu w skutek tego ze kule nie przelatują na wylot przez drugą szybę tylko zatrzymują się w pojeździe
Wjechanie czołgiem na samachód prowadzi do jego detonacji (no tak wkońcu to ameryka i zwykłe wypadek kończy się tym że bohater wyskakuje ze swojego wozu i zaczyna krzyczeć "uciekajmy ! bo zaraz wybuchnie" ). W zyciu nie widzialem żeby jakiś samochód w Polsce po zderzeniu wyleciał w powietrze - no co najwyżej zaczął sie palić.
Uderzenie samochodem z dużą prędkością w ścianę nie powoduje uszkodzeń ciała naszego bohatera. ( uff naszczęcie w Mafii o tym nie zapomniano)

To kilka błędów jakie mi się udało zauważyć. Może do niektórych zbytnio się przyczepiłem ale wkońcu takie działania jak nasze prowadzą do tego że twórcy biorą wszystko pod uwagę i dzięki temu gry stają się coraz lepsze ( dowodem na to może być GTA które ewulowało poczynając od samej 1 do San Andreasa. W każdej z tej częsci coś dodano, coś ulepszono) Daleko jej jeszcze do ideału ale to tylko kwestia czasu
  Faster czyli o zmotoryzowanych Mafiach ;>
a do tego wczoraj zachcialo mi sie lazic po parku ze znajomymi po nocach i jestem zmarznieta, schorowana i przestalam mowic
no i w ogole gdzie sie wszyscy podziaaaaali?
buehehe, a wiesz Skowronku na mnie nie tyle uwalilo z tym ogumieniem, co tekst : harder front tyre
aaa kij, niech kocha sobie swoj motor..
i ten tego, zostalam wyzwana od chorej maniaczki
SKOWRO zabilas mnie tymi fotkami Miki, ja juz kiedys mowilam, ze on zaczal na mnie dzialac
jak mozna zrobic, zeby bylo wiecej stron do podgladu, czy w ogole mozna?
A co sie dzialo podczas wyscigu??? co to za wypadek???
Chyba poważniej wyglądał wypadek tego (oświeccie mnie kto to był?) który wjechał w motocykl Thomasa nie?
Spanish rider Jorge Lorenzo will sit out the upcoming Marlboro Malaysian Motorcycle Grand Prix which will take place next week at Sepang, as the Race Direction judged that he has ridden in an irresponsible manner causing danger to other riders during the Japanese GP.

Lorenzo was involved in a last lap crash in today's 250cc race at Motegi, as he collided with Alex de Angelis in the hairpin leading to the back straight, when the San Marinese went wide and Lorenzo saw an opportunity to overtake him and Dani Pedrosa as well. The decision was confirmed in appeal by the FIM Stewards and is final
Wie ktoś co jest z Marco?


Generalnie otwarta rana stopy... wszystko przez podnozek a poza tym byc moze ma tez uszkodzona kosc, dlatego go przewiezli do szpitala na dalsze badania.

Nio i biedny Alex tez sobie cos w tej stopie polamal i fru do szpitala razem z Marco zeby mu mogli to zlamanie nastawic.. a buuu No i powroci byc moze dopiero za miesiac.. leee

co za przeklety weekend!

jedynie na pocieszenie mozna sobie obejrzec taki obrazek
  [Zamienię/Sprzedam]PS2slimsilver(modchip)+PadApollo+Gry+8MB
Witam mam na zbyciu:

-PS2 slim w kolorze srebrnym, przerobiona modchipem (gwarancja na przeróbkę do stycznia 2009 roku), w pełni sprawna, pełne okablowanie, pudełko.
-2 pady:
*oryginalny (uszkodzony po zabawie młodszego brata;/ co w nim jest nie wiem, gry dziwnie reagują przez niego, i automatycznie włącza mi się panel ustawień modchipa jak ten pad jest podłączony przy włączaniu konsoli, może ktoś by go zrobił)
*pad Apollo (kupiony ze 2 miechy temu)
-Gry (nagrane na Verbatim DVD-R):
*God of War I i II
*Freeruning
*Burnout Revenge
*The Legend of Spyro: Dawn of the dragon
*Tekken 5
*Naruto Ultimate ninja 3
*CoD 5
*Szybcy i Wściekli: Tokyo Drift
*Gran Turismo 4
*GTA San Andreas
*Karta pamięci 8MB Sony czarna

Zdjęcia:







Interesuje mnie wymiana na :

-DS lite (sprawny, z ładowarką, rysikiem i programatorem (takim raczej w miare dobrym) z kartą pamięci mile widzianą

w ostatecznym wypadku jeśli nie da rady zamienić, odsprzedam konsolkę. Cena proponowana 370 zł. Czekam na oferty:)

Link do allegro: http://www.allegro.pl/item618435468_ps2_slim_przerobione_zestaw_gwarancja.html

i mała aktualizacja ceny: 340 zł

nie aktualne, można zamknąć
  GTA: San Andreas
Juz po wakacjach ma pojawic sie wersja na PS2. Jest to jedna z kilku gier na ktora czekam od dawna ... a zapowiada sie znakomicie

