Patrzysz na wiadomości znalezione dla frazy: smieszne filmiki gta
Wiadomość
  Upadek GTA IV na PC
Filmik śmieszny ale czy na prawdę jest tak źle. Zobaczcie parametry i powiedzcie czy będzie chodzić bo myślę zakupić GTA
Intel®

Procesor (rodzaj)
Core™ 2 Duo
Procesor (taktowanie)
2,26GHz
Procesor (pamięć cache)
3MB
Procesor (opis)
Intel Core 2 Duo P8400
Matryca (rozdzielczość)
WXGA 1280 x 800 (16:10)
Pamięć zainstalowana (pojemność)
4098
Karta graficzna (producent)
nVidia®
Karta graficzna (model)
NVIDIA® GeForce® 9600M GT
Karta graficzna (pamięć)
2303MB
Karta graficzna (pamięć karty)
512MB
Karta graficzna (pamięć współdzielona)
1791MB
 
  Filmy baletowe w Internecie (linki)
http://www.metacafe.com/watch/25509/i_cant_dance/
- czasem śmiesznie i to bardzo (piontą w nos przy grand pas de chat)

http://www.metacafe.com/w...ing_breakdance/
- niesamowity chłopak w pomarańczowej bluzie

Moze niekoniecznie baletowy filmik, ale wydaje mi się, że można się wiele nauczyć od tych ludzi
http://www.metacafe.com/w...arts_nightshow/
  GTA: SA
są już dziesiątki filmików z gry..i eh...LUDZIE JA CHCĂŠ TO GRĂŠ....kierownice nareszcie okrągłe:) a już w 1 filmiku z gry się nieźle uśmiałem. CJ ( bohater vel Carl Johnson ) zostaje aresztowany i policjant wsadzając go do radiowozu mówi aby uważał na głowę ( gliniarze są skorumpowani i mają porachunki z carlem..a właściwie 2 gliniarzy) ale glina był niedokładny i nie trafił w drzwi:) carl wali głową w samochód wydając przy tym fajny odgłos:) hehe . wiem,że jak tak to piszę to nie wydaje sięto śmieszne ale...:) mam nadzieję,że usunęli zbędną brutalność bo kopanie leżących to gruba przesada:/ ja gram w gta daltego,że są duże możliwośći wielkie miasta i samochodzy:)
  Śmieszne bugi w GTA 4
Smieszne scenki z GTA 4... Nie komentuje, obejrzycie sami, ale nie mówię że zachęcam do nie grania w GTA 4.

Filmik 1
Filmik 2
Filmik 3
Filmik 4

Filmiki polecam obejrzeć z kolegami na kanapie...

Zaprasza do oceny
 
  Moto gry
Jako, że GTA San Andreas jest jedną z moich ulubionych gier, bez względu na gatunek, to postanowiłem pobawić się w reżysera i skleić jakiś dobry filmik ilustrujący ogólne możliwości gry oraz ukazujący kilka dobrych lub śmiesznych scen. W efekcie czego, w mojej nieskromnej opinii, powstała całkiem udana kompilacja, w której zamieściłem sceny planowane, lub też całkiem przypadkowe. Filmik nie ma określonej tematyki, zawiera wszystko po trochu, mniej więcej tak jak w trailerach. Niestety na YouTube zablokowali ścieżkę dźwiękową z filmu, postanowiłem więc obejść prawa autorskie i wrzuciłem filmik na RapidShare. Zajmuje on zaledwie 23 MB, dlatego też można go szybko ściągnąć i obejrzeć. Zapraszam do oglądania i komentowania. Za jakiś czas postaram się skręcić drugą część w nieco lepszej jakości.

PS. To mój pierwszy filmik tego typu, nie może więc być idealny
  Fotki,zdjęcia,filmiki,screeny...
Kolega podesłał mi śmieszny filmik, otóż młodzi Francuzi wpadli na pomysł że w grze GTA IV nagrają seny i ujęcia jak w Tokyo Drift xD Całkiem fajnie im to wyszło i się musieli napracować

GTA IV Tokyo Drift
  1
Dla mnie jest to totalną głupotą . 98% Społeczności YT w swoich filmikach posiada muzykę jakiegoś wykonawcy a może 20 % piszę nazwę wykonawcy itp . Tym bardziej ,że twój filmik ALCRD ma już trochę na karku. Mi też usunęli Soundtrack z GTA IV z radia Vladivostok ,że niby prawa Take 2 . OK tyle ,że ja od roku mam 4 (!) Soundtracki z San Andreas i jeszcze się nie przyczepili . Zresztą śmieszna sprawa. Jeżeli dałeś filmik an forum ([youtube][/youtube]) To nadal możesz go obejrzeć . Paranoja
  1
Dla mnie jest to totalną głupotą . 98% Społeczności YT w swoich filmikach posiada muzykę jakiegoś wykonawcy a może 20 % piszę nazwę wykonawcy itp . Tym bardziej ,że twój filmik ALCRD ma już trochę na karku. Mi też usunęli Soundtrack z GTA IV z radia Vladivostok ,że niby prawa Take 2 . OK tyle ,że ja od roku mam 4 (!) Soundtracki z San Andreas i jeszcze się nie przyczepili . Zresztą śmieszna sprawa. Jeżeli dałeś filmik an forum ([youtube][/youtube]) To nadal możesz go obejrzeć . Paranoja

Właśnie się ciągle zastanawiam nad tym "film został usunięty blablalbala prawa Take 2" bo jak umieszczali gameplaye z SA , VC , III to wogóle nie usuwali...jak umieszczali gameplaye z GTA4 od razu usuwali , a teraz nie usuwają....o co kurde chodzi ?
  Crackdown
A filmik został nagrany/enkodowany w niskim framerate'cie on się ciął jeszcze przed eksplozją i po eksplozji.

Buahaha.. tłumacz się kodowaniem filmiku.

Będziesz się trzymać swojej śmiesznej wersji, nawet choćby za cenę warna?

Ale wytłumaczmy sobie jedno, żeby nie ciągnąć tego w nieskończoność:

1. Gra chodzi płynnie w większości czasu (wypełnianie zadań, ganianie po dachach etc.)
2. Skacze podczas robienia rozpier*^@u niczym w GTA, klatkuje gdy na ekranie znajdzie się więcej niż przewidziane przez dewelopera, fur.
3. Po szybkim gonieniu przez miasto są widoczne sporadyczne przeskoki animki.

Puszczałem Mani'emu Crackdowna na 42 calowej LCD i możesz się go samemu spytać, jak to było z tą animką. Faktem jednak jest, że stwierdził cytuję: "O ku*** ale tnie!"

Ale myślę, że nie muszę tu nikogo uświadamiać, bo doskonale wiesz jak jest.
  śmieszne filmiki
linki do śmiesznych filmików
to może ja zaczne
http://video.google.pl/videoplay?docid=2433195187274194731&q=wiesiek
cos o GTa
http://video.google.pl/videoplay?docid=8518835004578759496&q=wiesiek
tu lałem ze śmiechu
  Linki
Chciałbym wam polecić nowy filmik, a właściwie serial, bo składa się z 3 odcinków. Jest to komedia sensacyjna pod tytułem "JUST JAZZY" nakręcony za pomocą (w) GTA San Andreas. W serialu występuje dwójka wieśniackich ziomków, która szuka pracy, znaleźli ją w tajniackim biurze i pracują jako super bohaterowie ( lub frajerzy ) I tu zaczynają się ich przygody...

Serial jest do obejrzenia na VIDEO GOOGLE, a czas jego całkowitego trwania to ok. 1h i 10min. A oto linki z serialem:
ODCINEK 1
http://video.google.pl/videoplay?docid=3627788932668433015&q=just+jazzy
ODCINEK 2
http://video.google.pl/videoplay?docid=1430184452671425709&q=just+jazzy
ODCINEK 3
http://video.google.pl/videoplay?docid=3659276374691479363&q=just+jazzy

Filmik jest naprawdę śmieszny i w ogóle mi przypadł do gustu ( + za dopasowaną muzykę ), więc życzę... Miłego oglądania!!
  Smieszne linki
Heheh.. lubię internet - warto się w nim znać.

Słyszę hasło GTA - śmieszny filmik - acha, chyba wiem, co to jest, oglądałem.
Czytam dalej, pytasz, czy nie wiem, gdzie jest. Hmm.. nie mam pojęcia, skąd to miałem, ale... wiem dobrze, że na fun.from.hell.pl jest wszyściutko, a nazwy plików mają dosyć rozsądne. Naciskam na listę ich kilkudziesięciu tysięcy plików, wyszukuję automatycznie ciągu "GTA" - jest, żaden problem.

Wszystko trwa 30s - achh.. te kompy - niesamowite maszyny...
http://fun.from.hell.pl/2004-05-18/GTA_Vice_City_Parody.mpg
Ma ok. 10MB w przeciwieństwie do 800KB ze strony rozrywki...

[EDIT]
Acha, zapomniałem dodać, że filmik jest genialny. W GTA: VC nie grałem, ale dokładnie widać, jakie śmieszne błędy musieli popełnić programiści, bo są one świetnie sparodiowane.
Świetny jest kompas, a po prostu niesamowite jest to, co gość wyprawia przy spotkaniu z tym facetem na chodniku i... i to zmienianie broni!!! Miodzio!!
  Smieszne linki
Acha, zapomniałem dodać, że filmik jest genialny. W GTA: VC nie grałem, ale dokładnie widać, jakie śmieszne błędy musieli popełnić programiści, bo są one świetnie sparodiowane.
Świetny jest kompas, a po prostu niesamowite jest to, co gość wyprawia przy spotkaniu z tym facetem na chodniku i... i to zmienianie broni!!! Miodzio!!

http://- sam się przekonaj
http://- sam się przekonaj

<Usunąłem zbędne emotikony. Przy okazji, część linków już była podawana - ambar0>

ambar, a te linki to słusznie zostawiłeś?
ja się nie chce wtrącać, ale wiem, że tu dużo dzieciaków pisze.
a nie wiem, czy na psychikę takiego dobrze wpływają takie fotki jak na tych stronach...

Moim zdaniem to leży w charakterze małolata, czy zechce oglądać takie zdjęcia, a jeśli nawet zostaną ocenzurowane, to sam je znajdzie - jak napisał ambar.
Poza tym, nigdy nie twierdziłem, że oglądanie takich makabrycznych fotek może wpłynąć na psychikę zdrowego na umysle chłowieka. Co najwyżej popsują mu smak spożywanego właśnie jedzenia (na mnie nigdy w żaden sposób tak to nie działało).
Z drugiej strony, zdjęcia te mogą pokazać, jak kruchę i złe jest życie. Okropne zniekształcenia i deformacje żywych ludzi. Nie wyobrażam sobie, abym mógł tak żyć. Moim zdaniem, rak płuc przy tym, co na niektórych zdjęciach tam pokazanych to angina.
  Video
Wczoraj wieczorem schrzanił mi isę internet, więc nie pozostało nic innego do roboty jak oglądać video z Jeff'em Oglądałam te starsze występy i powiem wam, że mi się nagle bardzo spodobało "7 days". On się tam tak śmiesznie porusza I widać to jego wyczuciwe muzyki. Nie mówiąc już o komentatorze, który mówił niemal proroczym głosem: "On nie jest tu mistrzem... może pewnego dnia stanie się dumą kanadyjskeigo łyżwiarstwa"
I jeszcze LaStrada. Ma tam tyle potrójnych skoków w tym programie. Oglądałam wersję z 2001 roku z NHK (nikt mi nie umie powiedzieć, co ten skrót oznacza, ale w każdym razie są to zawody Grand Prix) i jest naprawdę dobra. Tylko potrójny axel mu nie wyszedł (na MŚ skoczył podwójnego). Nawet żałuję, że tu wam dałam wersję z MŚ 2002, bo tam się zachwiał przy ostatniej kombinacji, a na NHK była czyściutka i śliczna.
Ostatnio zrobiłam sobie porządek w swoich filmikach. Wszystko ponazywałam porządnie, ułożone jest alfabetycznie. I teraz jasno widzę co mam Czysta przyjemność z oglądania. A przy okazji odkryłam też kilka rzeczy, o których istnieniu nie wiedziałam Na przykład wywiad po MŚ w 2005 roku w dziwnym formacie rm.
  C i E k A w O s T k Y xD
No to zainpirowałeś mnie do małego wywodu

Nie chciałbym, żeby nasi panowie władzowie się tak wozili, ale przy okazji zarzucę, że w Polsce przydałoby się transportować krew czymś sensownym. Ładuje się chore pieniądze w Megane RS, Mondeo ST220 czy Vectry GTS, żeby dało się dojebać więcej kierowcy punkty, nakręcić filmik i napiętnować go jako bandytę, bo przekroczył jakąś linię albo ograniczenie prędkości o 2 km/h. Tymczasem kiedy chodzi o śmierć i życie, ładuje się krew i wysyła na sygnale Skodę Fabię z silnikiem 1.2 w nadwoziu kombi. Jak widzę ten nasz "transport krwi" to myślę sobię: "tragikomedia", bo z jednej strony widok tego sprzętu jest śmieszny w świetle zadania, jakie spełnia, ale z drugiej- wygląda na to, że jak będę miał żyć albo nie żyć w krytycznej sytuacji, to prędzej umrę. Fajnie, że Niemcy mają Porsche, Anglia Skyline'y, ale oni mogą sobie na to pozwolić i są to patrole "autostradowe". Włosi mają Alfy 156 (nie GTA, a mimo to jakoś im wystarcza) i Gallardo/Scaglietti do transportu krwi i patrolu autostradowego, i to ma sens. Polska najwyraźniej leczy jakiś kompleks topiąc pieniądze w tych ST, RS, GTS itp, których i tak nie ma jak wykorzystać- żeby patrolować... autostrady? No, chyba nie bardzo, bo gdzie? Raczej żeby ścigać wariatów/zabójców/morderców szalejących z prędkością 120 km/h na jednopasmowej krajówce. Nie mówię, że chciałbym wsadzić policjanta do auta za 1-1.5mln zł jak we Włoszech, ale do k*rwy nędzy- tu Fabia 1.2 a tam Mondeo 3.0/Vectra 3.2? Chyba priorytety trochę się pojebały.
  Grand Theft Auto: San Andreas - Moje Filmy
Witam, kończę robić filmy, w Gothicu, przez durne Tdes. A zaczynam w Gta: Sa
Potrzebuje tylko jednej rzeczy IVONA: Pełna Wersja. Piszcie jak macie na PW.
Programy które użyje do filmu: IVONA, Fraps, Unlead Video Studio, Gta SA Camera Hack.

Mam na myśli stworzyć w Serię:
Pierwsza to:

Gta XD - Różne, krótkie filmiki, które przedstawiają śmieszne lub nie, sytuacje z Carlem. Pomysł trochę zaczerpnięty od Eziego39, ale ja to robię w Gta, a on w Gothicu. Mam już pierwszą część zrobioną tylko muszę dać na YT.

Gta MultiPlayer - Czyli różne śmieszne sytuacje, z MultiPlayerów. Tą Serią zajmę się na końcu.

I najdłuższa wielowątkowa Seria:

Gta: Powrót do Przeszłości -
Czyli co się działo w LS, przed pogrzebem Matki Sweeta i CJ'a.

W Planach:
- Gta XD - Bob Budowniczy (Krótko: Schizy Carla) - Dodam Dziś
- Gta: Powrót do Przeszłości.
  Saints Row


Albo może Saint's Row. Apostrof jest opcjonalny, bo w logotypie go nie ma, ale w tytule gry w samej grze jest, ale nie ważne

Ogólnie klon GTA: San Andreas. Bardzo mocno klon dokładnie tej części GTA. To takie San Andreas z o wiele ładniejszą grafiką i masą dodatkowych bajerów. Ale fabuła jest prezentowana takimi samymi filmikami i ogólnie wszystko jest cholernie podobne.

I co mnie zaskoczyło gra jest całkiem fajna. Podobnie jak GTA jest cholernie umowna, ma różne śmieszne misje typu "ukradnij prostytutki konkurencyjnemu alfonsowi" albo "rzucaj się pod samochody na skrzyżowaniach, aby wyłudzać wypłatę odszkodowania z ubezpieczenia" (jest przycisk, który zamienia wtedy bohatera w ragdoll i należy wbiegać pod samochody, a im boleśniej to wygląda tym więcej kasy nam zalicza i trzeba pewną ilość kasy uzyskać w określonym czasie - brzmi idiotycznie, a jest całkiem miodne ).

Ogólnie San Andreas o wiele doskonalsze technicznie (grafika, ragdolle itd.). Jeszcze dużo nie grałem, ale jest fajne dość.
  lothronik"s FILMs
Hm... Coś ten topic nie był dawno aktualizowany, a tak być nie może! Trzeba coś napisać...

Wpadłem ostatnio na pomysł, aby zrobić trochę inny filmik niż do tej pory - GTA: San Andreas - Parody! Jak sama nazwa wskazuje, chciałbym w nim pokazać różne śmieszne i zarazem głupie rzeczy z tej gry - w tle leciałaby jakaś wiejska muzyka czy coś w tym stylu... ;> Nie wiem, cały czas zastanwiam się czy ten pomysł zrealizować! Po pierwsze byłoby to trudne, a po drugie - niewielu z Was mógłaby się ta produkcja podobać...

A tak poza tym - co sądzicie o moim najnowszym filmie, który z resztą zamieściłem już miesiąc temu? (jak ktoś go jeszcze nie widział, daję (dj_)link'a - http://www.gtathegame.net/index.php?nr=754 xD).

Miłej zabawy! xE
  Ciekawe strony www
no money ?! No problem...

http://www.break.com/articles/quarters.html

Tak to kiedyś było...z nami

http://www.break.com/articles/dayatzoo.html

GTA SA na XBOX 360

http://www.break.com/articles/gtaxbox360.html

wejdzcie sobie na tą strone i wybierzcie dział VIDEO. Wiele smiesznych,ciekawych (lub nie) filmików

www.break.com
  smieszne filmiki
Te filmiki z Hitlerem, to chyba są zrobię pod każdą tematykę.

taaa... np. na temat GTA4 na PC, sam mam takową wersję i wiele prawdy zostało tam powiedziane

nie wiem czy to śmieszne, ale ciekawe wiec wrzucam:

http://smotri.com/video/view/?id=u953253fdab
  Gry dla dwojga
Witam ponownie;)

Na wstępie zaznaczam - tak widziałem temat "Gry dla płci pięknej" jednak pragne skupic sie tutaj na nieco innej sprawie, tj. grach dla dwojga jak to w temacie zreszta stoi.

Jakie gry polecacie dla dwojga i dlaczego? Mysle ze ten temat moze okazac się pomocny dla wszelakich parek:)

Ja osobiscie polecam zdecydowanie:

*LEGO Indiana Jones - moja druga polowka jest fanką filmów z Indianą i z chęcią przysiada ze mna do sesyjek przy Indianie (konwencja smiesznych filmikow i wszystkiego zbudowanego z klockow LEGO ułatwia odbiór mojej kobiecie;) Gra jest łatwa i przyjemna szczegolnie dla płci pieknej (to ona wyciagnela wszystkie Acziki, które mam w tej grze ;)

*GTA IV - Khem.. o co b? Ano o to, że może i waszej kobiecie przypadnie do gustu rządzenie w bardzo realistycznym wirtaulnym świecie.. :) Po objasnieniu klawiszologii nic tylko patrzec jak nasza sympatia terroryzuje Liberty City. A jak zaklinuje się autem, ew będzie szukała wyjscia z plazy przez 10min - bezcenne ;)

A wy? co polecacie?
  GTA IV
ja od 2 dni mam GTA 4 na ps3 i mowie ci jhon ze jest wiecej rzeczy do czepniecia chocby model jazdy nie nadaje sie do niczego samochodzik na byle krawezniku potrafi przy wolnej jezdzie ostro podskoczyc do tego praca kamery jest straszna ale tak zeby nie bylo samych minusow to jedna z fajnieszych rzeczy jest np. na filmikach ten ich angielski z ruskim akcentem smiesznie to brzmi
  FUNNY
tu podaje linki do paru filmików... sprawdzcie co ludzie robią jak gra juz sie znudzi.....

GTA4
http://www.youtube.com/watch?v=a2iN2mN3HWk

ŚMIESZNA PIOSENKA O XBOX360 I TYM CO SIE Z NIĄ DZIEJE..
http://www.youtube.com/watch?v=YzIAYszH_X4

GTA4 BUG
http://www.youtube.com/watch?v=uKNMtU2NMYY

DRIVER PARALLEL LINES PS2 BUG
http://www.youtube.com/watch?v=jLRg3LFedyk

PAIN-- NA ILE SPOSOBÓW MOŻNA ZNOKAUTOWAC BABCIE???
http://www.youtube.com/watch?v=mDdvTQJ-x4g

TO CZEGO JESZCZE NIE WIDZIELIŚCIE W GTA4
http://www.youtube.com/watch?v=LoaycasyV0Y

SKOŃCZYŁA CI SIĘ GWARANCJA NA XBOXA...
http://www.youtube.com/watch?v=uwGxa-VMMIQ

LITTLE BIG PLANET + METAL GEAR SOLID 4
http://www.youtube.com/watch?v=eDmP5bB0-m0

TO CO ROBIMY W HOME...
http://www.youtube.com/watch?v=XXRXWVUKHU8

WARHAWK TEŻ POTRAFI BYC SMIESZNY...
http://www.youtube.com/watch?v=saGtO09Gz4U

WTF....
http://www.youtube.com/watch?v=FQhEHrqA-Yc
  Super Okazje Lub Gratisy czyli Wszystko Sie Moze Zdarzyc
Złamałem się poczekam jeszcze 0.5-1 rok z kupnem. Z reszta znajomi już patrzą na mnie jak na jakiegoś dzikusa, ngc(3x), psx, ps2, psp, gba, gbc, dc, xbox(2x). Jeszcze tyle gier do przejścia np.
http://allegro.pl/item589...e_cube_bcm.html

Jak wyjdą kolejne next geny wii nabierze nowego znaczenia ze względu na cene;)


FAJNIE JEST BYC DZIUKUSEM
GC(x3), GBA micro, DS lite, N64, Wii, XBox
81 gier większość na GC - w większość nie grałem, kupowałem i odkładałem na półkę (na przyszłe czasy)... fajnie jest być dzikusem... TY to masz jeszcze te plejstejszyn, plejstejszyn dwa, plejstejszyn portable - wiec jestes jeszcze LUDZKI - ale JA?!?! - Co to jest Nintendo? - JA JESTEM DZIKUSEM!

Kupuj Wii i opowiadaj im, że grajac w takiego Bully: Scholarship Edition (ze to gra podobna do GTA ale akcja dzieje sie w jakims kampusie, uczelni, osiedlu akademickim) biegasz ziomalem i jak chcesz komuś wyj***ać w ryj, to zamiast wciskać przycisk na padziochu (np X360) - robisz zamach i naparzasz gościa robiąc wymachy jak w rzeczywistości (na Wii)

Widze ze kupiles bebenki - (Donkey Konga jest muzyczna wiec e tam), ale w Donkey Kong Jungle Beat jak mowie ze gram na bebnach w platformowke , udezam w prawy beben i ide w prawo, w lewy w lewo, klaszcze aby podskoczyc itd - to patrza na mnie jak na DZIKUSA!

a - no i jeszcze zawsze mozna opowiedziec ze Crash Test (filmik na YouTube) pokazal, ze najwytrwalsza konsolą jest gameCube, a ze to ich smieszne plejstejszyn = konsola odpada jako pierwsza ;D

i tak robia dziwne miny (co to jest GameCube, co to jest Nintendo, o czym ten DZIKUS gada.
  Mój filmik z GTA IV (śmieszne :) )
Elo!