Cytat: Przede wszystkim San Andreas to nie miasto, lecz ca?y stan, na kt?ry z?o?? si? takie metropolie jak: Los Santos (Los Angeles – tu w?a?nie zaczniemy nasz? karier?), San Fierro (San Francisco) oraz Las Venturra (Las Vegas). Tak wi?c otoczenie ma by? a? sze?? razy wi?ksze ni? te z GTA: Vice City. Oczywi?cie pomi?dzy miastami b?dzie mo?na si? swobodnie przemieszcza?, a to oznacza dodatkowy teren do zabawy, w postaci pustyni czy nawet g?r, kt?rych nie by?o do tej pory w ca?ej serii.
Jak ju? wcze?niej wspominali?my, bohaterem gry b?dzie Carl Johnson, cz?owiek, kt?ry wraca po pi?ciu latach do domu. Musia? on opu?ci? rodzinne strony po tragicznym wypadku swego brata Brian'a, za co obwinia starszego brata, Sweet'a. Nasz bohater wraca nie tylko z powodu rodziny, ale r?wnie? dawnego gangu Orange Grove Families, sk?adaj?cego si? ze Sweet'a, Smoke'a oraz Ryder'a.
Podobnie jak w poprzednich cz??ciach, b?dziemy wykonywa? oddzielne misje, a tak?e zadania poboczne i bawi? si? w minigrach. Jednak co ciekawsze, nasz bohater nie b?dzie dzia?a? sam, lecz z pomoc? swego gangu.
Wzro?nie ilo?? budynk?w maj?cych znaczenie dla fabu?y. B?dzie wi?cej hoteli, restauracji, kasyn i wiele innych obiekt?w, kt?re mie? b?d? mniejsze lub wi?ksze znaczenie. Co ciekawsze, b?dzie nawet mo?na wybudowa? i prowadzi? w?asne kasyno.
Zmianie ulegnie te? spos?b walki. Autorzy postanowili po?o?y? wi?kszy nacisk na walk? wr?cz, kt?ra bogatsza ma by? o r??ne rodzaje atak?w. Poprawiona zostanie fizyka pojazd?w, dojd? r?wnie? odbicia powierzchni w czasie rzeczywistym (w samochodach, oknach, lustrach). Nie zapomniano r?wnie? o technologii rag-doll.
Jedn? z wi?kszych zmian maj? by? umiej?tno?ci, kt?rych b?dzie mo?na nauczy? si? podczas gry. Ma ich by? podobno ca?kiem sporo, cho? autorzy nie wyja?niaj? generalnie, czego wspomniane umiej?tno?ci maj? dotyczy?.

Mnie osobiscie cieszy bardzo ,ze wcielimy sie postac gangstera ,a cala gra miec hip-hopowy klimat...dodatkowo mozna bedzie jezdzic na np. rowerze !! Ciekawe tylko jakie b?da wymagania sprzetowe :/

PS.
Jesli ktos posiada jakies nowe screeny czy info to piszcie !!
  Total Overdose: A Gunslinger"s Tale in Mexico
Total Overdose to rozbudowana gra akcji/TPP, nawiązująca klimatem oraz wykonaniem do serii Grand Theft Auto (główny bohater to twardziel z mroczną przeszłością) oraz pierwszej części przeboju filmowego „Desperado” (fabuła skupiona wokół społeczności latynoamerykańskiej).

Gracze wcielają się w postać niejakiego Ramiro Cruza, który niedawno opuścił mury więzienia. Tuż po odzyskaniu wolności amerykański wydział antynarkotykowy (DEA) wcielił go jednak w swoje szeregi i rozkazał zastąpić brata bliźniaka Tommy'ego, który jako tajny agent pracował w szeregach narkotykowego kartelu kierowanego przez Papa Muerte oraz zbierał dowody na przyskrzynienie tego bossa. Niestety, Tommy uległ poważnemu wypadkowi i tylko Ramiro może go zastąpić. W to wszystko wplątany jest jeszcze wątek śmierci ojca wyżej wymienionych braci, czyli Ernesto Cruza, jaki zginął w 1989 roku w południowoamerykańskiej dżungli zanim samolot DEA zdążył go zabrać w bezpieczne miejsce.

Wśród lokacji, jakie odwiedza grający wypada wymienić meksykańskie osiedla, sprytnie zamaskowane kryjówki w tropikalnej dżungli, czy kalifornijskie wybrzeże. Podczas rozgrywki osoby siedzące przed komputerem wykonują misje typowe dla „gangsterskich” gier akcji, tj. kradną i rozbijają kolejne samochody, uczestniczą w licznych, efektownych (stylizowanych w pewnym stopniu na Max Payne'a) strzelaninach, wykonują kaskaderskie skoki na motocyklach, biją się na ulicach, czy umawiają z gorącymi dziewczynami. Pomyślnie ukończenie każdego z przygotowanych przez twórców zadań doprowadzi gracza na końcu przygody do zabójców ojca Ramiro, a także pomoże rozwiązać problem narkotykowego bossa Papa Muerte. Oprawa audio-wizualna niemal od razu przywodzi na myśl GTA: San Andreas (żywe, „letnie” kolory, dobrze wykonane modele postaci, otoczenie, pojazdy, płynna animacja, klimatyczna ścieżka dźwiękowa, itd.).

Za developing programu odpowiada studio developerskie Deadline Games. Oprócz komputerów klasy PC, całość dostępna jest również dla posiadaczy konsol stacjonarnych: Sony PlayStation 2 oraz Microsoft Xbox. Ze względu na obecność brutalnych i „krwawych” scen czy treści, Total Overdose przeznaczone jest dla graczy, którzy ukończyli osiemnasty rok życia.

Opis pochodzi ze strony www.gry-online.pl
  Total Overdose
Total Overdose
Rozs?dne wymagania sprz?towe:
Pentium 4 1.5 GHz, 256MB RAM, karta grafiki 32MB, 1.7 GB HDD, Windows 2000/XP.

Galeria screenów: http://www.gry-online.pl/S026.asp?ID=3469

Total Overdose to rozbudowana gra akcji/TPP, nawi?zuj?ca klimatem oraz wykonaniem do serii Grand Theft Auto (g?ówny bohater to twardziel z mroczn? przesz?o?ci?) oraz pierwszej cz??ci przeboju filmowego „Desperado” (fabu?a skupiona wokó? spo?eczno?ci latynoameryka?skiej).

Gracze wcielaj? si? w posta? niejakiego Ramiro Cruza, który niedawno opu?ci? mury wi?zienia. Tu? po odzyskaniu wolno?ci ameryka?ski wydzia? antynarkotykowy (DEA) wcieli? go jednak w swoje szeregi i rozkaza? zast?pi? brata bli?niaka Tommy'ego, który jako tajny agent pracowa? w szeregach narkotykowego kartelu kierowanego przez Papa Muerte oraz zbiera? dowody na przyskrzynienie tego bossa. Niestety, Tommy uleg? powa?nemu wypadkowi i tylko Ramiro mo?e go zast?pi?. W to wszystko wpl?tany jest jeszcze w?tek ?mierci ojca wy?ej wymienionych braci, czyli Ernesto Cruza, jaki zgin?? w 1989 roku w po?udniowoameryka?skiej d?ungli zanim samolot DEA zd??y? go zabra? w bezpieczne miejsce.