Mój filmik z GTA IV :)
  GTA IV - Śmieszne scenki !
Siema, obejrzyjcie sobie te filmiki są tutaj fajne scenki i też gdzie niegdzie bugi

Oceniajcie możecie też zarzucić jakimiś piwkami heh
  1
Ja również gram czasami w GTA SA, ale z własnymi soundtrackami, głównie DMX i Method M...
Klimat gry fajny oraz kilka zaskakujących (śmiesznych) filmików, chociaż od jakiegoś czasu relaksuje się przy Need for Speed Most Wanted.
GORĄCO POLECAM
  TR8 - wrażenia z gry
Jako że jestem od niedawna na tym forum i nie znam całego tego wątku moje uwagi zapewne będą się powtarzać. Tak więc:
Plusy:
- ciekawe i imponujące lokalizacje, scenografia robi wrażenie. Podwodne świątynie, ruiny - bardzo interesujące.
- śmierć Alistera.
- brak niepotrzebnego Zipa cały czas komentującego co się dzieje.

Minusy:
- fabuła, a właściwie jej brak. Cała akcja gry nie wiadomo do czego zmierza. Z początku jest lepiej, im bliżej końca tym bardziej bezsensu. Gra kończy się tak poprostu, bez żadnej walki z bossem. Co z Amandą? Co z Natlą? Co z drugą Larą?! Po co to wszystko było pokazywane?
- banalnie łatwa - żenada jednym słowem. Gra jest dziecinnie prosta, nie wymaga od gracza żadnego myślenia, żadnych umiejętności. Gra na poziomie ucznia pierwszej klasy Sz.P. W zasadzie trzeba iść przed siebie i co chwila pokazuje ci się gdzie co masz wcisnąć. Opcję te można wyłączyć, ale najpierw trzeba do tego dojść, a wtedy może być już za późno bo okazuje się że to koniec gry!
- kamera - porażka, kamera szaleje gdy lara chodzi przez zarośla, albo w ciasnych korytarzach.
- bugi - porażka, poziom błędów i niedopracowań przeszedł moje oczekiwania! Gra prezentuje się tak jakbyśmy grali w wersje testową sprzed pół roku przed premierą. Lara zacina się o kamienie, nad urwiskiem, lina dziwnie się wygina, pojawiają się różne paski, kreski itd
- grafika - nie rozumiem waszej fascynacji nad grafiką w TRU! Albo macie takie małe doświadczenia z innymi grami, albo gracie na monitorach o słabej rozdzielczości! Biorąc po uwagę że TRU jest pierwszą która wyszła na PS3 i jest stworzona pod HD, trudno porównywać ją do innych TR. Porównując ją do innych starszych(!) tytułów z PS3 tu grafika jest ŻENUJĄCA! Ja grałem na telewizorze HD Ready, w porównaniu do np metal Gear Solid 4, albo Grand Turismo 5 TRU to porażka.
- sterowanie - sterowanie Larą jest zbyt proste. Komputer automatycznie kieruje nas do docelowej lokalizacji, więc skakanie po słupkach, chodzenie po drążku, skakanie po gzymsach nie wymaga prawie żadnych umiejętności, albo nawet chwili koncentracji! Poza tym same ruchy Lary są dzikie i niedopracowane. Ciężko z początku wyczuć bohaterkę.
- Lara nadludzka - tu jest grube przegięcie. To co Lara wyprawie już nawet śmieszne nie jest. Skakanie od ściany do ściany, chodzenie po ścianie, bezproblemowe skakanie po słupkach, nie wspominając o nurkowaniu na głębokość 100m bez kombinezonu. Każdy kto chociaż raz w życiu próbował nurkować wie że na głębokości 10m jest już takie parcie na czachę że utrudnia oddychanie, a gdzie 100m. Już pominę fakt, że woda na morzu Arktycznym ma pewnie z 0 stopni. Rozumiem że to gra, ale są granice, tym bardziej że TR z zasady jest grą realistyczną, a to już robienie z gracza idioty.
- banalnie ukryte sekrety. Chociaż jednego z Tajlandii nie udało mi się znaleźć, z resztą nie miałem problemu, nawet z reliktami. W TRL były przynajmniej dobrze ukryte, tu są na widoku.
- prymitywne i bardzo ubogie menu główne
- gra jest bardzo uboga. 10 lat temu tak można było robić, dzisiaj już nie. Teraz oprócz tzw "kariery" jest masę różnych dodatkowych misji, trofeów itp do zaliczenia grę na 100%. W TRU nie ma w zasadzie co robić po przejściu gry. Dodatki są bardzo mizerne i nieciekawe.
- muzyka - tu nie rozumiem waszych opinii. Zapomnieliście muzykę z pierwszych 4 części? To był dopiero klimat! Te dźwięki zapadają w pamięć, że dzisiaj często sobie je słucham. Dobra muzyka skończyła się wraz z odejściem Core. nie mówię że ta jest zła - jest bardzo przeciętna.
- brak filmików między etapami, lokacjami, które kiedyś były znakiem charakterystycznym serii. Chociaż skoro nie ma fabuły to po co filmiki?
- monotonni i nudni przeciwnicy
- brzydka Lara, brzydsza niż w TRA i TRL

Jak widać moja ocena jest dość surowa. Dałbym jej najwyżej 4/10. Gra prezentuje jeszcze niższy poziom niż TRL. Ogólnie gra jest bardzo niedopracowana i pospiesznie wydana na rynek by zbić na niej największe siano. Dzisiaj żeby gra to nie tylko sama gra, to jeszcze całe jej otoczenie. TRU wygląda jak gra z PS2 przeniesiona na PS3. Mówię to jako zagorzały niegdyś fan TR. Swoją przygodę z tą serią zacząłem od TR4, tak więc 10 lat temu. I do teraz uważam, że od tego czasu nie wyszła żadna dobrze zrealizowana, ciekawa Tomb Raider (nie licząc Annivarsary która jest remake). Generalnie na TR składa się pierwsze 5 części reszta to syf wyhodowany przez Edions. Do puki robotą zajmowało się Core gra była na wysokim poziomie i trzymała poziom. Odkąd Crystal się za to wziął tytuł upadł bardzo nisko. Teraz Tomb Raider to tylko marka za którą już nic się nie kryje. Teraz to jest komercha nastawiona na jak największe zyski, przy jak najniższych nakładach. Gry tworzone przez dzieciaki dla dzieciaków. Bo tak naprawdę czego można się spodziewać po samym tytule 'Legend' i 'Underworld'? No niewiele.
  Jaja jak hełmy
fajny filmik z BF2 z smiesznymi momentami

(dodam do objasnienia jednego z zartow w filmiku ze w bf2 zdarza sie czlowiekowi czekac w miejscach spawnu jakiegos pozadanego pojazdu godzinami zeby potem jezdzic/latac po polu bitwy i siac zniszczenie :) )

http://www.maxior.pl/?p=index&id=8595&8

a tu magiczna lodowka jaka niejeden by chcial :D
http://www.maxior.pl/?p=index&id=10746&18

co MacGyver by zrobil z Mastercard :)
http://www.maxior.pl/?p=index&id=10525&18

kurde czlowiek zawstydzic by sie mogl ze studiuje xD
http://www.maxior.pl/?p=index&id=14094&5

Garou vs Stuhr junior
http://www.maxior.pl/?p=index&id=14545&8

"Always look on the bright Side of Life" do pilkarskich kraks
http://www.maxior.pl/?p=index&id=14409&20

Darth Vader kontra japonska policja
http://www.maxior.pl/?p=index&id=15484&8

Jezus kontra Terminator
http://www.maxior.pl/?p=index&id=12405&8

another GTA parody
http://video.google.com/videoplay?docid=991931597874941362&q=GTA

glownie dla fanow enemy territory
http://video.google.com/videoplay?docid=8280102159654439959&q=wolfenstein

Otwarto nowy sklep, gdzie kobiety mogą wybrać i kupić męża.
Przy wejściu jest wywieszona instrukcja korzystania ze sklepu:
- możesz wejść do sklepu tylko jeden raz,
- jest 6 pięter, a cechy charakterystyczne mężczyzn zwiększają się z każdym piętrem,
- możesz wybrać jakiekolwiek mężczyznę na piętrze lub iść piętro wyżej,
- jak wejdziesz wyżej nie możesz już się cofnąć.
Pewna kobieta decyduje się wejść do sklepu żeby znaleźć tego jedynego.
Na pierwszym piętrze wywieszka mówi: Ci mężczyźni mają pracę.
Kobieta decyduje się wejść wyżej.
Na drugim piętrze jest napis: Ci mężczyźni mają pracę i kochają dzieci.
Kobieta znów postanawia wyjść wyżej.
Na trzecim piętrze jest napisane: Ci mężczyźni mają pracę, kochają dzieci, i są bardzo przystojni.
Wow, myśli kobieta, ale postanawia wejść wyżej.
Na czwartym piętrze wywieszka mówi: Ci mężczyźni mają pracę, kochają dzieci, są bardzo przystojni i pomagają w pracach domowych.
Niesamowite, pomyślała kobieta, z ciężkim sercem odrzuca taka ofertę i postanawia wejść na wyższe piętro.
Na piątym piętrze jest napis: Ci mężczyźni mają pracę, kochają dzieci, są bardzo przystojni, pomagają w pracach domowych i są romantyczni.
Kobietę kusi żeby zostać na tym piętrze, ale decyduje się wejść na ostatnie piętro szóste piętro:
Jesteś na tym piętrze odwiedzająca numer 31 456 012, tutaj nie ma mężczyzn,to piętro istnieje tylko żeby pokazać ze kobiecie nigdy nie
dogodzisz.
Dziękujemy za odwiedziny w naszym sklepie.

Na przeciwko tego sklepu został otwarty Sklep "żon".
Na pierwszym piętrze są kobiety, które kochają sex.
Na drugim piętrze są kobiety, które kochają sex i są bogate.
Pietra od trzeciego do szóstego NIGDY NIE BYŁY ODWIEDZONE.
  Headcraby o Headcrabach
.qam - Pan Admin. Robi niezłe stronki. Ogólnie spoko
Reaper - Drugi pan Admin. Nie wybaczył Snifferowitrzy avatara. Oh...
bLiNd - Ślepy Headcrab. Moderator, coś go nam ostatnio brakuje
Luise - Pani Moderator, lepiej nie drażnić. Fajne komiksy. Zgodnie z najnowszą modą nosi obcisłe bluzeczki które w założeniu takie być nie miały. . Nie ma cierpliwości do trolli
ClassicGod - Kolejny Moderator. Członek Mafii z pod znaku Obgryzionego Jabłka
Prabab - Surowy i srogi moderator. Tworzy niezła muzę, ma fajną stronę. Da się lubić. Rozpoznawalny po długich wypowiedziach często używając śmiesznych i niezrozumiałych dla zwykłych śmiertelników słów.
antyobywatel - Fan broni wszelakiej. Komentował mi opowiadania.
Smiechu - Jaki jedyny o mnie pamiętał. Często walczy na słowa ze Smiđurem.
Smiđur - nazywany technovikingiem. Często walczy na słowa ze Smiechem
Maxiter - Furrrrrry! I nic więcej. Nawrócił mnie na Better Days (chociaż Valkyr też :d)
Mixon - Naczelny rozweselacz. Potrafi jednym zdaniem rozwalić cały temat.
Calom - nie znam za dobrze. Ma uczulenie na słońce i lubi anime.
BadSol - Pan Gitara. Znajomy Curchacka.
Valkyrie - przede wszystkim fan Team Fortress 2. Codzienny dostawca informacji i filmików z TF2
Sorcerer - Pan od tego Poloneza. Chyba najstarszy. Ale to i dobrze . Kłóci się cały czas z Qamem.
MatiZ - Polubiłem go, bo dał mi klucza do Kłaka Lajfa. Czajniczek.
TheStalker1TY - chyba ktoś go kiedyś zlinczował za sygnaturę. Przepraszam że pomyliłem ze S.T.A.L.K.E.R.em
S.T.A.L.K.E.R. - imię jak gra. 8 lat? wnisokuję po jego wypowiedziach.
Arto - niezłe opowiadania i różowy kotek. Też lubię ten komiks.
Suriv - papier toaletowy i admin servera TF2. I... nic więcej nie wiem ;d
Mrocz - na początku myślałem żę jest adminem. Fan dobrego kina i PS3.
zeb - Metal rox m/
equ - myślałem że z zebem to bracia. Chłopiec z gitarą.
meJK - nie ssiesz. Bynajmniej wg mnie. Pan od Che.
Flicker - Czorny z białą duszą. Albo na odwrót. Mieszka w Stanach. Też kce :<
Debosy - kici kici. Czasami pisze bez polskich znaków i trudno go zrozumieć (bez urazy )
Parabol - z bloga o Diablo 3, o ile dobrze pamiętam. Wytropił Ecto w kapcianej skórze.
Knight - też masz mój kompleks zapomnienia?
Dabu - Biohazard. Uświadomił mnie że mam kompleks zapomnienia.
Ecto/Sir. Kapeć - Zwyzywał mnie od 10 letnich bachorów, dlatego że powiedziałem że GTA IV ma słabą grafę (lub coś takiego). Zobaczymy co dalej z nim będzie.
Ozi - tworzy fajne filmiki
vatx - dziękujcie mu (lub bijcie go). To przez niego tu trafiłem
Sniffertrzy - wielki cyniczny muody zuo człowiek. Nienawidzi mnie. I vice versa.