W?ród lokacji, jakie odwiedza graj?cy wypada wymieni? meksyka?skie osiedla, sprytnie zamaskowane kryjówki w tropikalnej d?ungli, czy kalifornijskie wybrze?e. Podczas rozgrywki osoby siedz?ce przed komputerem wykonuj? misje typowe dla „gangsterskich” gier akcji, tj. kradn? i rozbijaj? kolejne samochody, uczestnicz? w licznych, efektownych (stylizowanych w pewnym stopniu na Max Payne'a) strzelaninach, wykonuj? kaskaderskie skoki na motocyklach, bij? si? na ulicach, czy umawiaj? z gor?cymi dziewczynami. Pomy?lnie uko?czenie ka?dego z przygotowanych przez twórców zada? doprowadzi gracza na ko?cu przygody do zabójców ojca Ramiro, a tak?e pomo?e rozwi?za? problem narkotykowego bossa Papa Muerte. Oprawa audio-wizualna niemal od razu przywodzi na my?l GTA: San Andreas (?ywe, „letnie” kolory, dobrze wykonane modele postaci, otoczenie, pojazdy, p?ynna animacja, klimatyczna ?cie?ka d?wi?kowa, itd.).
  Rig"n"Roll
GTA: Ring'n'Roll

Powyższy (nieprawdziwy) tytuł mówi o grze dość dużo. R'n'R będzie się wyróżniać olbrzymią swobodą oraz dużym realizmem. Ciężarówki posiadać będą realistyczny model kierowania i zniszczeń! Nasz pierwszy ciągnik będzie, co tu dużo mówić cieniutki- tragiczne przyspieszenie, kiepska prędkość maksymalna oraz droga hamowania porównywalna do pociągu relacji Warszawa- Koszalin. Jednak tę kwestię twórcy pozostawili otwartą. Możliwy będzie tuning, który ma być bardziej rozbudowany niż w serii 18WOS. Ulepszeń będzie niemało: od opływowej kabiny, poprzez ulepszenia silnika, aż do porządnych hamulców. Gdy wyciśniemy z ciężarówki ostatnie możliwe poty, możliwe będzie kupienie innej, lepszej. Co ciekawe starą będziemy mogli oddać najętemu pracownikowi i tym sposobem nasza firma będzie się rozwijać. Najważniejszym i nadającym 'pęd' grze czynnikiem są zlecenia. Zleceniodawcy patrzą na dwie rzeczy- czas dostawy i jakość towaru. Nie będzie ich obchodzić, że gdzieś był korek lub mieliśmy mały wypadek przez "debila", który wbiegł nam pod maskę. Ładunki rozwozić będziemy po całej wiernie oddanej Kalifornii, czyli 38 miastach i miasteczkach (m.in. Los Angeles, San Francisco, San (Andreas :) Jose, Sacramento czy Fresno). W przeciwieństwie do wspomnianej serii 18WOS miasta będą realistyczne (możemy utknąć w korku, ujrzymy spacerujących pieszych i innych kierowców), naturalnej wielkości wraz z prawdziwą infrastukturą i budynkami odpowiadającymi tym istniejącym w rzeczywistości. Czas przejazdu pomiędzy miastami ma być zbliżony do tego w rzeczywistości.
Całą grę ma charakteryzować bardzo duży realizm. Co to oznacza w praniu? Między innymi: zaawansowany model jazdy ciężarówką oraz jej zniszczeń, prawdziwe miasta, możliwość wyjścia ze stalowej puszki na kółkach i pójścia na spacer lub do naprawdę istniejących restauracji lub sklepów. Będziemy mieli możliwość wzięcia udziału w wyścigu dookoła Kalifornii lub założenia się z innym kierowcą o to, który z nas pierwszy dojedzie w dane miejsce. AI kierowców ma być zróżnicowane. Mają zachowywać się inteligentnie, a czasem głupio i chamsko. Gdy przekroczymy prędkość zajmie się nami Luis Fernandez (policjant), a gdy wejdziemy w porachunki z mafią możliwe, że zainteresuje się nami Mark Metzger (detektyw). Możemy także nawiązać romans z blondynką z dużymi... oczami. Będzie można robić wszystko to, co może robić w Ameryce prawdziwy trucker (no prawie :).
Ciężarówki jak i samochody jeżdżące po miastach będą miały swoje odpowiedniki w rzeczywistości. Zasiądziemy za kierownicą : Kenwortha, Macka, Peterbilta, Freightlinera lub Volvo. Natomiast z wysokości naszej kabiny będziemy oglądać kierowców w m.in policyjnym Fordzie Crown Victoria, Volkswagenie New Beetle czy Chryslerze Voyagerze.
  [Quiz] Jeden z Pięciu
Pytanie dla Raymaniaca:
Jaki słynny kierowca F! zginął w wypadku podczas Grand Prix San Marino na torze Imola?
  Gta:San Andreas Wstrzymane w Polsce i Usa !?
Co wy na to: News o GTA:SA z www.gta.pl

Inaczej nie można nazwać tego, co tu się zaczyna dziać. Problem, który spowodował wycofanie gry ze sprzedaży w krajach Stanów Zjednoczonych. Problem jak widać dosięgł również do Polski, i nie umknął uwadze polskim rzetelnym dziennikarzom. O co chodzi? Osoby oglądające dzisiejsze wydanie Panoramy z pewnością wiedzą o co chodzi. Przedstawiono grę San Andreas jako "grę dla nastolatków, która może zawierać bardzo dorosłe sceny".

Cóż. Trzeba przyznać rację dziennikarzom, że gra taka nie powinna się dostać w ręce dzieci. Nie zgodzę się jednak z faktem, że jest powszechnie dostępna - od strony prawnej i od strony kompetencji twórców gry. Gra jest wyraźnie oznaczona symbolem "18", która powinna nakazać osobom sprzedającym sprawdzenie wieku osoby kupującej. A sceny erotyczne, w rzeczywistości nie będące w grze, ale możliwe do ściągnięcia z sieci nie mają żadnego wpływu w takim wypadku. Poza tym - równie dobrze możnaby oskarżyć o to autora modu, czy nas, twórców stron, jako osoby rozprowadzające tenże dodatek.

Osoby, które przegapiły wieczorne wydanie Panoramy, nie muszą się specjalnie martwić - można je pobrać z tego adresu. Polecam jednak pobrać plik czym prędzej, gdyż wkrótce może zniknąć z serwerów. Postaram się wyciąć interesujący nas temat i zamieścić plik na stronie.