Przepraszam wszystkich o których zapomniałem i tych o których nie zapomniał ale nie wypisałem - po prostu za mało danych dostałem żeby opisać,
  Driver vs. GTA
Wiele osób mówi że Driver to "chamska kopia" gta i że Atari nie ma pomysłu na własną orginalną grę. Drudzy mówią że Rockstar nie umie nawet pożadnych tekstur zrobić i że grafika w gta jest gorsza niż w Tibi. Miałem okazję zagrać w Driver Paraler Lines oraz gta (iii, vc, sa, lcs, vcs) i mogę teraz ocenić która gra jest lepsza

Grafika

Driver
Grafika w Driverze jest na wysokim poziomie, po tygodniowym graniu w gta iii (nie pod rząd ) grafika w Driverze zrobiła na mnie duże wrażenie. Jak dotąd nie doznałem żadnych bugów w Driverze więc jestem zadowolony. Szczególnie podobały mi się filmiki które były prawie jak realne i każdy szczegół dopieszczony. To naprawdę wielki smaczek i dodaje ochoty na dalszą grę. Jednak jest też jeden element który mnie poprostu zwala na ziemie. Gdy widzę tego kolesia w fioletowym ubranku (slim, skin jakoś tam ma ) to poprostu śmiać mi się chcę bo wygląda jakby cały czas był w tańcu. I reszta też sie bują jakby nie mogli stanąć w jednym miejscu

GTA
W GTA grafika jest okej ale występują czasami bugi i można zauważyć niedociągniecia. Oczywiście nie będe porównywał gry z 2001 z grą z 2006 więc wyrównam szanse i ocenie Driver Paraler Lines z Vice City stories. Otóż w VCS już na samym początku gry spotkałem bug. Jechałem motorem sporą prędkością zrobiłem Stoppie lecz uderzyłem w ciężarówke - Vince wleciał w podłogę i zaczął latać w szarych przestworzach aż spadł na ziemie. Trochę to trwało ale wkońcu sie skończyło. Ale nie wytykajmy samych wad, w Vice City jest zupełnie inny klimat niż podczas gry w Liberty City. Tego nie da sie opisać to poprostu już jest. Może to jest to słońce którę pada na miasto pod takim kątem że poprostu chce sie grać Tekstury zostały trochę poprawione od czasów LCS i SA ale wciąż można zobaczyć jak komuś zlewa sie lewa ręka z prawą.

Grafika Driver - 9/10
Grafika GTA 7.5/10

Dzwięk/muzyka

Driver
Dzwięk w tej grze można ocenić jednym słowem - normalna. Co mam na myśli mówiąc normalna ? Dostosowana do klimatu miasta oraz misji. Jednak mogli sie troszkę bardziej postarać, czegoś mi brakuję.
Dzwięk jest też normalnie dostosowany, niezauważyłem tutaj żadnych specjalnych zalet jak i wad. Ocena więc jak można sie domyślic to 5

Grand Theft Auto
Warto wspomnieć o radiu w samochodzie lub innym pojezdzie. Mamy dostępne kilka stacji z różnymi rodzajami muzy, w każdej stacji jest kilka kawałków wartych do przesłuchania. Znajdziemy też stacje na której możemy posłuchać różnych rozmów z ludzmi w studiu. Oczywiście R* uczynili tą stację bardzo śmieszną i ciągle występują jakieś śmieszne telefony. Na wersji PC możemy też dodać własne kawałki jeżeli brakuje nam naszej ulubionej muzy.
W grze dzwięk też jest bardzo dobry, jeżeli chodzi o dzwięk który wydobywa sie z ust graczy to daje 10 Czasami można usłuyszeć bardzo kulturalnę słownictwo.

Dzwięk Driver - 5/10
Dzwiek GTA - 7/10

Grywalnośc (Czyli Rozrywka)

Driver
W tej grze tylko 25% gry spędzamy bez samochodu, reszta to siedzenie za kółkiem. Atari więc skupiło sie na jak najwygodniejszą przejażdzką. Najbardziej podoba mi sie drive-by, nasz bohater sie wychyla a my celujemy w samochód i strzelamy. Możemy użuywac nei tylko SMG a także pistoleta albo rewolwera. Możemy wcelować przeciwnikowi w koła i go zatrzymać lub strzelać w silnik aby go zabić . Misję są też przeznaczone głównie samochodom, pościgom i tak dalej. Bardzo podoba mi sie tunning. Mimo iż to nie jest NFS to mamy dużooo możliwości podczas tunningu. Nie będe ich wymieniał bo nawet niepamiętam . Jednak bardzo przeszkadza mi policja, wystarczy że jedziemy za szybko lub jedziemy złym pasem i odrazu sie na nas rzucają, lecz tutaj aby ich zgubić musimy wydostać sie z takiego pola widzenia policjanta. Wygląda on inaczej gdy jesteśmy ścigani oraz gdy nie jesteśmy ścigani. Lecz policja czasami przeszkadza.

Grand Theft Auto
Tutaj spędzamy 50% w samochodach, helikopterach, motorach etc. i 50% normalnie chodząc i strzelając. W GTA zazwyczaj mamy więcej niż 50 misji fabuły głównej i można zauważyć że poziom trudności rzeczywiście wzrasta Każda "Ostatnia" misja jest naprawdę trudna i napewno zajmuję sporo czasu zanim ją ukończymy. Oprócz misji mamy też misję dodatkowe więc gdy skończymy fabułę główną musimy też wykonać dodatkowe. Są to m.in - Taxi, Ambulance, Police czy Firetruck. Czyli rozwożenie ludzi taksówką (na czas), ratowanie ludzi amublansem (na czas), łapanie ludzi radiowozem (na czas) i inne. Oprócz tego zbieramy specjalne ukrytę przedmioty albo wykonujemy szalone skoki. Oprócz tego możemy pochodzić sobie po dużym mieście.

Driver - 7/10
GTA - 8.5/10

A więc czas na podsumowanie, gry są prawie że wyrównane jednak jest jedna rzecz dzięki której gta wygrywa ten pojedynek - klimat oraz fabuła (dwie rzeczY) i ta minimalna wygrywana właasnie dla GTA

DRIVER - 7.5/10
GTA - 9/10
  Just Cause
Chciałbym przedstawić tę niesamowitą gierkę przy której spędziłem dłuuugi czas jaki poświęcam tylko niektórym grom. Jest to gra akcji a'la GTA, ale w paru rzeczach urozmaicona, a w niektórych odchudzona. Polecam grę z paru powodów. Klimat jest po prostu zaje... fajny. Klimaty równikowe, czyli w taką pogodę jaką gwarantuje natura teraz to są wakacje przed monitorem. Ogromny świat, większy niż w GTA SA. Minusem jest małe urozmaicenie terenu. Gdy przemierzałem mapę to było dżungla, dżungla, dżungla i parę miast i wioch po drodze. Jednak podróż zajęła mi pół godziny sedanem po autostradzie. Mimo iż podróż naziemna kuleje, gdyż po pewnym czasie rzygać sie chce na widok jakiegokolwiek drzewa, to podróż innymi pojazdami to czysta przyjemność. Krajobraz zapiera dech w piersiach. Góry, równiny, kaniony, doliny, wzgórza i nawet wulkany! Podróż jakimś wolnym samolotem to czysta przyjemność i można przelatać nawet dwie godziny podziwiając widoki i jeszcze nie będziemy mieli dość. Od siebie dodam to gdy pierwszy raz latałem to nie wysiadłem z samolotu przez 3 godziny Łodzie to również majstersztyk. Od wolnych łodzi rybackich do wodnego odrzutowca. Podziwianie zróżnicowanej linii brzegowej baaaardzo uspokaja. Pogoda. Nie mamy już tak, iż jak zaczyna padać to zaraz pada wszędzie, jakby wszystkie chmury burzowe zwaliły się w jeden zakątek Ziemii. Dzięki braku takiego czegoś jak "odległość rysowania" możemy z daleka wypatrzeć chmury burzowe i w porę uciec przez pluchą lub okrążyć miejsce opadów. Dosyć spory arsenalik i jak to wiadomo w takich grach to wyrzutnia rakiet mieści nam sie w jednej kieszonce Fabuła. No cóż. To jest niestety najgorszy element gry. Działamy jak tajny agent (sic!) i mamy obalić skorumpowany rząd na wyspach San Esperito. Mimo iż fabuła, przyznam, jest troszku żałosna to misje już nie. Radzę często robić save game Kwestia wyboru skąd zaczniemy, jak dostaniemy się na teren misji (niektóre miejsca to fortece nie do przebycia) i wybór uzbrojenia to element kluczowy. Nie ma już GTA, gdzie wjeżdżamy sobie wozem byle jak i biegniemy do celu. W ten sposób szybko spotkamy się z głównym menu. Poziom trudności jest w niektórych misjach wyj*biście duży i trzeba trochę ruszyć mózgownicą. Niestety ilość tych misji też nie jest wybitna, ale spędzimy nad nimi trochę czasu. Oczywiście mamy też misje poboczne, na które sam nie miałem siły. Zdecydowanie za dużo ich było. Po przejściu mamy swobodną grę i nie będziemy sie nudzić. Możemy wraz z rebelią i rosyjską mafią (nie będę zdradzał szczegółów ocb.) możemy podbić całą wyspę. Schemat jest taki:
Rebelia vs policja/wojsko
Mafia vs gangsterzy
Za każdym razem trzeba wywołać małą wojnę zabijając członków wrogiego ugrupowania (fani GTA SA wiedzą ocb. ) w danym obszarze blisko wsi, miasta lub bazy wojskowej. Gdy podbijemy parę takich ośrodków na danym skrawku terenu na specjalnej mapie to reszta powinna się poddać. No z wyjątkiem tego, że jak podbijemy wsie to raczej baza wojskowa nie skapituluje. Najlepiej zaczynać od miast i baz wojskowych. I nie polecam tego olewać, bo często możemy mieć problem z władzami, a na naszym terenie zbytnio nam nic nie zagraża. A jak ścigają to rebelia szybko się nimi opiekuje. No i w tej grze nie ma cheatów co często według mnie psuje grę. O trainerach nie słyszałem. No i śmieszne wymagania. Jak na taką grafikę to wymagania są żałośnie niskie. Ogólnie powiem, że to taka mniejsza wersja Crysisa według mnie. Gra daje też parę tricków jak wysadzanie granatów w powietrzu. Mamy też pistolet z linką i hakiem więc możemy podczepić sie nawet do samolotu i podróżować na gapę ze spadochronem (kwestia tylko czy trafimy w samolot). Podczepić się można do każdego pojazdu. Czasami możemy pooglądać widoki przyczepionym do samochodu. Dużo takich tricków zobaczycie na filmiku poniżej. No i też realistyczne zachowanie pojazdów. Przyczepność jest niska i przy większych prędkościach łatwo wypaść z trasy. No i motorowerem nie prowadzi się tak dobrze jak crossem. Teraz czas na minusy. Zdecydowanie za mała ilość pojazdów. Przynajmniej samochodów jest śmiesznie mało. Fabuła jak już wspominałem. Monotonia terenu na lądzie. No i to chyba wszystko. Jak widać minusów niewiele, a plusów dużo Polecam każdemu kto ma za słaby sprzęt na nowsze gry, ale i gracze z lepszym sprzętem powinni zasmakować tej gry Cena gry jest już niska, więc legalność to nie problem
To co głównie chciałęm pokazać jest na trailerze.
Trailer
Ode mnie gra ma 9/10. Polecam każdemu.
  Gazetka Erbowska nr.114
Oto świeżutkie wydanko gazetki,
bez srania w banie, konkretnie, elegancko i bez cenzury,
oczywiście faszerujemy ją aby nadać jej ton destrukcyjnej psychicznie,
aspołecznej z elementami chipnozy i nutką persfazji.

To już koniec, nie ma już nic, jesteśmy wolni, możemy iść.
Siadać! To był tylko śmieszny żart na wstępie.




by Cav.

Prawie jak seksafera.

Niejaki Cavalorn i pewny Kaniek. Te stwierdzenie mówi samo za siebie ale nie przerywajmy wątku moimi niezwykle trafnymi, mistrzoskimi spostrzeżeniami. Zrobili dym.
Na zdrowy chłopski rozum, takie coś dzieje się codziennie, ale tym razem to coś wyjątkowego.
Chodzi o niewiastę, czyli o kobietę. Rzec mogę, że zaczeło się od tematu niejakiego znów
Cavolina, który zadał sobie odwieczne pytanie Quo Vadis na marginesie narzekając na
okrutne realia dzisiejszego świata, podmiot liryczny zachował dystans do jego udziału
w bierzącym systemie politycznym i nawołał o powieszenie za jaja pewnego pana Kańka,
podmiot wyraził ubolewanie nad marnością życia i stwierdził że Kaniek to świnia,
była nawet takowa piosenka. Cała afera zakręciła koło wokół jabłka niezgody, którym był es Cavy do swojej byłej, ów niewiasta zdradziła treść ów esa panu Kańkowi który wykorzystał to w taki i taki sposób. Ach jakież to potworne. Afera rozkręciła się, Lord zwany Grievousem dociął w odpowiedzi na perfidny i pełen pogardy atak Ugrina, który w swej niepojętej niepojętości wyraził swój gniew i żal wobec żałosności istoty zwanej Cavalornem. Istota Cavalorn, zamilkła na wieki w tym wątku, zapewne mocno przejmując się słowami pana Ugrina.

Cóż, podmiot liryczny, bohater naszej powieści Cavalorn, to ja na marginesie, pozdrawiam mame tate babciee... Miał wątpliwości czy nadal sprawować będzie pieczę nad gazetką,
ale wzruszony niepojętym wręcz wspraciem ludu i słowami pocieszenia, wątpliwości rozwiał.
I w swym jestestwie trać będzie o wsze czasy. Amen.

Książka Makurana.

Sam tytuł musi wiele mówić. Te dwa słowa połączone w stwierdzenie, zapewne dziwi.
Oczywiście odija się to na treści i sam autor nazywa swoje dzieło „pseudo książka”.
Aby nie zdradzać treści, zajmiemy się prologiem którego zabrakło, rodział pierwszy
„przebudzenie”. Cóż mógł robić nasz główny bohater przed przebudzeniem? Bo po przebudzeniu wiemy czytając dzieło Makurana, jeżeli jesteśmy tacy kozacy i odważni aby ów treść spróbować interpretować lub czytać. Otóż, bohater mógł na przykład spać. Ach, jaki jestem genialny! Ale na podobne genialności możecie liczyć czytając treść. Ja jestem kiepski bo wymiękłem na prologu, zachaczając o przeczytanie tytułu rodziału.

Ową bohaterką jest Sonea, zapewne autor chciał się popisać umiejętnością łączenia
spółgłosek samogłosek z resztą również, punkt dla niego. Bohaterowie zbierają się bo
„Wszyscy mają zejść na dół do ciał, do ciała Akkarina.” gdzie odbywa się fascynujący dialog nad jakimiś gnijącymi zwłokami, zmuszający do refleksji nad życiem, bytem
i pojęciem śmierci. To był żart bo niejaki Akkarin nazwany „ciałem” mam nadzieje że
nie chodzi o stany skupienia, żyje i można go uratować! Wszyscy trzymamy kciuki,
że jeszcze se pożyje. To samo życzymy naszemu snującemu reflekcję, genialnemu twórcy
w twórczości eRbeckiego forum. Kropka.


by Cinkol.

Po nocy poślubnej Hrabia wstaje z łoża i mówi do małżonki:
- Mam nadzieję, że po tak pracowicie spędzonej nocy urodzisz mi Pani potomka płci męskiej i... nie będę musiał powtarzać tych idiotycznych ruchów!!!

Janie!
- Słucham Pana.
- Czy możesz przysunąć tu fortepian?
- Tak Panie. Bedzie Pan grał?
- Nie, ale zostawiłem tam cygaro.

Świeżo upieczony hrabia był ciekaw jak powinno się poprawnie kreować image. Zapisał się więc do Klubu...
- Masz najnowszego Mercedesa?
- No... nie.
- Masz dwupiętrową willę?
- No... nie.
- A masz chociaż taki łańcuch wysadzany brylantami i innymi drogimi kamieniami?
- No... nie.
- No to jak już to wszystko będziesz miał, to wtedy pogadamy.
Dzwoni więc do swojego służącego:
- Janie, sprzedaj nasze Cadillaki i kup takie tanie, niemieckie gó*no, jakim teraz wszyscy jeżdżą.
- Dobrze, panie...
- I każ zburzyć dwa górne piętra naszej willi.
- Dobrze, panie... Coś jeszcze?
- Ta... zabierz Burkowi obrożę i mi ja przywieź.

Janie! Wytrzyj kurze!
- Tak jest, jaśnie panie. Której?

Wraca hrabia automobilem do domu, Jan drzwi otwiera, w pas się kłania i z szerokim uśmiechem mówi:
-, Co... Stary capie... Pewnie znowu chlałeś denaturat i tanie Rosjanki żeś w dupę ładował?
- Nie, Janie... byłem kupić nowy aparat słuchowy i od dziś możesz szukać nowej pracy...

Wraca hrabia automobilem do domu, Jan drzwi otwiera, w pas się kłania i z szerokim uśmiechem mówi:
-, Co... Stary capie... Pewnie znowu chlałeś denaturat i tanie Rosjanki żeś w dupę ładował?
Nie, Janie... byłem kupić nowy aparat słuchowy i od dziś możesz szukać nowej pracy...


by Magus.

Daleka podróż cz 1

Piękny słoneczny dzień nastał w wiosce murzinów w Togo. Jednak nastroje w wiosce nie były tego dnia tak piękne jak pogoda.

- Ywrek Denzel kup nam nowy TV! – krzyknął jakiś murzin
- Gadam ci, że nie mam kasy... – odpowiedział aktor – laptop dla szamana nie był wcale tani!
Na wspomnienie o szamanie murzini z wściekłością popatrzyli na jego namiot w którym się schował i powiedział, że rzucił czar po którym każdy kto wejdzie zmieni się w moczkę. Murzini nie wiedzieli co to moczka, ale nazwa nie była zachęcająca więc nie próbowali dostać się do prywatnego laptopa szamana.
Nagle na niebie pojawił się ogromny sędziwy bocian. Murzini wpatrywali się w niego niczym polskie dzieci w samoloty. Nagle bocian gwałtownie wylądował, zostawił jakąś kartkę, wydziubał oko jednemu murzinowi i odleciał. Murziny ignorując rannego towarzysza zawołali szamana. Ten natychmiast zaczął czytać kartkę. Gdy skończył rzekł doniosłym tonem:
- Wyruszamy w podróż!
- Gdzie? – rzekł zdziwiony tłum
- Chuja, żartowałem auhsuahsushuashu, to reklama Atlasu. Atlas, klej okej.
Po tym, szaman zaczoł spierdalać do namiotu, lecz pewien murzin złapał go za kostki i przewrócił, a potem na szamanie leżało już z dziesięć murzinów.
- Teraz Ywrek dawaj nam laptopa, albo nowy TV! – krzyczały murziny
- Wiem kto wie gdzie jest schowany zapasowy TV! – odpowiedział szaman – nazywa się Twenis, ale jest jeden problem
- Jaki Ywrek?
- Czak wyjebał go na Grenlandie...
- Ywrek to pójdziesz go znaleźć, albo dajesz laptopa!
- Ok. znajdę go... Dajcie mi tylko kilku ludzi
Już szaman wybrał 4 kompanów (Denzel, Rukaka, Ubaka – brat Umaki i jeszcze jeden jakiś murzin). Czas ruszać! Denzel wyciągnął z kieszeni pilot do swojego samolotu na zdalne sterowanie, który został powiększony jak jeszcze żył w mieście i ruszyli! Gdy tylko znikli z horyzontu, szef wioski ogłosił wielką bibę pod nieobecność szamana. Murzini w wiosce bawili się jak nigdy. Tymczasem u naszych włóczykijów...
- Gdzie poszedł szaman? – spytał Rukaka Denzela, przekrzykując wiatr
- Poszedł na drugie skrzydło kurwa, przeca stąd go widać. Chce pomedytować chyba.
- A
Nagle, gdy przelatywali nad Mali, ten nieważny murzin zauważył w dole zebrę i będąc głodnym wyskoczył z samolotu by ją upolować.
- Żal – skomentował te zdarzenie Ubaka – brat Umaki
Nagle samolot zaczął opadać.
- Kurde baterie się kończą. – rzekł Denzel – Szamanie daj następne.
Szaman nie odpowiedział.
- SZAMANIE!!!!! – krzyknął Denzel
- No nie mogę Ywrek – odpowiedział szaman.
- Why?
- No te Duracelki nie są takie zajebiste przez nich padłem w Tibi, a prawie już Karova z Kongo dogoniłem.
- KURWA, GRAŁEŚ NA LAPTOPIE TERAZ? JA PIERDOLE ZAPIERDOLE CI!!
- No kill plx
Nagle coś jebło w samolocik.
- Ywrek! – krzyknął Rukaka – patrzcie w lewo!
Murzini popatrzyli i przerazili się. Była to rzecz dużo gorsza od braku baterii do samolocika.
Leciał ku nim nie kto inny jak sam legendarny Mistrz Zen, a na jego grzbiecie siedział Karov, szaman wioski w Kongo, który był niezwykle zadowolony z życia.
- I co teraz chuje? Wygraliście z nami wojnę, ale teraz ja was rozpizgam, wraz z moim nowym mistrzem! – krzyknął Karov
- Ssij – odpowiedział szaman
- Gińcie! – krzyknął Mistrz Zen po czym jebnął w samolocik kulę ognia.
- Zaraz tego pożałujesz! – rzekł szaman – CZARNA FURIA!
Wyskoczył z samolotu i zaatakował Karova, który jednak zmienił się w szarego goryla i zdołał sparować atak szamana. Walka między tymi dwoma toczyła się na grzbiecie Mistrza Zen. Denzel zaś wyskoczył wściekły i jebnął z całej siły z kopa w brodatą mordę Mistrza Zen!
- To za mój samolocik szmato!
Mistrz Zen doznał złamania nosa i stracił moc latania. szaman, Karov, Denzel i Mistrz Zen walczyli w powietrzu jednocześnie spadając z ogromną prędkością. Nagle Mistrz Zen użył tej techniki, której wszyscy się najbardziej obawiali.
- MINUTA CIĄGNIĘTEGO WĘŻA!
Nagle na chujach od szamana i Denzela pojawiły się sznurki, którymi Mistrz Zen bezlitośnie pociągał. Murzini próbowali przerwać sznurki, lecz bezskutecznie.
- Ywrek co jest? – krzyknął szaman
- To sznurki zrobione z włosów Mistrza Zen. Nie możecie ich przerwać. Musicie przetrwać minute! – odpowiedział Mistrz Zen
Minuta minęła, a wszyscy jebli właśnie na ziemie. Denzel i Szaman nie byli jednak w stanie dłużej walczyć. Gdy wydawało się, że wszystko już stracone nagle na Karova wjebał samolocik Denzela, z którego wyskoczyli Rukaka i Ubaka – brat Umaki. Mistrz Zen widząc dwóch wściekłych murzinów, przestraszył się i spierdolił w swoje góry Tybetu, by dalej znęcać się nad ludźmi w MTV.
- Nic wam nie jest? – spytał troskliwie Rukaka
- Nieeee, już mogę iść dalej – odpowiedział szaman – Wstawaj Denzel.
- Nie dam rady, ten skurwiel powiększył mi chuja o 3 cm!
- To ywrek leż ja chce mieć new TV! – powiedział Rukaka.
- Ok. to ty Denzel jak dojdziesz do siebie napraw samolocik, będzie nam potrzebny jak będziemy wracać. – rzekł szaman
- Patrzcie tam jest czarna ziemia! I te zwierzaki co białe murzyny nimi do nas kiedyś przyjechali! – krzyczał Ubaka – brat Umaki
- Asfalt i auta tumanie – powiedział szaman – Pójdę się spytać gdzie jesteśmy. Skończyłem tygodniowy kurs angielskiego to się znam
I podszedł szaman do jednej z ciężarówek.
- Helo, łer aj ejm?
- Esp?
- O ywrek
- Esp?
- notink
- puta
Po tej wymianie zdań szaman poszedł do reszty.
- W Hiszpani jesteśmy. – poinformował szaman
- O ywrek tu ponoć ludzie przed nosorożcami spierdalają! – podniecił się Rukaka
Nie ma co gadać, idziemy dalej – powiedział szaman