Poinformował dynamicznie na kanale, podesłał wszystkie informacje łącznie z linkiem - Cveni. Masakrycznie dzieki

Link do filmu z "panoramy" : http://ww3.tvp.pl//video/2005/07/28/44696/film.asf
  Pierwsze obrazki Grand Theft Auto IV
Grand Theft Auto IV wystarczy na sto godzin grania

Jak długo chcielibyście móc grać w dobrą lub bardzo dobrą grę? Dziesięć godzin? Dwadzieścia? Pięćdziesiąt? Sto, wystarczy? Bo właśnie tyle czasu ma zająć pełne ukończenie Grand Theft Auto IV.

„Jeśli nie będziesz się śpieszył i odpowiadał na wszystkie telefony, całość powinna ci zająć sto godzin.” – usłyszał wysłannik serwisu Videogamer od przedstawiciela Rockstara. „Ciężko jest odróżnić misje główne od pobocznych – dodaje – ale zarówno jednych, jak i drugich jest naprawdę dużo. Choć tych głównych jest faktycznie nieco więcej. Ze względu na telefon, nie są one od siebie tak odseparowane.”

W GTA IV główny bohater stale będzie zmuszany do korzystania z telefonu komórkowego. W ten właśnie sposób będzie odbierał wszelkie zlecenia czy umawiał się na randki. Telefon posłuży także jako portal umożliwiający graczowi przeniesienie się do rozgrywki multiplayerowej.

Deweloper zapewnił również, że tym razem firma jest ostrożna i nie ma szans na żaden wybryk w postaci Hot Coffee. Oczywiście wspomniane wyżej randki będą mogły zakończyć się w łóżku, jednakże na ten krytyczny czas kamera zostanie wyłączona.


(http://www.gry-online.pl/S013.asp?ID=39738)

Dodatki do GTA IV porównywane z Vice City i San Andreas?!

Zapewne wiele osób głowi się nad znaczeniem słowa „dodatek” - zwłaszcza przez pryzmat dwóch takich, które firma Microsoft zagwarantowała, ceną 50 milionów dolarów, dla jej Xboksa 360 i które stanowić będą rozwinięcia nadchodzącego Grand Theft Auto 4. Na blogu The Bitbag pojawił się wpis, zgodnie z którym swoim rozmachem dorównywać mają Vice City i San Andreas.

Oprócz tego nie doświadczymy żadnych ustępstw od wykupionej przez Microsoft wyłączności i omawianych dodatków nie zobaczymy nigdzie indziej, jak na konsoli firmy z Redmond. Ich cena zależeć będzie tylko i wyłącznie od Rockstar, a jeśli okażą się sukcesem – spodziewać możemy się kolejnych. Dodatki dostępne będą tylko i wyłącznie przez Xbox Live i przynajmniej na razie nie ma informacji o innej formie dystrybucji.

Powyższe rewelacje pochodzą z imprezy Microsoft’s Blogger Breakfast, podczas której bloggerzy mieli okazję spotkać się z takimi pracownikami Microsoftu, jak Chris Satchell, Aaron Greenberg i John Schappert – stojącymi za oddziałem odpowiedzialnym za Xboxa.

Marka Grand Theft Auto od czasu sukcesu części trzeciej stała się bardzo pożądanym, zwłaszcza przez producentów konsol, gwarantem sukcesu. W wypadku odsłon Vice City i San Andreas to Sony wywalczyło dla swego PlayStation 2 czasową wyłączność na omawiane tytuły.


(http://www.gry-online.pl/S013.asp?ID=39651)
  Ayrton Senna
Dzisiaj mija kolejna rocznica tragicznej śmierci największego kierowcy wyścigowego wszech czasów. 1. maja 1994 roku na torze Imola w San Marino, brazylijski geniusz uderzył przy prędkości ponad 200 km/h w betonową bandę zakrętu Tamburello. Była to największa tragedia w historii F1, po której wyścigi te zmieniły się w sposób gigantyczny. Był to przełomowy moment w świecie F1. Niestety dopiero po tak wielkiej tragedii władze FIA zdecydowały się wprowadzić niezbędne zabezpieczenia w bolidach, przebudować przestarzałe i niebezpieczne tory, postawić zdecydowanie i stanowczo na bezpieczeństwo kierowców, które do tego momentu było sprawą trzeciorzędną. Można by powiedzieć, choć zabrzmi to fatalnie, że śmierć Senny nie poszła na marne, bo od tamtego feralnego 1. maja 1994 roku, w F1 nie zginął do dzisiaj na torze żaden kierowca wyścigowy, bolidy stały się na tyle bezpieczne, że nawet tak dramatyczne wypadki, jak pamiętna kraksa Kubicy nie są w stanie odebrać życia tym ludziom. Ale niestety ciśnie się nieustannie pytanie, dlaczego o życiu kierowców zaczęto myśleć dopiero po tak wielkiej tragedii, czy potrzebna była śmierć dwóch zawodników w jednym wyścigu (oprócz Senny, na Imoli dzień wcześniej, podczas kwalifikacji zginął austriak Roland Ratzenberger), żeby władze F1 zwróciły uwagę na ten problem?

Nad tamtym wyścigiem na Imoli ciążyło chyba jakieś fatum. Nie jestem osobą przesądną, ale jak spojrzy się na ciąg wydarzeń, które miały miejsce w przeciągu trzech dni Grand Prix, to można odnieść wrażenie, że Imola dawała znaki, aby wyścig się nie odbył, aby go odwołać. Pierwszego dnia podczas treningu fatalny wypadek miał Rubens Barichello, przyszły jak się wówczas wydawało następca Senny. Cudem uniknął on śmierci, trafiając do szpitala prosto z toru. Następnego dnia doszło w końcu do tragedii, w wyniku której podczas kwalifikacji zginął również młody kierowca Roland Ratzenberger. To jednak nie odstraszyło organizatorów, którzy bez wahania podjęli decyzję o przeprowadzeniu zawodów następnego dnia, mimo protestów niektórych zawodników (m.in. Senny). Wyścig rozpoczął się oczywiście od kraksy, która spowodowała pojawienie się na torze Safety Car (samochód bezpieczeństwa), co przerwało wyścig na pięć okrążeń. Według wielu osób to właśnie byłą przyczyna wypadku i śmierci Senny, ponieważ opony w bolidach straciły odpowiednią temperaturę w wyniku niskiej prędkości jaką wymusił Safety Car i co za tym idzie zmniejszyło przyczepność, przez co Senna wypadł z toru i uderzył w bandę. Hipotez jest więcej i do dziś nie ustalono przyczyn wypadku Ayrtona Senny, a także przyczyn jego śmierci. Nie wiadomo czy zmarł na torze, czy jak twierdzili organizatorzy dopiero w Bolońskim szpitalu (gdyby zmarł na torze, wyścig musiałby się zakończyć, a tymczasem trwał dalej, dzięki czemu organizator nie poniósł strat finansowych). To jest kolejna hańba, na którą trzykrotny mistrz świata nie zasłużył, a za którą świat F1 wstydzi się do dziś.