by Cav.

Dzisiaj z serii limitowanej, jeszcze dwa stare wywiady. Będzie tego niewiele
bo „z życia Corra” zamierzam przekształcić na „Cava na ławę” gdzie będę robił
bajki o tym jak było w GRA, pełna lustracja, WSI i CBA oraz IPN w rolach głównych.
A ów felieton będzie wydawany raz na miesiąc.

W tym tygodniu nasz wszędobylski Gandalf złapał Rooks Mistrz! Dawnego członka RB, GRA, b. leadera RoA oraz członka AoR!

Redakcja: Witam Cie Rooks Mistrz, ciesze sie, ze znalazłes czas dla mnie ichcerz ze mną chwilke porozmawiać!

Rooks Mistrz: Ja też się również cieszę i chętnie porozmawiam z tobą na każdy temat.

Redakcja: Doskonale! Może opowiedział byś o swojej karierze jaką robiłeś w poprzednich gildiach - podziel sie z tym naszymi czytelnikami...

Rooks Mistrz: Ahh te stare dobre czasy. Na samym początku mojej kariery Rookstayera starałem się o dojście do Rook Balanced, lecz byłem jeszcze newbie i nie miałem tam szans. Po pewnym czasie dowiedziałem się o Guild Rookstayer Azura do której dostałem się bez problemu. Pracowałem na rzecz gildii zadnia na dzień coraz lepiej. Po kilku tygodniach ciężkiej pracy otrzymałem Vice-Leadera z którego byłem bardzo zadowolony. Lecz niedługo nastąpiła zmiana leadera i po pewnym czasie bunt w którym brałem udział. GRA została rozwiązana, a ja wraz z najlepszymi przyjaciółmi założyłem gildię Resucitaded on Azura, utrzymywała się pod moim dowództwem ponad 1,5 miesiąca do póki nie zdecydowałem odejść na emeryturę. Gdy odeszłem z RoA drzwi za mną zamkły się za mną szybciej niż otworzyłem przed tym kto je zamkną. Zadecydowałem powrócić w dawne kąty by spokojnie popracować z dawnymi przyjaciółmi. Zostałem przyjęty do Mith... które zmieniło nazwę na Academy on Rookgaard. Dalsze moje losy już znacie ponieważ od tamtej pory jestem z Wami.

Redakcja: Rozumiem, co możesz mi powiedzieć o tzw. "zamachu Stanu" urządzony przez Fiodora, aby cię obalić z bycia Szefem. Udało mu się tego dokonać... Czy czujesz do niego jakiś żal?

Rooks Mistrz: Ahh... Zrobiłem tyle dla RoA, a on mnie potraktował jak ostatni śmieć który z własnej woli odszedł i oddał mu leadera. Zamach stanu ? Może niee ... Miałem do niego pretensje, byłem zły itd. Ale teraz już się pogodziliśmy i czasami rozmawiamy. Chciałbym jeszcze dodać, że to nie była moja gildia tylko nasza, wszystkich członków RoA za moich czasów.

Redakcja: Czy nie masz wyrzutów sumienia, że dołączasz do tej samej ekipy, która wcześniejszej traktowałeś inaczej od innych w RoA? Czy to się odbija na twojej pracy?

Rooks Mistrz: Hmm... Wtedy byłem pod manipulacją władzy i Fiodora. Za co teraz publicznie przepraszam. Teraz to mi to pomaga, ponieważ mam szanse na odpracowanie moich błędów na rzecz AoR.

Redakcja: Można było to łatwo przewidzieć kolego. A jak ci się podoba w AoR? Czujesz się tu dobrze? Masz tu dobre warunki?

Rooks Mistrz: W AoR jest miła atmosfera, czasami awantury i sprawy sądowe ożywiają gildię. Zawsze mogę liczyć na władzę AoR, która mnie rozumie i pomaga. Z tego co powiedziałem wychodzi że dobrze się czuję.

Redakcja: Czy mamy szanse według ciebie zaistnieć. Jeśli tak to w jaki sposób?

Rooks Mistrz: Szanse zawsze są. Moim zdaniem teraz powinniśmy postawić na reklamę i rekrutacje. Rekrutowanie powinno być łatwiejsze i szybsze tak samo jak i podanie oraz samo przyjęcie. Powinniśmy na pewno organizować więcej spotkań, co dziennie by były bardzo przydatne, ponieważ odświeżyły by się kontakty między nami oraz się polepszyły.

Redakcja: Jakieś życzenia?

Rooks Mistrz: Chciałbym pozdrowić wszystkich moich przyjaciół, starych i nowych, wszystkich rookstayerów. Apeluję również o aktywniejszy udział na forum, a dłuższe nieobecności zgłaszać.

Redakcja: Dziękuje, moim Gadaczem był Rooks Mistrz

W tym tygodniu nasz wszędobylski Gandalf zdołał dotrzeć do jednej z osobistości Rook Balanced - Ugrina!

Redakcja: Witam cię Ugrinie, ciesze sie ze znalazłeś czas...

Ugrin: Ja również sie ciesze, ze mogę udzielić Wam wywiadu.

Redakcja: Rozumiem. Przejdźmy do konkretów. Powiedz mi jak zaczołeś karierę w Rook Balanced, było ciężko sie wbić? Czy raczej szybko sie odnalazłeś?

Ugrin: Cóż, na początku wakacji zauważyłem na forum tibii.pl ogłoszenie, mówiące o rekrutacji w RB. Oczywiście sie zgłosiłem, założyłem chara, chodziłem na lekcje i.... Po 2 miesiącach dołączyłem do ich szanownego grona. Do dziś ciesze sie członkostwem mimo, ze czasem coś mnie korci, żebym odszedł.

Redakcja: Czy przez ten czas nastąpiły jakieś zmiany?

Ugrin: Cóż, chyba poznałem sie na ludziach, którzy z początku zachowywali sie zupełnie inaczej, zrozumiałem, ze polityka gildii polega na intrygach i przekrętach...Ogolnie to nic ciekawego. Ale poznałem wielu ludzi, którzy do dzisiaj ze mną rozmawiają.

Redakcja: Jak myślisz? Co mogą myśleć o tobie inni? Oczywiście myślę tu nie tylko o kolegach z gildii...

Ugrin: Jedni mnie lubią, inni nie. Szanuje to i nie mam nic przeciwko negatywnym opiniom o mojej osobie. Staram sie słuchać przyjaciół i "zmieniać", jeśli coś innym nie pasuje, ale cóż...nikt nie jest doskonały.

Redakcja: Czyli da się żyć z negatywnymi opiniami?

Ugrin: Phew. Nie przejmuje sie nimi specjalnie, no chyba ze są konstruktywne.

Redakcja: Rozumiem. Czy masz jakieś sukcesy na koncie?

Ugrin: Nie mam czym sie chwalić. Stawiam na kumpli i dobra zabawę, level to drugorzędna sprawa.

Redakcja: Jak oceniasz obecna sytuacje Rookgaardu? Czy fala noobów i wycofanie Andidote Rune mogą mieć jakiś wpływ na Rookgaard?

Ugrin: Niedawno wykonałem questa na Antice. Zdobyłem Katanę nie używając ani jednego LF. Po prostu prostu nutka adrenalinki każdemu sie przyda. Nie plącze za Antidotami. Co do noobów to już sie przyzwyczaiłem.

Redakcja: Co sadzisz o sytuacji w AoR chodzi mi o bezmyślne usuniecie regulaminu przez Cavalorna....

Ugrin: Zabrali mi zabawkę. A tak na serio to dziwi mnie dwulicowość co po niektórych członków AoR. Najpierw piszą "Świetny regulamin" "Podoba mi sie!", a gdy wychodzi szydło z worka i kiedy można pól AoR zaskarżyć za złamanie któregoś z punktów... Robicie zmianę regulaminu, czyt. usuniecie niewygodnych punktów, I to mnie razi

Redakcja: Jaki według Ciebie oczywiście jest stosunek RB do AoR?

Ugrin: RB pamięta o przekrętach ludzi z AoR, o dwulicowości i ściemnianiu. Nie ma szans na totalny pokój czy sojusz, bo niektórzy po prostu ta szanse zmarnowali...A szkoda...

Redakcja: Czy czujesz sie poszkodowany przez Arkadiego? Rozumiesz... wstawił ci niesłusznie warna...

Ugrin: Czuje sie bardziej poszkodowany z innego powodu, a mianowicie: Któryś z adminów regularnie blokuje mi konto. Ale wracając do tematu to chciałbym napisać apelacje o zabronienie Arkadiemu sprawowania funkcji moda i wyżej, ale nie chce robić barłogu...

Redakcja: Lubisz Roller Disco?

Ugrin: Nie gustuje w tego typu muzyce.

Redakcja: Hehe... rozumiem. Jakieś życzenia?

Ugrin: Juz koniec? A ja myślałem, ze jeszcze sobie pogadamy...

Redakcja: Cóż... czas antenowy jest drogi... Wiec powiedz coś na dowidzenia.

Ugrin: Chce pozdrowić cale RB, czytelników GG, Mamusie... To chyba tyle. No i oczywiście Tobie, Kruku, za wybranie mnie do wywiadu

Redakcja: To była przyjemność...

Ugrin: Do widzenia.


by Grievous.




Oraz z dumą prezentuję początek nowej graficznej powieści fantasy pod tytułem "Ultimate Sasza Smoczy Jeździec". Jak na razie mało, ale się rozwija






by Cav.