Senna i Ratzenberger ponieśli moim zdaniem w pewnym sensie śmierć męczeńską, gdyż stali się ofiarami pogardy jednych ludzi dla cudzego życia. Oczywiście nikt nie kazał im wsiadać do tych maszyn, ale oni to kochali, nie wyobrażali sobie życia bez F1, Senna wielokrotnie podkreślał, że bardzo boi się śmierci i myśli o niej nieustannie, ale tak bardzo kocha wyścigi, że nie jest w stanie z nich zrezygnować. Nie da się ukryć, że jego śmierć zapobiegła śmierci wielu innych młodych kierowców wyścigowych, którzy mogą cieszyć się tym wspaniałym sportem, bez tak wielkich obaw o własne życie.
  Rozrywki w Miescie
Jak wiemy od czasów Grand Theft Auto: San Andreas w każdej części towarzyszą nam różnego rodzaju rozrywki - również w "czwórce". Tutaj zamieszczam opisy wszystkich jakie udało mi się znaleźć. Teraz także nowe, jak np. rzutki czy nawet kręgle. Zresztą zobaczcie sami.


Kręgle - to nowość w GTA IV. Jeżeli chcemy w nie zagrać podchodzimy do gościa za ladą i rezerwujemy za drobną opłatą grę - pełną lub tylko połowę. Wybierzmy wolny tor na którym chcemy grać, teraz wybieramy dogodną pozycję i kręcimy gałkami na padzie tak, aby rzucić kulę. Im więcej kręgli zbijemy, tym więcej trafi nam się punktów.


Bilard - rozrywka znana nam już z San Andreas. Podchodzimy więc do stołu, naciskamy L1 [ps3] i rozpoczynamy grę. Teraz musimy wbić wszystkie swoje bile - pełne lub półpełne, a dopiero na końcu - bilę czarną.


QUB3D - z automatami zapoznaliśmy się również już w SA. Teraz jest tylko jeden taki automat o nazwie QUB3D. Musimy ułożyć minimum 4 klocki obok siebie, aby zyskać punkty. Rekord gry to 11,000 pkt.


Klub estradowy - jest to jeden z klubów w Liberty City, gdzie możemy obejrzeć pokazy żonglerki czy iluzji albo rzucanie nożami do żywej tarczy (czasami może zdarzyć się "mały" wypadek)


Klub kabaretowy - to kolejny klub w Liberty City. W tym jednak widownię zabawia swoimi tekstami jakiś kabareciarz.


Klub ze striptizem - znany już z Vice City, lecz tym razem ulepszony. Możemy oglądać striptizerki publicznie lub zamówić prywatny taniec, który będzie nas kosztował od 50$ do nawet 150$.


Rzutki - Następny dodatek w "czwórce". Po rozpoczęciu gry należy celnie rzucać w tarczę, by zgarnąć jak najwięcej punktów.


Wyciąg linowy - jest to również nowość w tej części. Pod mostem Algonoquin - Broker znajduje się parę takich przystanków, między którymi ten wyciąg kursuje. Trasa jest krótka, ale podczas korzystania z wyciągu można podziwiać miejskie widoki.


Przelot helikopterem - pouczająca rozrywka. Na lądowisku helikopterów w Algonoquin można spotkać kilka Mavericków. Wsiadając do któregoś z nich pilot pokaże nam z helikoptera okolice Liberty City za opłatą 150$ . Przelecimy nad takimi miejscami jak: Chinatown, Empire State Building czy Happiness Island.

źródło: gta**te.net
  [F1]15 lat temu zmarł legendarny Ayrton Senna
Gdyby żył, miałby teraz 49 lat i był traktowany z taką atencją, jak Niki Lauda czy Michael Schumacher. Trzykrotny mistrz świata Formuły 1 Ayrton Senna zginął jednak na torze Imola 1 maja 1994 r.

Do dziś przyczyny jego śmierci owiane są teoriami spiskowymi i niedomówieniami. Aurę podejrzliwości u domorosłych śledczych podsyciła sama Międzynarodowa Federacja Samochodowa, której ludzie składali niewiarygodne zeznania w sądzie. Charles Whitting był delegatem FIA podczas tragicznego Grand Prix San Marino w 1994 r. To on zezwolił na wyjęcie czarnych skrzynek z bolidu Brazylijczyka. Ich zapis okazał się nieczytelny, choć część osób pracujących przy oględzinach twierdzi, że skrzynki zostały zniszczone po wyjęciu ich z auta.

Tamten weekend zaczął się fatalnie. Senna od dłuższego czasu promował młodego, zdolnego rodaka Rubensa Barrichello. W piątek Rubens wypadł z toru i rozbił się o ścianę, trafi ł do szpitala. Dzień później znów na torze pojawiła się krew. Tym razem kłopoty z opanowaniem maszyny, która straciła przedni płat, miał Austriak Roland Ratzenberger. Przy prędkości 300 km/godz. wbił się w bandę. Nie przeżył tego.

Według miejscowego prawa wyścig nie powinien się odbyć, gdyż na torze doszło do śmiertelnego wypadku. Jego odwołanie kosztowałoby jednak organizatorów i FIA miliony dolarów. Bolidy musiały ruszyć. Sumienia po tragedii Ratzenbergera miała uciszyć mniej huczna ceremonia dekoracji zwycięzcy.



Ale sam Senna chciał walczyć i to o zwycięstwo. Do kokpitu schował nawet austriacką flagę. Miał ją rozwinąć za metą i w ten sposób przypomnieć o tragedii Rolanda. Senna do okrążenia zapoznawczego ruszył ostro. Zostawił w ten sposób na torze pas gumy. Zwykle po tym śladzie ruszał potem ze startu. Miał dzięki temu lepszą przyczepność. A jednak kilka sekund po rozpoczęciu wyścigu trzeba było go przerwać. Pedro Lamy i J. J. Lehto zderzyli się ze sobą na tyle mocno, że koło z auta Pedro, wpadając na trybuny raniło dziewięć osób. Na torze pojawił się samochód bezpieczeństwa.

Do tragedii doszło na trzecim okrążeniu. Kierowca atakował zakręt Tamburello z ogromną prędkością. Pędził ponad 300 km/godz. W pewnym momencie jego maszyna przestała reagować na ruchy kierownicy. Późniejsze ekspertyzy wskazywały, że pękł drążek kierownicy. Kierowca desperacko walczył o życie, wciskając hamulec, manipulując sprzęgłem. Wszystko na nic. W ostatniej chwili wcisnął jeszcze gaz...

Wszystko to wiadomo z zapisu jednej z dwóch czarnych skrzynek. Ta zwyczajowo była przekazywana Renault, który zaopatrywał Williamsa w silniki. Skrzynka zapisywała głównie parametry napędu. Williams miał drugą, która zbierała więcej danych. Jednak podczas przeprowadzania badań doszło do wymazania z niej całego zapisu.

Skrzynka Williamsa w jednych zeznaniach przed sądem była cała, w innych kompletnie zniszczona. Biegli nie chcieli udzielać informacji, zasłaniając się strachem o własne życie. Autopsja wykazała, że Sennę zabiło przednie koło, które oderwało się od bolidu po zderzeniu ze ścianą i wraz z częścią zawieszenia wbiło się w kask kierowcy. Lekarze potwierdzili, że nawet gdyby zapobiegli śmierci, to Brazylijczyk byłby ciężko upośledzony w wyniku obrażeń mózgu.

Wyścig został wznowiony. Wygrał go Michael Schumacher.

Oskar Berezowski - POLSKA Dziennik Zachodni
  Inne skojarzenia part two. =]
Iso - Ania, "WY-PIER-DA-LAĆ"
Ian Ard - obRocki, admin, krwiodawstwo, Potter, last.fm
Słowiczeq - bark, zdjęcia, wieczne problemy, siatka, wielkie zaangażowanie na wfie (jak na żadnm innym przedmiocie )
Fogi - kiedyś rzekłbym Bill, teraz - wydoroślenie
Oluś - lepiej od Hellmana nie ujmę :], poza tym - kurs tańca (całkiem nieźle kroki łapała)
vegx - człek za plecami, skoki narciarskie, sklep z butami, gacie za 50 zyla, sypatyczne grille, GTA: San Andreas
Lukas - hasła jak na zawołanie, vodka, karkówka (grill u Słowika), pajtafon
Greyman - SGH, Łoś, Coma, Pink Floyd - muza ogólnie, no i pierszy napisał do mnie priva hehe, spoko człek
Lenin - kółko goegraiczne, Oxandra, batonik Bounty
Mihau - Trio de Janeiro, koncert w Gass Barze, Latex, free style, artykuły w Postscriptum (sam kilka poprawiłem )

Alf/Aspider - "techniczny" Staszka, wszystkie sabotażowe koncert, jako jeden z nielicznych fan Nightwisha
olka... - w gimie brzydko ją przezywaliśmy z kumplami - mam nadzieję, że nie kojarzy , bo się fajniejsza niż przypuszczałem okazała :]
xendo - wspaniałe imię
Wiedźmin - kupa czabra, Coma, Nightwish, Iron Maiden, blond włosy, lol, zacięcia na brodzie, oaza
Kenny - South Park oczywiście
Piotruś - któraś z "Bliźniaków" (ciekawe czy sam rozpoznaje), siatka u Słowika, zawodzie, Stairways to Heaven :]
Greguar - koncert w Gass Barze (nagrywał Mihaua)
real90 - "cześć dziewczyny", vodka, piłka halowa
Ita - pływanie, Fogi, popierał ją Marian
badacz_dusz - jego mama uczyła mnie w podstawóce fizyki
garfildzica - jak napiszę Krystek, to się orazi :] Więc - kurs tańca, Polanka

Ania - wspólne zmaganie się z tablicą świetlną na Bursakach (zakończone sukcesem!), Iso
rei - Mihau, manga i ani me (ani be, ani kukuryku)
Szymcio - siatka
nataly - ją, podobnie jak na olkę..., wraz z kumplami przezywaliśmy w gimnazujm, i w tym wypadku mam jeszcze większą nadzieję, że nie kojarzy , kurs tańca
WaWrzu - brat, wspólny blog, wspólna grafomania, w ogóle wszystko wspólne , no i przede wszystkim mnóstwo bardzo ważnych dla mnie rozmów
Hellman - ta sama ławka, ta sama muza, te same problemy - nie ma to jak bratnia dusza (to już druga tu wymieniona)
Tasior - biby wszelakie, Audioslave, Katie Melua, fanka moja

a_aniołek - kolejny człek za plecmi - tym razem ładniejszy od poprzedniego (vegx'a), miłe dla mnie miejsce zamieszkania, koncerty, język polski, w ogóle pełna współpraca
Lubek - Trio De Janeiro, pojednanie w Romie , duża wiedza muzyczna (respect)
Raven - jeśli nie mylę, to kolego Kłoska i Małego z gima, Polanka

volq - sympatyczny avatar
Mecenas - koncerty, Tasior, biby, kurs tańca
Plastuś - podobny gust muzyczny, Moris, Tofik, warkoczyk, fotograf, Zawodzie
Yeti - vodka, PO, suchodół, Baldur's Gate II, lekcje infy w pierwszej klasie

adamu - człek, który wkręcił mnie do muzyki, fajne miejsce (blok) zamieszkania - sąsiad Pewnej Panny , bass, próby, Archetyp, Coma antyfan

Fagil Al-Ghilord - mnque, łeb komputerowy, tata - prawknik, siostra - koleżanka mej kuzynki :]
wiśnia - siatka
Destroter Of Time - koncert w Strzyżowie, Archetyp, Satriani we Wrocku, filozof
mukduck - wycieczka, zdjęcia, fryz
oxandera - k15, Lenin, katolik

Już mi się więcej nie chce Kiedyś jeszcze napiszę.
  Sylwetki kierowców F1
RUBENS BARRICHELLO

Rubens Gonçalves Barrichello (ur. 23 maja 1972 w São Paulo) - brazylijski kierowca wy?cigowy. Aktualnie zwi?zany z zespołem Honda startuj?cym w Formule 1.