Mam ogromny zaszczyt przedstawić wam ambitną grę którą Arek zwany Arkadim odpalić
nie może, a ja prawie posikałem się z wrażenia na widok tych uroczych i klimatycznych
obrazków podczas wczytywania, można je oglądać z całą rodziną! Polecam!

Wyjątkowo zaczniemy od emocjonującego filmiku:
http://www.youtube.com/watch?v=TecLbWk8A3w



Koncern Take Two oficjalnie poinformował, że Grand Theft Auto, jako cała marka i wszystkie gry z tej serii, przyniosło w tym roku 710 milionów dolarów dochodu. Oczywiście, to głównie dzięki premierze świetnego GTA IV, pecetowej kilka dni temu i konsolowej ponad pół roku wcześniej - ale inne gry z serii też się sprzedawały i to całkiem nieźle. Ogólnie gry GTA stanowiły 60% całej sprzedaży gier ze stajni Take Two!

No to gratulujemy, bo dalsza część felka nie będzie taka uprzejma
dla naszych kochanych Take Two.

Grand Theft Auto (znane także jako GTA, GieTeA oraz TaBrutalnaGraPoKtórejDzieciMordują) – pełna humoru seria gier logicznych. Powszechnie znane są jej aspekty kształcące jak i wartości, które wnosi do życia młodych ludzi. Została niesłusznie sklasyfikowana do kategorii +18 lat, przy czym można jednak to ograniczenie ominąć kupując grę za trzy dyszki na bazarze od Zdzicha.




Fabuła: Amerikan drim. Liberty City. No i bieganie z gościem z karabinem i mordowanie straszych panów i pań starszych również. Wszelako gra zdobywa spore uznanie,
można zabawić się jako kierowca taksówki lub autobusu podobno, to niezła frajda!
Oczywiście jeśli dochodząc do ulicy nie spotkach dresiarzy i nie padniesz 300 razy grając
swoim radosnym ludzikiem ratującym świat przed złymi dresiarzami i policjantami którzy niebawem zapukają do Twojego mieszkanka zabierając świerzutko ściągniętą GTA 4 z emula czy innego tam oprogramowania.

A na serio to wygląda to nieco inaczej, choć niewielke są różnice...



Głównym bohaterem gry jest Niko Bellic. Jest on weteranem wojennym pochodzącym z Serbii, który przyjeżdża do Ameryki po listach, które otrzymał od swojego kuzyna, Romana. Roman w korespondencji napisał, że jest bogaty, jednak w rzeczywistości jest zadłużony na tysiące dolarów a jego firma taksówkarska bankrutuje.
Roman staje się pierwszym zleceniodawcą głównego bohatera i powoli zapoznaje go z lokalną siatką przestępców. W miarę postępu w grze ilość zleceniodawców misji zwiększa się. Gracz może kontaktować się z nimi zarówno osobiście, jak i za pośrednictwem telefonu komórkowego (za jego pomocą uruchamiany jest również tryb multiplayer). Akcja gry rozwija się w zależności od podejmowanych decyzji i kolejności wykonywania otrzymanych zadań. Pozwala to graczowi wpływać na bieg aktualnych zdarzeń oraz zachęca go do ponownego rozpoczęcia zabawy.
Wykonując konkretną misję należy najpierw dotrzeć do celu, zaznaczonego na mapie miasta. Trasę pokonuje się pieszo, taksówkami, bądź skradzionym pojazdem, wśród których znajdują się m.in. motocykle oraz samochody ciężarowe bądź osobowe. Tradycyjnie w czasie jazdy ma się sposobność słuchania wybranej przez siebie stacji radiowej, emitującej licencjonowane utwory. Jedną z zaimplementowanych rozgłośni prowadzi Lazlow, znany z wcześniejszych odsłon serii. Po dotarciu na wyznaczone miejsce niejednokrotnie trzeba zmierzyć się z licznymi oponentami – w tym celu można skorzystać z zaoferowanego arsenału broni (m.in. pistolety i różnego rodzaju karabiny).



Realia
Czyli z nonsensopediobranie:

Cele gry:
W grze zostajemy dobrym człowiekiem, który za życiowy cel postawił sobie pomagać społeczeństwu likwidując złych ludzi, jakimi są oczywiście policjanci. Warto dodać, że robimy to w sposób humanitarny, gdyż ofiara po serii z broni palnej przypuszczalnie nic nie czuje. Dodatkowo wykonujemy misję, ten jednak aspekt jest zupełnie niepotrzebny, bo kto chciałby wykonywać durne zadania, gdy można walnąć paru policjantom w łeb. Są też panienki bez domu, które chodzą po ulicach, więc trzeba jedną zabrać ze sobą, zapłacić troszkę, żeby panience nie było smutno i żeby miała ciepełko.

Dane techniczne:
Twórcą gry jest japońskie studio z siedzibą w Emiratach Arabskich - Rokstar Gejs. Znani są oni ze swoich produkcji, które zawsze uznawane były za świetną rozrywkę dla umysłu ( przykładem może być zręcznościowa gra - Manhunt). Gra obsługuje wszystkie wersje najnowszych Durex Szejderów oraz wymaga monitora 3D, przy czym uruchamia się nawet na Pegazusie. Gra została wzbogacona o system Ełforia zakupiony za dwie dyszki na jarmarku ełropa. Daje on fhajoffskie efekty rozjeżdzania, upadania, łapania równowagi bohatera. Naprawdę dobry kawał szitu.
Cena detaliczna poszczególnych części waha się od 20 zł do 1 flaszki, z uznaniem poprawki, iż kupujemy u Zdzicha.

Możesz czuć się uzalezniony, gdy:
- Godzina mija u ciebie w minutę.
- Do domu przychodzisz tylko po to, by zapisać grę.
- Wsiadłeś do samochodu i walnąwszy w drzewo razem tłumaczyłeś sobie, że masz za słaby Driving Skill.
- Zamiast zawołać kumpla, celujesz mu w łeb z pistoletu i naciskasz G.
- Jeśli nie dajesz rady bez kodów, szukasz klawiatury by takowy wpisać.
- Co 8 człowiek spotkany na ulicy wygląda tak samo.
- Często pożyczasz samochody z ulicy lub z parkingu i odpalasz je bez kluczyków.
- Lecisz do szkoły lub pracy jetpackiem.
- Jesteś napakowany niczym Mariusz po 3 dniach treningów.
- Nosisz przy sobie bardzo dużą mapę okolicy.
- W miejscu, do którego zmierzasz widzisz czerwony krąg.
Umiesz zjeść w 5 sekund pizzę lub sałatkę.
Przedmioty które chcesz podnieść kręcą się wokół własnej osi.
Nie myjesz się, a i tak jesteś czysty.
Nie zatrzymujesz się na światłach i potrącasz każdego, kto przechodzi przez jezdnię.
Twoje auto, za każdym razem gdy jest poobijane, wygląda tak samo.
Kupujesz broń w sklepie nawet jeśli nie masz na nią pozwolenia.
W każdym domu natrafiasz na garderobę i takie same ciuchy w każdej.
Masz dzienny limit na ćwiczenia.



Ciekawostki

- Zaczniemy od tego że w tej grze poza zabijaniem mogą zabijać inni się nawzajem lub zabić ciebie, poza tym jest także wiele innych atrakcji, poza chodzeniem do
agencji, ukradaniem samochodów i mordowaniem i siedzeniem 4 doby przed kompem
pyskując matce i bijąc ją krzesłem, oczywiście tibia powoduje znacznie dotkliwsze skutki psychiczne.

- W grze można spotkać Polaków. Wśród przechodniów można usłyszeć teksty typu "Przepraszam","Moje auto","Jesteś głupi" oraz "Co to kurwa jest?" w trakcie kradzieży samochodu, a do radia Vladivostok FM dzwoni Krystyna mówiąca "Ja uwielbiam tę radiostację! Vladivostok FM, Vladivostok FM".

- Karl Lagerfeld, jeden z najważniejszych projektantów mody występuje w grze w roli DJa stacji K 109 The Studio.

- Ilość sprzedanych egzemplarzy :
Sony PlayStation 3 - 4,800,000[14]
Xbox 360 – 6,200,000[15]

Córce Mikhaiła Faustina, Annie Faustin użyczyła głosu Polka, Krystyna Jakubiak.



Odczucia:
Miałem pewne odczucia czytając wymagania sprzętowe. Głęboki oddech i wydech,
oto one:

Wymagania minimalne:

- Windows XP - Service Pack 3 / Windows Vista - Service Pack 1
- Intel Core 2 Duo 1.8 GHz lub AMD Athlon X2 64 2.4 GHz
- 1,5 GB RAM
- 16 GB miejsca na dysku twardym
- nVidia GeForce 7900 lub ATI Radeon X1900 (256 MB)

Wymagania zalecane:
- Windows XP - Service Pack 3 / Windows Vista - Service Pack 1
- Intel Core 2 Quad 2.4 GHz lub AMD Phenom X3 2.1 GHz
- 2 GB RAM (XP) / 2,5 GB (Vista)
- 18 GB miejsca na dysku twardym
nVidia GeForce 8600 lub ATI Radeon HD3700 (512 MB)
  gra do sciagniecia pokemon diament i perla, www ubieranki ha
[url=http://youwilllooovethis.info/p2ppl/21.motion_cam_k310i_pomocy.html][img]http://youwilllooovethis.info/p2ppl/motion_cam_k310i_pomocy}.p2p.jpg[/img][/url]

[b][size=16]*"* rmf fm lista przebojow *"*[/size][/b]
[b][size=16]*"* motion cam k310i pomocy *"*[/size][/b]

emule pl do sciagniecia za darmo
obrazki graficzne na opis gg
Gra pokemon do sciagniecia na pc
ewa sonet galeria
pobierz worms 3d pelna wersja
podklady muzyczne do piosenek za darmo
gry darmowe gra w ciemno
wielkie czarne fiuty
opisy pionowe do pobrania
podklady karaoke download za free
Nero 6 6 PL PELNA WERSJA download
test na inteligencje do sciagniecia
youtube master
prince of persia dwa trony do pobrania za darmo
videoclipe za darmo
rmf fm lista przebojow
wladcy moch na komorke gry
linki do emule
motywy do nokia e51 za free
filmy erotyczne pijanych lasek
romy gba pobierz
filmiki mp4 za darmo na komorke
darmowa bramka plus
Ad Tag Translators
dubing do filmu madagascar 2
Naruto hentai pobierz
e kartki gify
porno filmy na nokie n70
budokai pc games
Program NaviExpert lite do sciagniecia
ben kolorowanka
filmy erotyczne 3gp za darmo
motywy na nokie 63
symulator jazdy samochodem free download
wzor listu motywacyjnego do pobrania za darmo
game the sims 2 download free now
mugen 3 dbz download
acdsee crack
mugen edition 2005 dragon ball download
rmf fm lista przebojow
GRY ZA DARMO TYSIACA
Settlers 4 Trainer
mp4 pelnometrazowe free
fajne gry krakow
dzwonki na sagema my x5 download
little fighter 2 naruto do download za darmo
Gra The Sims na
bramka sms do plusa
mp4 teledyski suczki
panie w ponczochach free
darmowe tapety sagem my501x
piosenki religijne do pobrania
szablony gwiazdy telewizji mroczne mylog
Search aplikacje do nokii n73 ME
tenis na telefon za darmo
pelna wersja the sims 2 do pobrania
Pelne wersje gier dla dzieci gry do pobrania
angel funs free galleries
darmowe gry na komurke bez logowania
sms za darmo do plusa
dzwieki na sms za darmo
gry java na telefon do pobrania
darmowe gry java na nokie 3120c
the sims 2 ciuchy do pobrania
motywy na komorke lg
sagem 401 java games
Gry Java 128x160 kung fu panda
tapety na pulpit dla dzieci pobierz za darmo
nuty do pobrania dla dzieci
pogoda dlugoterminowa lipiec 2009
chomikuj obrazki
avast pl klucz download
gothic 3 forsaken gods pl cheat
dsj3 download full wersja
BEZPlATNA TAPETA NA PULPIT
motywy naruto se k800i download
polskie piosenki karaoke darmo
gry na nokia 5310 rapidshare
piosenki na mp3 za darmo do pobrania
sims podroze free downloads
gry na telefon do sciagniecia za darmo
Film Wladcy moch 3gp download
darmowe smieszne 3gp
fotoshop za free po polsku
kura domowa dzieci
pakiet gier java na samsung download
motion cam k310i pomocy
gry na tel darmowe do nokia n73
gra hercules download
kod seryjny do medal of honor pacific assault
pobierz fire red pl na telefon
nfs do pobrania za darmo pelna wersia
128 160 Java Darmowe Gry
pobierz pelna wersje gry dsj 2 1
rmf fm lista przebojow
muza na telefon do sciagniecia
hostele budapeszt
bearshare do pobrania vista
pokemon gold PL download
lbzgl nowe postacie
filmy horrory download
download Gry java na k550
sims 2 do sciagniecia na pc
darmowe gry Naruto
mystery case files return to ravenhearst poradnik
gry jeja dla dziewczyn pl
gothic 3 path of the rebels
[b]motion cam k310i pomocy[/b]
Pok mon FireRed download
prehistoryk 2 do pobrania
duze dupy
rmf fm lista przebojow
sciagnij za darmo najnowszego flash player
gry kulki do pobrania za darmo
aktorki nude
gry java sony ericsson k510i free download
gra do pobrania dragon ball z za darmo
slownik polsko niemiecki
rmf fm lista przebojow
tapetki na telefon chomikuj