Barrichello zaliczył bardzo udany debiutancki sezon, zdobył tylko dwa punkty w klasyfikacji kierowców, ale zajmował trzeci? pozycję podczas Grand Prix Europy (jego trzeci wy?cig) zanim w jego bolidzie zabrakło paliwa. Regularnie okazywał się lepszy od swoich bardziej do?wiadczonych partnerów. Mało brakowało aby jego kariera zakończyła się dramatycznie, w sezonie 1994, gdy podczas treningu do Grand Prix San Marino w wyniku ciężkiego wypadku omal nie zgin?ł. Jego stanu nie polepszyła też wie?ć o ?mierci jego idola, Ayrtona Senny, który zmarł w wyniku wypadku dwa dni póĄniej. Jeszcze w tym sezonie zdobył pole position do Grand Prix Belgii, był wtedy najmłodszym kierowc?, który tego dokonał. Sezon zakończył na bardzo dobrej szóstej pozycji.

Gdy jego stosunki z Eddiem Jordanem pogorszyły się, postanowił przenie?ć się do nowo utworzonego zespołu Stewart Grand Prix w sezonie 1997. Nie pokazywał nic nadzwyczajnego w stajni Jackiego Stewarta, ale sezon 1999 zakończył na siódmej pozycji. Było to wystarczaj?ce osi?gnięcie dla stajni Ferrari, która postanowiła zatrudnić go od sezonu 2000.

W swoim 123 wy?cigu, podczas Grand Prix Niemiec zdobył pierwsze miejsce. Była to najdłużej wyczekiwana przez kierowcę pierwsza wygrana w historii Formuły 1. Sezon 2002 ukończył na drugim miejscu, potwierdzaj?c tym samym swoje umiejętno?ci i dominację Ferrari. Tzw. team orders pozwoliły mu wygrać cztery wy?cigi, ale także zmusiły do przepuszczenia Schumachera i zrezygnowania z wygranej (np. Grand Prix Austrii). Takie zachowanie spowodowało zabronienie wydawania przez stajnie poleceń tego typu swoim kierowcom w sezonie 2003.

W siedmiu z pierwszych trzynastu wy?cigów sezonu 2004 zajmował drug? pozycję, za swoim partnerem, Schumacherem. Wygrał jednak w Grand Prix Włoch i Grand Prix Chin. Pozwoliło mu to na zajęcie drugiej pozycji w klasyfikacji i zdobycie imponuj?cej liczby 114 punktów. Stawał także 14 razy na podium, czyli tylko o jeden raz mniej niż Schumacher.

Sezon 2005, pomimo kontraktu ważnego jeszcze przez rok, okazał się ostatnim we włoskim zespole. Był to najgorszy sezon Ferrari od wielu lat. Rubens nie był w stanie dorównać swojemu partnerowi - podczas gdy Schumacher wywalczył w słabym samochodzie trzecie miejsce w klasyfikacji, on zaj?ł miejsce ósme z dorobkiem 38 punktów.

Nowym pracodawc? Brazylijczyka został utworzony na bazie British American Racing zespół Honda. Jego nowym partnerem został Jenson Button, który w ci?gu sezonu był przeważnie od niego lepszy - co było wi?zane z do?wiadczeniem Brytyjczyka z zespołem B.A.R. W klasyfikacji generalnej, Barrichello został sklasyfikowany na ósmej pozycji z 30 punktami na koncie, o 26 mniej niż Button.

Barrichello przez wiele lat próbował wygrać domowe Grand Prix Brazylii. W dodatku nie ukończył dziesięciu z czternastu, w których brał udział. Ostatecznie pierwszym Brazylijczykiem wygrywaj?cym ten wy?cig, od czasu zwycięstwa Senny w sezonie 1993, został Felipe Massa.
  Co ostatnio oglądaliście?
Parę razy próbowałam już Michale odpowiedzieć na Twoje refleksje dotyczące filmów, które widziałam, ale jak robiłam wyślij, kasował się
cały tekst, także w skrócie: swoje zdanie podtrzymuje;]
Co do ostatnich filmów to:
,,Oszukana"- w porządku, ale bez rewelacji.


A mi się bardzo. Choć "Grand Torino" lepsze. I to o wiele. Ale ja jestem fanem Clinta Eastwooda

,, Kronika wypadków miłosnych"-aaa słabiutko, już w pewnym momencie chciałam przewijać;O Zaraz po przeczytaniu książki chciałam ją
zestawić sobie z filmem Wajdy, ale się strasznie zawiodłam, książka bardzo dobra, a film mnie znudził.


W 100% zgoda. "Kronika..." potrafi uśpić. Ostatnio była gdzieś w TV (Kino Polska lub coś takiego) i chciałem sobie odświeżyć, bo oglądałem ten film ostatnio wiele lat temu i... Nie dałem rady. Po 15 minutach przełączyłem na inny kanał. Jeden z gorszych filmów Wajdy. Zresztą, uważam, że ten reżyser od czasów "Dantona" nie nakręcił dobrego filmu. Miał przebłyski np.: fragmenty "Korczaka", finał "Katynia", ale to tylko przebłyski.

Od siebie:

"Man on wire" - film dokumentalny o kolesiu, który przeszedł po linie między dwoma wieżami World Trade Center. Świetne. http://www.imdb.com/title/tt1155592/ Oscar za najlepszy dokument pełnometrażowy w tym roku.

"Ajlawju" Marka Koterskiego (1999 rok) - najsłabszy film tego reżysera. Dosłownie ze dwie sceny godne uwagi. Jeden monolog Pazury świetnie zagrany. I tyle. Film sprawia wrażenie jakby został zrobiony z montażowych resztek wyjętych ze śmietnika po montażu "Porno" i "Nic śmiesznego". Odradzam.