[url=http://draqos.hostgratuit.ro/viewtopic.php?p=56#56]settlers 2 anniversary SPOLSZCZENIE[/url]
[url=http://www.ademas.org.es/foro/viewtopic.php?p=10300#10300]motywy na nokie 6500 c[/url]
[url=http://www.ademas.org.es/foro/viewtopic.php?p=10300#10300]motywy na nokie 6500 c[/url]
[url=http://efficiencyconsultant.com/bbs////viewtopic.php?p=124017#124017]pelna wersja haulin download[/url]
[url=http://revelationpix.com/forum/viewtopic.php?p=180615#180615]smieszne filmiki na telefon za darmo[/url]
[url=http://dev.gritafuerte.com/foros/viewtopic.php?p=252740#252740]malowanki wzory[/url]
[url=http://www.bagualeza.com.br/forum/viewtopic.php?p=78047#78047]darmowy BearShare 7 0 0[/url]
[url=http://www.sunover.com.tw/demo/phpBB2/viewtopic.php?p=26749#26749]Darmowe download gry pokemon[/url]
[url=http://www2.udru.ac.th/%7Emanage5/webboard/viewtopic.php?p=61#61]online film Naruto 1 220[/url]
[url=http://design.forevertown.com/motic/forum/viewtopic.php?p=580700#580700]darmowy translator polsko chorwacki on line[/url]
[url=http://hoardelites.forumplayground.com/viewtopic.php?p=20059#20059]najnowsze gry przygodowe na pc do pobrania za darmo[/url]
[url=http://www.connet.e-demos.net/forum/viewtopic.php?p=12665#12665]program do sciagania simlocka z sagema[/url]
[url=http://rehbervizyon.com/forum_viewpost.asp?tid=10058&fid=101&rid=320&pid=&nid=]opowiadania erotyczne u ginekologa[/url]
[url=http://doanhba.com/forum/viewtopic.php?p=147409#147409]crack do the sims historie z zycia wziete[/url]
[url=http://no-cd.mysteria.cz/viewtopic.php?p=118#118]gametrailers naruto download[/url]
[url=http://saltlakechristianchurch.org/discussion/viewtopic.php?p=3945#3945]free download mody do gta[/url]
[url=http://airlinemergertalk.com/phpBB3/viewtopic.php?f=2&t=41604]pobierz download pokemon pearl dodatki the sims 2 do sciagniecia[/url]
[url=http://doanhba.com/forum/viewtopic.php?p=147409#147409]crack do the sims historie z zycia wziete[/url]
[url=http://www.fce-dz.org/forum/viewtopic.php?p=128#128]fifa 09 do pobrania[/url]
[url=http://www.myskincare.net/big5/forums/viewtopic.php?p=25207#25207]roznoszenie ulotek w Radomiu[/url]
  Maluchy Arona :)
Od zawsze kochałem Maluszki. Mojego pierwszego Maluszka nabyłem w kwietniu 2008. Od niego wszystko się zaczęło - gdy tylko pojeździłem nim kilka godzin, wiedziałem, że jestem po prostu na maksa chory na to autko
Kupiony za 400zł. Na nim nauczyłem się Maluchowskich podstaw, głównie dotyczących jego budowy itp. Sprzedany na początku wakacji z bardzo głupiego/śmiesznego powodu - kończyło się ubezpieczenie a nie miałem za bardzo pieniędzy aby zapłacić za OC. Mimo iż do sporo brakowało mu do ideału, bardzo miło wspominam tego Malca...
Zmian nie było wiele ale zawsze coś się dłubało i odkładało trochę grosza na mody - silnik był ustawiany kilka razy z kolegami, aż doszliśmy do setupa, gdzie Fiacik bardzo dobrze chodził i spalanie wyraźnie spadło do tego tłumik "zmodyfikowany" po naszemu tj. razem z kolegą popracowaliśmy trochę nad jego "bulgotem", efektem czego był naprawdę całkiem donośny warkot. Z zewnątrz robiony na uliczną rajdówkę - halogeny pod przednim zderzakiem, naklejki Mobil1 na przedniej szybie, spoiler Heko nad tylną szybą, usunięte co drugie żeberko we wlotach na tylnej klapie + polakierowanie na czarny mat, białe klosze lamp tylnych, usunięte boczne listwy. Środek to short shifter, niektóre elementy wnętrza lakierowane pod kolor nadwozia, redukcja masy polegająca na usunięciu tylnych boczków, tylnej kanapy, mat wygłuszających oraz podsufitki oraz białe kostki do gry pod lusterkiem Jak widać autko miało też białe felgi na przodzie bo tylnych nie zdążyliśmy pomalować.

http://www.polskajazda.pl/Samochody/Fiat/126/46099

Po rozstaniu się z tym Maluszkiem szukałem następnego Fiacika, ale teraz już tylko dla siebie a nie na spółkę z kolegami.
W połowie sierpnia stałem się szczęśliwym posiadaczem Fiata 126p EL z 1998 roku za niecałe 900zł. Auto ogółem w stanie dobry+ wiadomo trzeba co nieco poprawić. Ogólnie jednak jestem zadowolony

Tutaj kilka foteczek zaraz po zakupie




Powoli zaczęło się kompletowanie części

klosze klary


Potem przyszła kolej na drobiazgi

ramki pod rejestrację


Modelik Eleganta, 15zł w domu na półce stoją jeszcze 2 - czerwony i żółty :wink:


Z czasem Fiacik zaczynał nabierać wyglądu
http://www.polskajazda.pl...a,w,toku.../829
został także wzbogacony o system audio - jednostka sterująca Pioneer DEH-4000UB mp3/usb, 2x głośniki 16cm Alphard w przednich drzwiach, 2x elipsy Boschmann w tylnej półce, skrzynia z subwooferem 30cm, wzmacniacz Blaupunkt GTA 4100, okablowanie oparte na komponentach Nakamichi

No i tak powoli powoli pracowałem nad nim, aż w październiku zakończył się rozdział pt. EVO1 :-) i Fiacik wygląda następująco
http://www.polskajazda.pl.../11.11.2008/908

Oczywiście to nie koniec, plany są i to grube :mrgreen: remont blacharki, nowy lakier, dokładeczka pod przedni zderzak od golfa, lekkie poszerzenie tylnych nadkoli, SWAP na silnik 1.1 CC Sporting, fotele kubełkowe, klatka rajdowa, nowa tapicerka z ekoskóry, rozbudowanie systemu audio.

A w minionym tygodniu udało mi się kupić Maluszka z pierwszej serii produkcyjnej tzw. ST.
Rok 1984. Teraz można powiedzieć, że mam ojca i syna - klasyka czyli model ST i Eleganta Autko kupione od starszego pana. Jasne, ma swoje lata, w sumie ma ćwierć wieku, dlatego też nie obejdzie się bez lekkich poprawek blacharsko-lakierniczych i wymianie niektórych części na nowe. Silnik palony "na linkę". Jeśli chodzi o tuning, to tylko mechaniczny, a jeśli optyczny to tylko kultowy z okresy PRL-u. Pojawiło się już trochę tajli w środku - kierownica Monte Carlo, chromowane korbki szyb, gałka z zatopionym logo Unitra, piesek z kiwającą głową na tylnej półce i stary samochodowy atlas Polski. Perspektywy - poprawki blacharsko-lakiernicze, uszczelki szyby przedniej i tylnej z klinem (leżą w piwnicy, czekają na montaż), okrągłe halogeny pod zderzak z żółtym szkłem, ogółem tuning z epoki, jakiś bagażnik dachowy na zloty z jakimiś gratami z PRL-u no i jakieś modyfikacje silniczka.




A tak jeszcze dodam, że przy ELegancie przyświeca mi pewna że tak powiem idea.
W 2002 roku dostałem swojego pierwszego w życiu pieska - Brutuska, rasa o ile się nie myle pinczer miniaturka, bo na ratlerka był zbyt masywny. Zawsze lubiłem zwierzaki, toteż szybko staliśmy się świetnymi przyjaciółmi. Niestety, Brutusek "zasnął" pod koniec listopada 2008... we wrześniu zachorował na chorobę układu nerwowego, po części wywołany przez wątrobę... potem mu sie uspokoiło aż w listopadzie bardzo, bardzo go już męczyło... jak wcześniej weterynarz unikał uśpienia i mówił na początku choroby że może go uśpić na nasze życzenie czego nie chcieliśmy, tak teraz nie reagował już na bodźce typu światło, nie chciał już zbyt jeść, czuł jedynie obecność bliskich, więc przyszła okropna i smutna decyzja... wolę życia miał jednak ogromną, gdyż udało mu się dać nam 3 miesiące nadziei i radości z czasu spędzanego razem a reasumując był z nami 6 lat :cry:

Może to dla niektórych śmieszne, ale dedykuje projekt ku jego czci, by upamiętnić go, bo był dla mnie jak brat...

A tu mały filmik - został nauczony prowadzenia konwersacji co prawda filmik jest już w fazie dobrej dyskusji, bo nauke "mówienia" rozpoczął w 2004 roku, może was to śmieszyć ale kto ma/miał zwierzaka wie o co chodzi

:wink:

http://www.youtube.com/wa...re=channel_page

No a dodam jeszcze że w ferie ruszyły prace remontowo swapowe w ELegancie



No a przy okazji wypraw szrotowych natknąłem się na taki cymes za całe 30zł



Zero przetarć, dziur itp. wystarczy tylko uprać i założyć.



Bóg chyba czuwał nad moim egzemplarzem, aż dziw, że takie zdrowe

+ nowe tajle


 



smieszne filmiki smieszne smieszne
Śmieszne zdjęcia Śmieszne filmiki
smieszne filmiki w windows media player
smieszne filmy gry online filmiki
smieszne filmiki do sciagniecia na komorke
smieszne filmiki borewicz
śmieszne filmiki flash
śmieszne filmiki Happy
smieszne filmiki jeja
smieszne filmiki klan
śmieszne filmiki koty
smieszne filmiki na bloga
Śmieszne Filmiki online
smieszne filmiki pilka
smieszne polskie filmiki
  • zasilanie 12 24v automatyczna zmiana napiecia
  • noclegi pomorze wschodnie kaszuby
  • smieszne malunki
  • kapsula co2 88g
  • cien opadowy