"Dotyk zła" [Touch of Evil] Orsona Wellesa (1958) - wersja zrekonstruowana (dodano kilka scen wyciętych pierwotnie po odebraniu filmu Wellesowi) wg uwag i zapisków reżysera. Klasyka czarnego kryminału. http://www.imdb.com/title/tt0052311/

"Sick Nurses" - tajlandzki horror. Coś morduje pielęgniarki w szpitalu. Niektóre morderstwa pomysłowe, choć przewidywalne. Ogólnie zrzyna z japońskiego "Kręgu". Jedyny plus to młode, powabne Tajki, ale to nie znaczy, że warto ten film oglądać http://www.imdb.com/title/tt1058008/

"Suspiria" (1977) - klasyk horroru w reżyserii Dario Argento. Dla miłośników gatunku pozycja obowiązkowa. Dla innych? Hmmm. Warto zerknąć, jeśli lubisz się czasem bać http://www.imdb.com/title/tt0076786/

"Redbelt" Davida Mameta. Kurcze! Doskonałe kino. Niby kryminał, a tak naprawdę wciągający, głęboki dramat psychologiczny. http://www.imdb.com/title/tt1012804/

Serial "Czarna Żmija" w Rowanem Atkinsonem. Odświeżam sobie po latach, bo akurat leci na BBC. Re-we-la-cja! http://pl.wikipedia.org/wiki/Czarna_%C5%BBmija
Trochę jest na YouTube http://video.google.pl/videosearch?hl=p ... &ct=title#
  Gp Australii 2006
Mam bardzo mieszane odczucia w stosunku do tego wyścigu... z jednej strony mamy fantastyczną walkę na torze a z drugiej jednak połowę stawki, która odpadła a tego jak wiadomo nie cierpię. Pocieszeniem, może być jedyni to, że wiele odpadnięć było spowodowane błędami kierowców. Czemu mnie to cieszy? Po prostu wole oglądać takie samo wyeliminowania niż awarie mechaniczne, na które człowiek, kierowca nie ma wpływu. Cieszy mnie też postawa BMW ale znów martwi 2 z rzędu nieukończony wyścig przez Williamsa.

Idąc zespołami poczynając naturalnie od tych najlepszych trzeba zacząć od...

Renault. Świetne tępo Fernando Alonso oraz niemoc Raikkonen obrazuje nam jak mocne są Renówki w tym sezonie. Widać dobre zgranie zespołu oraz geniusz inżynierów a trzeba przypomnieć, że R26 jako ostatni wyjechał na miedzy sezonowe testy. Pierwsze miejsce w klasyfikacji konstruktorów oraz pierwsze miejsca dla Alonso i Fisico dają do myślenia. Powtarza się idealna dla teamu z Enstone sytuacja z przed roku.

Mclaren jak widać uporał się z zawodnością lub jak kto woli padactwem swoich silników lecz nie jestem pewien czy aby niemożność utrzymania tępa Alonsa przez Raikkonena nie wynikała ze stłumienia silnika. W Foster's Australian Grand prix Mclaren spisał się dobrze. Bezbłędna jazda Kimiego i bardzo dobre 2 miejsce, być może jak w analogicznym okresie roku ubiegłego w San Marino zobaczymy "wejście Kimiego do gry". Juan trochę zawiódł jednak popełnił błąd na tym felernym ostatnim zakręcie gdzie wielu zaliczyło ostatnie metry. Może pora pomyśleć o przeprofilowaniu zakrętu lub... dokształceniu kierowców.

Nie che zapeszać ale BMW Sauber musi mieć naprawdę fantastycznego kierowcę testowego;), sztab mechaników i zaplecze techniczne skoro już dziś jest w stanie punktować co jest niespotykane. Warto wspomnieć co działo się z Toyota a nawet Renault tworzonym na fundamencie Bennetona. Ten zespół bezie w czołówce, kiedy za kierownice wpuszczą Polaka. Wielki szacunek dla Nicka i JV za praktycznie bezbłędną jazdę "cysternami" i wysokie zakwalifikowanie takim autem. Szkoda mi jedynie Nicka, za tą stratę kilku miejsca przez zamieszanie związane z wypadkiem Liuzziego.

Toyota. Tutaj generalnie nie ma sensu pisać niż poza "najwyższa pora". Zainwestowana kasa musiała wreszcie zaprocentować pierwszym podium. Solidna postawa Ralfa, małe starcie Trulliego z DC niestety wyeliminowały tego pierwszego.

Super Ogórki i dobre miejsce Sato, którego długo czas nie mógł połknąć nie kto inny jak Barrichello No i Ide bez błędów i innych altonenów.

Honda rozczarowała. Bolid Buttona heroicznie broniącego się przez Macami i Renault był wyraźnie wolniejszy tak w zakrętach jak i prostych (manewr Alonso po neutralizacji). Postawa Brytyjczyka dobra i zupełnie nie wiem o co chodziło tej starej Borówie, kiedy rozwodził się nad słabym charakterem wyścigowym Buttona skoro nie tracił zimnej krwi i nawet doszło do kontaktu z Kimim. Ten wybuch silnika… opadła mi szczęka. Barrichello zawodzi nadal na całej linii.

forma reszty przechodzi bez echa poza wyjątkowym pechem Williamsa. Nie wiem co się wykrzaczyło w samochodzie Webbera ale wiem, że drugi wyścig z rzęd...

Webber prowadził a jechał z niemałą ilością paliwa... co zawidoło?

Fisio troche było mi go szkoda ale miałem wrażenie, że aby dojechac do mety silnik w jego Renault został stłumiony bo to już 2 weekend GP włocha.

Alosno ładna jazda ale ta stale paląca się kontrolka Traction Control... nie podoba mi się to. Po roku 2008 kiedy elektronika zostanie zniesiona młody Hispan może mieć kłopoty z bolidem w deszczu. Dla przykładu Kimi korzysta z TC od święta.

Button największy pechowiec wyścigu.

Wyścig w prawdzie prowadzony za SC (który ładnie dźwięczy) z masa neutralizacji ale bardzo emocjonujący... ale chyba nie dla Alonos "jestem zrelaskowany":D

Komentarz naturlanie z błędami. 22 teamy w 2008 roq w stawce i te monologi Borówy przerywane przez Skubisa w ważnych momentach to już stały element;)

jak komuś będzie się chciało to przeczytać to zapraszam do dyskuji
 



smieszne kody do gta san andreas
smieszne filmiki gta
smieszne filmiki z gta
smieszne kody gta
Śmieszne imiona i nazwiska
smieszne teksty smieszne teksty
Śmieszne teksty na
sms owe konkursy
smieszne smieszne darmowe
smieszne tapety na pulpit tapety na pulpit
Śmieszne pliki mp3
smieszne filmy do pobrania
sms na swieta bozego narodzenia
  • gdzie kupic farbe kadus warszawa
  • jak urzadzic kacik dla dziecka w kawalerce
  • internetowy polski slownik
  • drukowane;menu
  • sB3ynna wB3oska piosenka